Na styczniowy wieczór (facecja)

Wszelkie formy poetyckie. Wiersze rymowane, wiersze białe, wolne, poezja śpiewana, limeryki, ballady, sonety, miniatury poetyckie, haiku i inne.
Awatar użytkownika
Zdzisław
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 498
Zobacz teksty użytkownika:

Na styczniowy wieczór (facecja)

Post#1 » 10 sty 2020, o 15:20

(Na weekend styczniowy taka pogoda późnolistopadowa się zrobiła, że szlag człeka trafia...) 

 

Śniegu nie ma, deszczyk pada, 

Jutro plucha... nie zakładam 

nos wyściubiać. W tę sobotę 

błocko sięgnie po kapotę. 

 

Choćbyś krótką miał, w pół uda, 

chlupa wleje się do buta. 

Cóż więc robić? W co się bawić? 

Jakie plany mam nastawić? 

 

Chyba legnę pod jaworem... 

W styczniu, w błocie?? Toż to chore. 

Mam nadzieję (nie przywykłem), 

że ta zima szybko zniknie.. 

- - -  

"chlupa" – mój neologizm, oznacza błoto, deszcz, wodę, wlewające się do buta i w nim chlupiące.


Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1875
Zobacz teksty użytkownika:

Na styczniowy wieczór (facecja)

Post#2 » 10 sty 2020, o 20:28

Rzec można, że aż nazbyt aktualne, patrząc na świat za oknem. A u mnie znowu wieje i pada.
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Zdzisław
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 498
Zobacz teksty użytkownika:

Na styczniowy wieczór (facecja)

Post#3 » 11 sty 2020, o 09:17

Karen pisze:Rzec można, że aż nazbyt aktualne, patrząc na świat za oknem. A u mnie znowu wieje i pada.
 

 

U mnie przez kilka dni ciągle padało, a właściwie bez przerwy uciążliwa mżawka. 

Dzisiaj nie pada, więc... już się umówiliśmy na wyjazd rowerowy. Za godzinę znikam :)


szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 3119
Zobacz teksty użytkownika:

Na styczniowy wieczór (facecja)

Post#4 » 12 sty 2020, o 00:38

Co z tego, że leje? 

Myśl, to nie kobieta lekkiego prowadzenia. 

Myśl szaleje, 

gdy plucha 

pragnień nie słucha, 

gdy słońce za chmurami 

nie ma nic do powiedzenia. 

Wypijesz z nami? 

Jutro też jest dzień. 

Marzeń cień... 

Nie, trzeba inaczej. 

Myśl nie zgaśnie. 

Nawet, gdy kobieta płacze, 

nad ranem znów będzie jaśniej.


Awatar użytkownika
Zdzisław
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 498
Zobacz teksty użytkownika:

Na styczniowy wieczór (facecja)

Post#5 » 12 sty 2020, o 10:40

Karen pisze:Rzec można, że aż nazbyt aktualne, patrząc na świat za oknem. A u mnie znowu wieje i pada.
 

 

Tako i ja rzekę, patrząc za okno. Ale u mnie nie pada, więc trzeba wskoczyć na rower i w gronie znajomych popedałować :) Pzdr. 

 

Dodano po 53 sekundach: 

Szczepanie, ho, ho... później przeczytam, gdyż jestem w niedoczasie.


Ui
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 401
Zobacz teksty użytkownika:

Na styczniowy wieczór (facecja)

Post#6 » 12 sty 2020, o 18:04

Lubię takie zabawy :). I jeszcze mała rada: jeśli rower Ci ugrzęźnie w błocie, przypnij szczudła - i już po kłopocie :).
Gdzie mądrość nie musi, tam złe jakieś mnie czasami posyła. Ech, życie przewrotne...

Awatar użytkownika
Zdzisław
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 498
Zobacz teksty użytkownika:

Na styczniowy wieczór (facecja)

Post#7 » 13 sty 2020, o 13:11

Szczepanie - teraz przeczytałem Twój poezjo-komentarz i uśmiechnąłem się szeroko :) 

 

Dodano po 1 minucie 4 sekundach: 

Ui pisze:Lubię takie zabawy :). I jeszcze mała rada: jeśli rower Ci ugrzęźnie w błocie, przypnij szczudła - i już po kłopocie :).
 

O, dziękuję za radę, dobry człowieku. Tyle lat jeżdżę i wpadłem w rutynę... a tu szczudła wystarczy ze sobą zabrać ;)


Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości