Strona 1 z 1

Być może niezapoznany dystych z falomierza Dawida

: 10 lip 2019, o 17:32
autor: witka
Hej dziewczyno otwórz wrota, 

wpuść starego, pogoń kota.  

 

Co się tyczy tych pędzideł trafionych rykoszetem 

z gumki od waginy na patyku, 

to raczej nie metafizyczny poziom operatora wózka widłowego, 

rezerwisty rocznika jesień siedemdziesiąt sześć. 

 

Być może specyfiku do higieny intymnej 

o właściwościach regeneracyjnych. 

Być może marki Goliat. 

Aczkolwiek przy dużym obłożeniu ogniem, gorącem w sobie, 

pewności na rozum mędrca brak.


Być może niezapoznany dystych z falomierza Dawida

: 11 lip 2019, o 14:32
autor: Alchemik
Wiersz dotyczy uniwersalnych właściwości wyrobów gumowych, wynikających z elastyczności znaczeń. 

witka pisze: 

Hej dziewczyno otwórz wrota, 

wpuść starego pogoń kota.

 

Brakuje przecinka po starego. 

Apel ze wszech miar słuszny. 

A jednak metafizyczny, pomimo obaw autora dotyczących czasu. 

Rykoszetem czy nie, ważne że trafił i pogonił kota. 

Co do baloników na patyku, dobrze byłoby wypełnić je helem, aby mogły unieść ciężar zwisu. Wodór jest niebezpieczny z powodu niesamowitej palności i apelowanego gorąca w sobie. 

Ale całkiem dobry jest N2O (podtlenek azotu), czyli gaz rozweselający, który powoduje, że zwisa nam, co nam zwisa i śmiało możemy wykorzystać jako procę na Filistynów. 

Jak zwykle ogromny ładunek sarkazmu typowego dla utworów poety. 

Jak wspominałem kiedyś, zawsze czytam utwory witki, ryzykując utratę równowagi psychicznej, co w połączeniu z już utraconą równowagą fizyczną, mogłoby spowodować katastrofę na miarę wszechportalową i wszechświatową. 

 

Howgh! Powiedziałem. 

Jerzy Edmund


Być może niezapoznany dystych z falomierza Dawida

: 11 lip 2019, o 15:02
autor: witka
Dzięki za wszystko.