Dlaczego?

Wszelkie utwory literackie niepasujące do powyższych działów.
galeczka
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 185
Zobacz teksty użytkownika:

Dlaczego?

Post#1 » 22 sty 2019, o 18:39

Zastanawiam się dlaczego ludzie kłamią, jeden drugiemu nie mówi prawdy, dlaczego? Kłamią politycy, kłamią rodzice wobec dzieci, kłamią dzieci w stosunku do rodziców, kłamią gazety i portale społecznościowe, jednym słowem, kłamią wszyscy. Plaga jakaś? Kto kogo nauczył tak kłamać? Dokąd to będzie trwało i dokąd nas to zaprowadzi. Co osiągniemy. Jakie korzyści będziemy z tego mieli. Czy opłaca się nam kłamać? Co na to uczone głowy? Jakoś milczą, temat ucieka i nikt więcej do niego nie wraca. A szkoda!

Czy kłamstwo nam coś daje? Oczywiście, bo powtarzane wielokrotnie staje się prawdą w mniemaniu kłamiącego. A i otumaniony człowiek kłamstwami nie może rozróżnić prawdy od fałszu, przytakujemy głoszącym nieprawdę, nie zagłębiamy się w sedno sprawy, nie chcemy analizować zjawiska, ani dociekać sprawy, jesteśmy coraz bardziej wygodni, a populistyczne bardzo miłe, wpadające w ucho hasła, wywierają u nas świadomość, że oto ten, czy tamta głosi prawdę. Przyjmujemy ją do siebie, coraz mniej ludzi odrzuca od siebie kłamstwa, dobrze jest nam z nimi żyć i powielać je stokrotnie gdzie tylko się da. A ilu z nas cieszy się, gdy jego kłamstwa ktoś inny przyjmuje i je powiela? Zadowolony jest i produkuje następne kłamstwo, wpada w rutynę, zatraca rzeczywistość i w końcu sam wierzy w to, co powiedział, czyli w kolejne własne kłamstwo.

Gdzie te czasy gdy za kłamstwo srodze karano, zapewne wielu z was pamięta tamte czasy i srogie miny rodziców, gdy słuchali nasze dziecinne kłamstewka. Kary też zapewne pamiętacie jakie nam wymierzali, czy nas czegoś nauczyli? Jednych tak, innych nie, ale to już jest tak w życiu, że nie wszyscy muszą idealnymi obywatelami. Jednak obecna plaga jaka rozsiewa się w naszym kraju w postaci kłamstwa, sprawia, że tym problemem ktoś powinien zająć się na poważnie. Czy się zajmie?

Pytanie czy ja kłamię? Nie, po co mam kłamać skoro wystarczy mówić prawdę, a i tak ci nie uwierzą. Dlaczego tak szerzy się ta plaga? Dlatego, że nie ma żadnych konsekwencji mówienia nieprawdy i dopóki nie zaczniemy tego prawa egzekwować, kłamstwo będzie nadal szerzyło się w społeczeństwie. Chyba dojrzeliśmy już na tyle, aby zająć się na poważnie tym zjawiskiem i tą plagą.

(Napisałem to w 2016 roku, nie pamiętam z jakiej okazji, ale jak widzę, problem ten jest nadal aktualny)

Tagi:

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2488
Zobacz teksty użytkownika:

Dlaczego?

Post#2 » 22 sty 2019, o 19:04

Dyzio coś zrobił, ale twierdzi, że nie zrobił.

Prawda, jak dupa, każdy ma swoją. Kiedy ową "mądrość" każdy już uzna za swoją własną, pojawia się potrzeba prawdy obiektywnej. Potem czas na argumenty, zapodawane oponentom z coraz większym naciskiem w głosie. Prawda obiektywna staje się jakby mniej ważna. Potem przychodzi kolej na kontragumenty. Nacisk w głosie sugeruje, że ten, kto mocniej naciska, jest ważniejszy (ogólnie stoi w hierarchii wyżej) od tego, który naciska słabiej. Prawda obiektywna staje się mało ważna, za to bardziej nasza. Aby "prawda obiektywna" stała się zupełnie nasza, oponenta należy zdeprecjonować, potocznie mowiąc zgnoić. Prawda obiektywna ważna nie jest - nienawiść w piękne słowa ubrana, i owszem, jest w całokształcie najważniejsza.

Kłamstwo Dyzia kłamstwem pozostało.

O prawdzie łatwo mówić, dyskutować znacznie trudniej.

Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 894
Zobacz teksty użytkownika:

Dlaczego?

Post#3 » 29 sie 2019, o 08:23

Dlaczego w Polsce nie da się oddychać? I ja nie przesadzam. Byłam w tym roku w kilku miejscach. W Polańczyku, w Piwnicznej, w Bukowinie Tatrzańskiej, w Białce Tatrzańskiej i za każdym razem brała mnie cholera. Miałam w każdym przypadku duży balkon z widokiem na przepiekne góry, ale co kurde z tego skoro człowiek nie może się delektować widokiwm gwiazd ani pięknem przyrody, bo albo ucieknie wysoko w góry albo ma zapach grilla gdziekolwiek się nie odwróci. Nad rzeką to samo. Czuję się sterroryzowana. Nigdy wcześniej nie miałam takich odczuć, ale Polańczyk, niby kurort był siwy do tego stopnia że musialam zamykać szczelnie okno by się nie podusić. A potem choroby zbierają swoje żniwo. Mam wrażenie że Polak już nie potrafi inaczej niż wurst i karczek. Mnie to przeraziło do tego stopnia że wysoki wiezowiec w Warszawie zaczął mi się jawić jako najzdrowsza przestrzeń do życia. Czuję jakby ta piekna ziemia nie pozwalała mi już oddychać pełną piersią, ale to przecież nie jest jej wina.

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2488
Zobacz teksty użytkownika:

Dlaczego?

Post#4 » 29 sie 2019, o 08:36

Anno, Polak potrafi, wrażenie nie wydaje mi się zasadne. Twój (i mój) problem polega na tym, że jest nas prawie osiem miliardów, a piękna ziemia cały czas tak samo niewielka.

Awatar użytkownika
xeno
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 97
Zobacz teksty użytkownika:

Dlaczego?

Post#5 » 1 wrz 2019, o 20:55

Ktłoś powinien cuś z tym zrobieć. Kurłła kiedyś to było, kiedyź tu ludzie nie kuamali. Kiedyś, kiedy ja nie rzyłem, było lepiej... Problem aktualne, ludzie kamią. Kłamią cały czas! Znaczy teraz, kiedyś mniej, chyba, nie wiem, nie było mnie tam. Ale teraz bardziej kłamią! No i na koniec słynne, stare, dobre, znane "Ktoś powinien coś z tym zrobić!"

Kiedy to, tak na poważnie, sam fakt, że ludzie kłamią jest odwieczny. Czy kiedyś konsekwencje kłamstwa były większe? Biorąc pod uwagę ilość informacji, nie do końca.

Przykład Goerge'a Psalmanazar'a, który to w XVIII wiecznej Brytanii napisał zupełnie fałszywą historie wyspy Formoza (Taiwan, ta wyspa obok Chin). Po 20 latach, sam przyznał się do kłamstwa, a puszczono mu to płazem. Ba! Jego "alfabetu" używano do stu lat po tym, jak oznajmił że cała książka była kłamstwem.

Więc XVIII wiek, kłamstwo uniknęło sobie "Srogiej kary".

A co z kłamstwami użytymi by bronić czyjegoś życia? Np. Cliche sytuacja z żydem trzymanym pod schodami?
Czy taki Polak winien powiedzieć prawdę żandarmerii? Może tak.

Kłamstwo samo w sobie jest tylko i wyłącznie bronią. Nie jest to wina broni, że ktoś pociągnął za spust.

Rozumiem jednak o co chodziło ci z napisaniem tego tekstu. Dzisiaj dostęp do informacji jest o wiele większy niż, choćby rok temu, czy rok przed tym. Sama dostępność do informacji, nie dość że zwiększa twoją bazę do odgadywania kłamstw innych, sama zwiększa ich ilość. Kiedyś np. w XX wieku ilość kłamstw jaka dotarła by do Polski z np. Venezueli była praktycznie zerowa. Dzisiaj mamy zasięg i możliwość słuchania kłamstw z całego globu! Dlatego też wydaje się, że jest ich zwyczajnie więcej. Drugim przyczynkiem jest głośność. W erze masowych medium- kłamstwa zwyczajnie krzyczą nam w twarz. Trudno ich nie zauważyć. Trzecim powodem jest dezinformacja. Mnożenie się ilości baz informacyjnych nie chybnie prowadzi do zmniejszenia ich standardów, lub nawet do celowej manipulacji informacją. Na podstawie fałszywego medium powstają później kłamstwa, które to- używając logiki wewnętrznej są prawdą w granicach medium jakim się posługują.

Tekst ten ledwie skrobie przysłowiowy czubek góry lodowej. Jest jednak potrzebny, a sam fakt zauważenia problemu jest tylko czymś pozytywnym.

Tako rzekłem ja, Xeno. Cyah around!

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5532
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Dlaczego?

Post#6 » 1 wrz 2019, o 21:28

xeno pisze:Ktłoś powinien cuś z tym zrobieć. Kurłła kiedyś to było, kiedyź tu ludzie nie kuamali. Kiedyś, kiedy ja nie rzyłem, było lepiej... Problem aktualne, ludzie kamią. Kłamią cały czas! Znaczy teraz, kiedyś mniej, chyba, nie wiem, nie było mnie tam. Ale teraz bardziej kłamią! No i na koniec słynne, stare, dobre, znane "Ktoś powinien coś z tym zrobić!"

Kiedy to, tak na poważnie, sam fakt, że ludzie kłamią jest odwieczny. Czy kiedyś konsekwencje kłamstwa były większe? Biorąc pod uwagę ilość informacji, nie do końca.

Przykład Goerge'a Psalmanazar'a, który to w XVIII wiecznej Brytanii napisał zupełnie fałszywą historie wyspy Formoza (Taiwan, ta wyspa obok Chin). Po 20 latach, sam przyznał się do kłamstwa, a puszczono mu to płazem. Ba! Jego "alfabetu" używano do stu lat po tym, jak oznajmił że cała książka była kłamstwem.

Więc XVIII wiek, kłamstwo uniknęło sobie "Srogiej kary".

A co z kłamstwami użytymi by bronić czyjegoś życia? Np. Cliche sytuacja z żydem trzymanym pod schodami?
Czy taki Polak winien powiedzieć prawdę żandarmerii? Może tak.

Kłamstwo samo w sobie jest tylko i wyłącznie bronią. Nie jest to wina broni, że ktoś pociągnął za spust.

Rozumiem jednak o co chodziło ci z napisaniem tego tekstu. Dzisiaj dostęp do informacji jest o wiele większy niż, choćby rok temu, czy rok przed tym. Sama dostępność do informacji, nie dość że zwiększa twoją bazę do odgadywania kłamstw innych, sama zwiększa ich ilość. Kiedyś np. w XX wieku ilość kłamstw jaka dotarła by do Polski z np. Venezueli była praktycznie zerowa. Dzisiaj mamy zasięg i możliwość słuchania kłamstw z całego globu! Dlatego też wydaje się, że jest ich zwyczajnie więcej. Drugim przyczynkiem jest głośność. W erze masowych medium- kłamstwa zwyczajnie krzyczą nam w twarz. Trudno ich nie zauważyć. Trzecim powodem jest dezinformacja. Mnożenie się ilości baz informacyjnych nie chybnie prowadzi do zmniejszenia ich standardów, lub nawet do celowej manipulacji informacją. Na podstawie fałszywego medium powstają później kłamstwa, które to- używając logiki wewnętrznej są prawdą w granicach medium jakim się posługują.

Tekst ten ledwie skrobie przysłowiowy czubek góry lodowej. Jest jednak potrzebny, a sam fakt zauważenia problemu jest tylko czymś pozytywnym.

Tako rzekłem ja, Xeno. Cyah around!
Xeno ma dużo racji, podpisuję się pod jego słowami. Kwestia globalizacji i dostępu do informacji - czasem to zaleta, czasem zgubienie.
Jak z Lemem i internetem - wcześniej nie sądził, że idiotów jest tak dużo. To samo dotyczy kłamców. Nie zmieniają się ludzie, zmienia się nasza skala dostrzegania takich zjawisk.
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2488
Zobacz teksty użytkownika:

Dlaczego?

Post#7 » 2 wrz 2019, o 09:31

W rzeczy samej, zmieniła się jedynie skala, jednakowoż zwróćcie uwagę, że subiektywne odczucie jest takie, jakby cały świat stanął na głowie.

Chociaż wcale nie stanął. Ziemia dalej kręci się.

A dopóki nam ziemia kręci się zawsze lepszy będzie wątły protest niż bierna akceptacja.

Awatar użytkownika
Gorgiasz
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1305
Zobacz teksty użytkownika:

Dlaczego?

Post#8 » 2 wrz 2019, o 09:44

jednakowoż zwróćcie uwagę, że subiektywne odczucie jest takie, jakby cały świat stanął na głowie.

A ja mam wrażenie, że jest to odczucie obiektywne. ;))

Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości