— Phoenix: Zaklad —

Wszelkie utwory literackie niepasujące do powyższych działów.
InfraRedSubZeral
Użytkownik zbanowany
Posty: 593

— Phoenix: Zaklad —

Post#1 » 3 years temu (13 gru 2014, o 10:23)

film: PHOENIX
reżyseria: DANNY CANNON
produkcja: USA 1998

Dialog zainspirowany filmem (24 II 2013).

— PHOENIX: Zaklad —
by RepliCʌntHumanist

SCENA
WNĘTRZE. OPUSZCZONA HALA. PÓŹNA, PONURA,
DESZCZOWA NOC.

Nałogowy HAZARDZISTA, mimo poważnego postrzału
oraz skomplikowanej sytuacji w życiu osobistym,
urządza wyścig dwóch karaluchow. Stawia na jednego
z insektow 100 dolarow. Przegrywa.

HAZARDZISTA:
(zbliżając zapałkę do banknotu)
Zakład to zakład.

GŁOS
NIEWIADOMO SKAD:

Ej, ty!

HAZARDZISTA rozgląda się niespokojnie, szukąjac
źrodła dźwięku. Nie dostrzegłwszy nikogo, wyrzuca
zapałke, szybko chowa banknot do kieszeni i sięga
po broń.

HAZARDZISTA:
(odbezpieczajac pistolet)
Pokaż sie!

Odpowiada mu CISZA.

HAZARDZISTA:
Wyłaź!

GŁOS Z NIKAD:
Przestań drzeć ryja, palancie.

HAZARDZISTA:
Powiedzialem, wylaź! I żadnych
numerów!

INNY GŁOS
Z NIKAD:

Przestań się drzeć. Przestań machać
bronią. I dawaj tę stówe.

HAZARDZISTA:
(zaskoczony)
Że jak?

GŁOS Z NIKAD:
Zalożyłeś się. I przegrałeś.

HAZARDZISTA:
Owszem. Ale nie z wami, tylko...

INNY GŁOS Z NIKAD:
Jak to nie!

HAZARDZISTA:
Gdzie jesteście?

GŁOS Z NIKAD:
Na ziemi.

HAZARDZISTA rozgląda się.

HAZARDZISTA:
Ch*jowe żarty!

INNY GŁOS
Z NIKAD:

Żadne żarty. Na ziemi. Lekko
po prawej, tak gwoli ścisłości.
Przypatrz się uważnie.

HAZARDZISTA:
(przypatrując się uważnie
i dostrzegając kilka przycupniętych
przed nim karaluchów)
O k*rwa!

KARALUCH #01:
No, no! Wypraszam sobie!

KARALUCH #02:
Wlaśnie.

KARALUCH #03:
Kto cię uczył manier, ty ci*to!

HAZARDZISTA:
(opadajac na kolana i nadal
wpatrując się w karaluchy)
O k*rwa! Mam zwidy! Gadające
karaluchy!

KARALUCH #02:
Tam zaraz zwidy.

HAZARDZISTA:
(spanikowany)
Może to z szoku! I upływu krwi!

KARALUCH #01:
Uspokój się.

KARALUCH #03:
I dawaj tę stówę.

KARALUCH #02:
Wlasnie. Czemu chciałeś ją spalić?

HAZARDZISTA:
Nie będę dyskutował z karaluchami!

KARALUCH #04:
Co, jak karaluch, to niby pogadać
nie można?

KARALUCH #02:
Przyznaj, że po prostu brak ci
argumentów.

KARALUCH #01:
To jawna, bezczelna dyskryminacja!

KARALUCH #02:
Ach, gdzie te czasy, kiedy prowadzono
burzliwe, wielogodzinne, kulturalne
dysputy na słynnym placu w Atenach!

KARALUCH #01:
(z dezaprobatą)
O, Tempora! O, Mores!

KARALUCH #03:
No, totalna degeneracja. Całkowita
zapaść kulturowa i upadek obyczajów.

KARALUCH #04:
Chłopaki, to co sobie kupimy
za tę kasę?

HAZARDZISTA podrywa się z kolan i zaczyna strzelać
do KARALUCHOW.

HAZARDZISTA:
(ewidentnie straciwszy panowanie)
Nie! Nie bede się leczyl! Precz!
Precz! Apage!

KARALUCHY:
(rozbiegając się w popłochu)
Aaaa! Chodu! Kryć sie!

HAZARDZISTA, wystrzelawszy cały magazynek, naciska
spust mimo braku amunicji jeszcze kilka razy, po czym
wybiega z HALI w noc i deszcz. Zapada ponura
CISZA. PYL wzniecony z pokiereszowanego pociskami
betonowego podłoża, zaczyna powoli opadać.

KARALUCH #04:
A to świnia. Wszyscy cali?

KARALUCHY #01, 02 i 03:
Tak, w porzadku, okay, bez strat.

KARALUCH #01:
Myślicie, ze ktoś go specjalnie nasłał?

CDN?
________
Ludzie są stworzeni do tego, by pożądać

Tardis
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 278

— Phoenix: Zaklad —

Post#2 » 3 years temu (13 gru 2014, o 14:44)

Tekst fajny, aczkolwiek jest w nim NAPRAWDĘ dużo błędów. No może to nie są błędy w sto procent, ale mimo wszystko... Czytałeś ,,Jak napisać scenariusz?'' powinieneś wiedzieć

Otóż nie pisz karaluch1, Karaluch2. Jeśli zamierzasz sprzedać swój scenariusz, to nie zachęci nikogo. Lepiej już napisać KaraluchZBagien, czy Uśmiechnięty Karaluch. Jeśli sam zamierzasz wyreżyserować swój film możesz sobie pozwolić na więcej*

Dodatkowo scenariusz jest zbyt sztywny. I znowu, jeśli zamierzasz go sprzedać to nawet nie jest aż takie złe, lecz jeśli sam chcesz go użyć, możesz
opisywać emocje postaci. Robić czasem opisy albo nawet wstawiać uśmieszki. (Cała wiedza z warsztatów)
Spójrz sobie na przykład na scenariusz Rambo, ale rozumiem, że na forum chciałeś to zrobić profesjonalnie, więc znowu to nie jest aż takie złe

InfraRedSubZeral pisze:INNY GŁOS
Z NIKAD:


Lepiej było od razu napisać, że Karaluch, a jeśli chciałeś tego uniknąć, bo sam scenariusz jest teraz twoim dziełem a nie film, to nie pisz ,,Inny''. Napisz ,,cienki głos z znikąd'' albo ,,gruby głos z znikąd''

Plus największy błąd, cały tekst składa się z dialogu, a zapomniałeś o akcji.
Nie pisze się
[akapit]Hazardzista[/akapit]
Gdzie jesteś?
[center]Karaluch[/center]
Tu na ziemi!
[center]Hazardzista[/center]
(przykuca, odbezpiecza broń i widzi małego Karalcuha)
O Kur*a!

Tylko

[akapit]Hazardzista[/akapit]
Gdzie jesteś?
[center]Karaluch[/center]
Tu na ziemi!
Hazardzista rozgląda się po pokoju. Przykuca. Odbezpiecza broń i widzi małego karalucha
[center]Hazardzista[/center]
O Kur*a!

Z wyjątkiem tego polecam program Celtx. To taki World tylko, że do pisania scenariuszy



*W ,,Jak napisać (...)'' były różne przykłady scenariuszy na przykład Rambo. Tam właśnie był ,,Uśmiechnięty Glina, smutny glina etc. ;p

bartoszgomola
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 228

— Phoenix: Zaklad —

Post#3 » 3 years temu (13 gru 2014, o 15:22)

Szerokim echem odbija się unowocześnienie świata, pisząc na co dzień szybko, nie zwracamy uwagi na to, że nie używamy polskich znaków, smutne.

Infra, popraw braki w gramatyce utworu.

Tardis
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 278

— Phoenix: Zaklad —

Post#4 » 3 years temu (13 gru 2014, o 21:56)

[center]InfraRedSubZeral szerokim krokiem przemierzał zakon artefakty. Kierował się do zakładki ,,nowy wątek''. Zerknął jeszcze wcześniej na inne swoje wiersze.
Były całkiem fajne. Komentował je Tardis i inni. Zwykle się podobały.
Ach, ja też coś skomentuje. Pomyślał.
Padło na Bartoszgmole. Skomentował jego tekst, niestety niepoprawnie. Bartosz jednak nie odpuścił. Musiał bronić swych racji!
Tylko, że gdy jeden pisał o sra*iu ze strachu, drugi postanowił użyć ździebka lepszych argumentów. Oboje wyciągnęli swoją artylerię
i rozgorzała się walka.
Jeden atakował drugiego! Wskazywał błędy na siłę! Domy płonęły! Zakon stanął w ogniu! Artefakty się posypały!
Wszystko przez wojnę dwóch tytanów. Lecz gdy jednak wszyscy omijali pobojowisko szeroki łukiem, kierując się w bardziej kulturalne wątki
Tardis, zamieszany już i tak we w to wszystko, postanowił dołączyć się do wojny. Po której stronie stanął? Po żadnej!
Kierując się przysłowiem ,,Gdzie dwóch się bije tam trzeci czerpie korzyści'' Tardis zamarzył sobie być tym trzecim
Tylko, jakie korzyści może czerpać z bijatyki dwóch pisarzy? Znalazł się w środku bitwy i komentował cynicznie wszystko i wszystkich, tak, że już
każdy w jego postach widział tylko jaja i sarkazm i przestali się już nimi przejmować
Co więc mogę zrobić? - Myślał Tardis
Ostatecznie napisał ten tekst, który właśnie czytacie. Z którego się śmiejecie. Z którego, uważacie, że nie ma w nim żadnej głębi a
niedostrzeganie ognia panującego w okół was[/center]

Czyżby moje opowiadanie podziałało ;p Czuję się zaszczycony. Wojny ustały.

bartoszgomola
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 228

— Phoenix: Zaklad —

Post#5 » 3 years temu (13 gru 2014, o 22:27)

Czy ktoś tu się bije Tardisie ? Tekst Infra mi się podoba bo jako nieliczny wrzuca dramat, który uwielbiam, a szczególnie grać. A co do treści, fajny motyw, że nałogowy hazardzista zakłada się sam ze sobą haha :) to mnie rozbawiło

Tardis
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 278

— Phoenix: Zaklad —

Post#6 » 3 years temu (13 gru 2014, o 23:48)

Raczej chodziło mi o to, że Infra najeżdża na ciebie przy każdej możliwej okazji, i dlatego zabawne wydało mi się, że skomentowałeś jego scenariusz ;p
A tekst rzeczywiście zabawny

Proszę powstrzymywać się od tak niewybrednych komentarzy, mogących przyczynić się do eskalacji wydumanych konfliktów na forum. Powtórzę po raz enty - rozmowy prywatne proszę prowadzić poprzez prywatne wiadomości. Od tej pory każdy komentarz, który nie wnosi nic sensownego do oceny tekstu, zostaje kasowany bez żadnej notyfikacji, a jego autor nagrodzony ostrzeżeniem.
~w.

InfraRedSubZeral
Użytkownik zbanowany
Posty: 593

— Phoenix: Zaklad —

Post#7 » 3 years temu (14 gru 2014, o 21:40)

TARDIS pisze:Tekst fajny, aczkolwiek jest w nim NAPRAWDĘ dużo błędów.

Nie. Text jest sformatowany jak scenariusz filmowy.

No może to nie są błędy w sto procent, ale mimo wszystko...

Nie. To nie są błędy. To mój sposób zapisu textu, wzorowany na zapisie pewnego scenariusza Williama Gibsona.

Czytałeś ,,Jak napisać scenariusz?'' powinieneś wiedzieć

Tak. Chyba widać, że tak.

Otóż nie pisz karaluch1, Karaluch2. Jeśli zamierzasz sprzedać swój scenariusz, to nie zachęci nikogo. Lepiej już napisać KaraluchZBagien, czy Uśmiechnięty Karaluch. Jeśli sam zamierzasz wyreżyserować swój film możesz sobie pozwolić na więcej*

Nie. Taki zapisa jest jak najbardziej poprawny i dozwolony. Kojarzysz Shakespeara i jego MacBetha? Pierwsza Wiedźma, Druga Wiedźma, Trzecia Wiedźma.... :)

Dodatkowo scenariusz jest zbyt sztywny.

Jaki?

I znowu, jeśli zamierzasz go sprzedać to nawet nie jest aż takie złe, lecz jeśli sam chcesz go użyć, możesz
opisywać emocje postaci.

Nie. To non-profit inspirowany filmem.

[Możesz] robić czasem opisy albo nawet wstawiać uśmieszki. (Cała wiedza z warsztatów)

Uśmieszki w scenariuszu? W życiu.

Spójrz sobie na przykład na scenariusz Rambo

A gdzie można go przeczytać?

Rozumiem, że na forum chciałeś to zrobić profesjonalnie, więc znowu to nie jest aż takie złe

No, raczej nie.

Lepiej było od razu napisać, że Karaluch

Nie. W tym momencie nie wiadomo jeszcze, że to głos karalucha.

Jeśli chciałeś tego uniknąć, bo sam scenariusz jest teraz twoim dziełem a nie film, to nie pisz ,,Inny''. Napisz ,,cienki głos z znikąd'' albo ,,gruby głos z znikąd''

Nie było takiej potrzeby.

Plus największy błąd, cały tekst składa się z dialogu, a zapomniałeś o akcji.

To sitcom, a nie film akcji.

Nie pisze się
Hazardzista
Gdzie jesteś?
[center]Karaluch[/center]
Tu na ziemi!
[center]Hazardzista[/center]
(przykuca, odbezpiecza broń i widzi małego Karalcuha)
O Kur*a!

Tylko

[akapit]Hazardzista[/akapit]
Gdzie jesteś?
[center]Karaluch[/center]
Tu na ziemi!
Hazardzista rozgląda się po pokoju. Przykuca. Odbezpiecza broń i widzi małego karalucha
[center]Hazardzista[/center]
O Kur*a!

Didaskalia można umieszczać w różnych miejscach.

Z wyjątkiem tego polecam program Celtx. To taki World tylko, że do pisania scenariuszy

A, dziękuję za podpowiedź.

BARTOSZ GOMOLA pisze:Szerokim echem odbija się unowocześnienie świata, pisząc na co dzień szybko, nie zwracamy uwagi na to, że nie używamy polskich znaków, smutne.

Gdzieś tam wypadło Ł, czy inne ę. Większość diakrytyków została uwzględniona.

Infra, popraw braki w gramatyce utworu.

To znaczy?
________
Ludzie są stworzeni do tego, by pożądać

Tardis
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 278

— Phoenix: Zaklad —

Post#8 » 3 years temu (14 gru 2014, o 23:11)

InfraRedSubZeral pisze:To sitcom, a nie film akcji.

Nie chodzi mi o akcję jako: Akcja Wybuchy Michael Bay!
Tylko
[center]Koleś[/center]
Witam

To jest dialog
A

Koleś podnosi zapałki

To jest akcja
Poza tym nie ma czegoś takiego jak didaskalia w scenariuszu filmowym

InfraRedSubZeral
Użytkownik zbanowany
Posty: 593

— Phoenix: Zaklad —

Post#9 » 3 years temu (15 gru 2014, o 13:08)

Tardis pisze:
InfraRedSubZeral pisze:To sitcom, a nie film akcji.

Nie chodzi mi o akcję jako: Akcja Wybuchy Michael Bay!
Tylko
[center]Koleś[/center]
"Witam". To jest dialog

Aha. Założenie było takie, że będzie to text oparty na dialogu.

A "Koleś podnosi zapałki". To jest akcja.

Aha. No to akcja jest. M.in. strzelanie do karaluchów.

Poza tym nie ma czegoś takiego jak didaskalia w scenariuszu filmowym

A jak się nazywa fragmenty textu, w których mowa jest o tym, w jaki sposób postać mówi, w jaki podnosi przedmiot i tak dalej?
________
Ludzie są stworzeni do tego, by pożądać

AnnKate
Użytkownik zbanowany
Posty: 227

— Phoenix: Zaklad —

Post#10 » 1 year temu (11 paź 2016, o 21:50)

Uśmiałam się, całkiem zabawne. A gdzie CDN?

Pozdrawiam
"Rozebrany cały świat,
A ja chcę patrzeć.
A ja popatrzeć chcę.
Wszystkim piątej klepki brak..."

Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości