Hśdk - Kryzys wieku trzeciego, czyli smród Średniowiecza

Wszelkie utwory literackie niepasujące do powyższych działów. Publicystyka, formy nietypowe, eksperymenty literackie i wszystkie inne wytwory waszej wyobraźni.

Autor tematu
szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 3378
Zobacz teksty użytkownika:

Hśdk - Kryzys wieku trzeciego, czyli smród Średniowiecza

Post#16 » 6 sie 2019, o 10:20

Zwlekanie szkodzi. Zwlekanie z odpowiedzią też szkodzi, a przecież nie tylko lekarze, wszyscy, którzy pośród ludzi, winni mieć zasadę szczytną: primum non nocere. Szczepan inną regułę przyjął: incipere finitum. To dlatego rzadko zagląda i nie komentuje, choć lubi komentować. Ale... jak powiedziano facetowi, który miał w slipach dziurę: widać koniec. Niedługo zacznę zaglądać częściej.  

 

xeno pisze:Przede-wszystkim jednak trzema głównymi powodami jakie podałem były 

 

1. Błędne koło buntu. Ludzie się buntują bo np. podatki, zaczynają zabijać i grabić co nadwątla ekonomie i zwiększa podatki, sam fakt buntu zachęca innych do buntowania się tym dłużej im dłużej rebelia nie jest stłumiona. Większe podatki = więcej rebelii. Jeżeli podatki stają się za wysokie lub napady zbyt dotkliwe, ludzie zaczynają głodować... co zachęca rebelie. I tak w kółko Macieja he he he.

Swego czasu wymienione przez Ciebie aspekty również postrzegalem jako przyczyny. Kiedy zacząłem je postrzegać jako skutek niewydolności aparatu państwowego, świat zrobił się prostszy. 

 

xeno pisze:A no tak i jeszcze do tego sąsiedzi zaczynają krzywo patrzeć, a Rzym miał bardzo niemiłych sąsiadów...
Siła państwa zawsze jest wypadkową słabości sąsiadów. Bardzo fajnie pisał o tym Feliks Koneczny. Kiedy Rzym był mocny, sąsiedzi powiadali Roma locuta, causa finita. Kiedy Wizygotom odmówiono wiz i (pod Adrianopolem) sami sobie wizy imperialne wzieli, maksyma sporo straciła na znaczeniu... ale przyczyną całej awantury była, podobnie jak w innych przypadkach, niewydolność rzymskiego aparatu władzy. 

 

xeno pisze:Do tego Rzym dawał o wiele za dużo swobód swoim prowincjom. Powinien przeprowadzić gruntowną romanizacje ludności by uniknąć sentymentów chęci powrotu do dawnej flagi.
Z tym się nie zgodzę. Uniwersalizm rzymski w znaczniej mierze powstał dzięki liberalnym rządom i poszanowaniu zwyczajów tych, których podbili. 

 

xeno pisze:Miast romanizować odległe prowincje. Rozwiązał by kompletnie władze nad nimi, przestał by kontrolować tyle ziemi ile trzeba by móc w spokoju skonsolidować swoje siły/ pozbyć się problemów i następnie podbić je znowu.
Namiastkę tych dzialań podejmowali ostatni cesarze, ale bez efektów. 

 

xeno pisze:3. Coś co nazwałbym "Klątwą Juliusza Cezara". Juliusz Cezar był bez dwóch zdań geniuszem. To jednak sprawiło że manipulował on polityką w taki sposób że on jako geniusz mógłby się w niej odnaleźć. Po swojej śmierci zostawił tytuł Cezara/króla wytworzony przez geniusza dla geniuszy, zwykłym ludziom. Doprowadziło to do nieskończonej ilości nożów w plecach i scenie politycznej na której tylko najlepsi dali by rade się utrzymać przez czas odpowiednio długi by wprowadzić znaczące-pozytywne zmiany.
Julek był fajny gość. Może nawet był geniuszem, ale do rządzenia, to on się nadawał w stopniu co najwyżej przeciętnym. Uważam, że istotę problemu uchwycił dopiero Oktawian August, którego postrzegam jako władcę znacznie większego formatu. 

 

xeno pisze:Ja jednak nie przepadam za rzucaniem datami i szybkim zsumowaniem żywotów kolejnych władców. Rozumiem i szanuje wszystkich pisarzy, którzy się tego podejmują. Nie leży to jednak w moim guście. ( O wiele bardziej przepadam za opisem życia codziennego, walk, taktyk, przemowach etc. etc.). No! Ale gusta to gusta!
Cholera, a tak się starałem, aby nie było zbyt wiele dat :)) 

 

xeno pisze:...choć jak dla mnie trochę za długo o Rzymie jak na artykuł dążący do średniowiecza.
Przyczyną jest moje pojmowanie średniowiecza: dopóki w ludzkich mózgach i duszach istniała potrzeba (i oczywistość) jednego cesarza, było średniowiecze. Kiedy potrzeba zniknęła, świat zrobił się renesansowy... z wszystkimi dodatnimi i ujemnymi plusami tego stanu rzeczy. 

 

xeno pisze:Pojmuje jednak że jesteś bardzo tematem zainteresowany i to murwa widać!
Tak, jednak w przeciwieństwie do profesjonalistów mogę sobie pozwolić na emocje i literacko cenny brak profesjonalizmu. Fachowcom nie wypada :)) 

 

xeno pisze:Cyah around!
Köszönöm szépen.

Awatar użytkownika

Alchemik
gladius
gladius
Posty: 1330
Zobacz teksty użytkownika:

Hśdk - Kryzys wieku trzeciego, czyli smród Średniowiecza

Post#17 » 6 sie 2019, o 11:40

A ja cierpię. 

Cierpię z tego powodu, że na lekcjach historii czytałem sobie pod ławką książki sf. 

Miałem głupią nauczycielkę. 

Nawet teraz myślę o niej jak o przeżuwającej krowie. 

Zniechęciła mnie do sięgania po historię. 

Dopiero później przekonałem się, że historia jest największym nauczycielem i określa teraźniejszość. 

Szczepan, podziwiam Ciebie za te wszystkie szczegóły, które mają złożyć się w nieuchronność smrodku średniowiecza. 

Podziwiam również Twoją wiedzę, xeno. 

A ja wciąż uważam, że przyczyną upadku świata antycznego stał się fanatyzm religijny. 

Narodziny Papieży. 

Państwo kościelne. 

Cesarz czy król musiał najpierw stać się pomazańcem bożym. 

Ukrócono swobodę myślenia. 

Największa instytucja cenzury w historii. 

Anatema! 

Herezje. 

Przykro mi to mówić, ale uważam, że do powstania średniowiecza przyczyniło się głównie Chrześcijaństwo.  

A właściwie grupa trzymająca władzę, skupiona w Watykanie. 

Nie mam nic do jakichkolwiek religii, dopóki któraś nie zacznie próbować zginać i łamać karki wolnomyślicielom. 

Najdobitniej średniowiecze określają wojny krzyżowe. 

Czy tego rodzaju fanatyzm ideologiczny nie przypomina Wam tych współcześniejszych? 

Choćby faszyzmu i komunizmu. 

 

jó augusztus este



Autor tematu
szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 3378
Zobacz teksty użytkownika:

Hśdk - Kryzys wieku trzeciego, czyli smród Średniowiecza

Post#18 » 10 sie 2019, o 15:58

Miałem kilku fajnych nauczycieli. Zdecydowanie najmilsza była pani od biologii. Za biologią nie przepadam. Nie ma reguły.  

 

Ale ja nie o tym. 

 

Jerzy, wszystkie patologie, o których wspomniałeś, objawiły się, kiedy średniowiecze od stuleci szalało na rozdrożach historii.  

 

Wieczorem napiszę więcej, jak siądę przy kompie.  

 

Pozdrowienia z miesca, gdzie koniec świata widać od drugiej strony.


Awatar użytkownika

Alchemik
gladius
gladius
Posty: 1330
Zobacz teksty użytkownika:

Hśdk - Kryzys wieku trzeciego, czyli smród Średniowiecza

Post#19 » 10 sie 2019, o 16:30

Moja pani od biologi nazywała się Wierzbicka. 

Przepadałem za nią i za jej kształtami. 

Jak to seksualność może wpływać na wybór nauki. 

Z panią od chemii mógłbym wybuchnąć. 

Zresztą wybuchłem. 

Ale tylko w sensie pirotechnicznym. 

Opiszę to może w moim dzienniku literackim, bo to ciekawe doświadczenie. 

Najpiękniejsze nazwisko jakie pamiętam ze szkoły. 

Wielokrotnie upuszczałem pióro, żeby określić kolor bielizny nauczycielki. 

Miała niesamowite nazwisko. 

Zmysłowska. 

Moja polonistka. 

Bardzo dobra polonistka. 

 

Chyba właśnie nadaję z drugiego końca świata. 

A może nawet z innej galaktyki.



Autor tematu
szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 3378
Zobacz teksty użytkownika:

Hśdk - Kryzys wieku trzeciego, czyli smród Średniowiecza

Post#20 » 10 sie 2019, o 21:30

Moje hormony najskuteczniej pobudzały dwie panie/panienki od rosyjskiego, ale niestety żadna mnie nie uczyła. Co najwyżej kilka zastępstw. Ale to nie to samo :)) Uroda nauczycielki, a uroda wieków średnich... Czy nie wydaje Ci się, że odkryliśmy, bądź właśnie odkrywamy, jeszcze jeden aspekt średniowiecza? W czasach, kiedy Marcjan Capella dzielił edukację na trivium i quadrivium, atrakcyjne panienki nie uczyły wprawdzie rosyjskiego, ale sytuacja, można śmiało powiedzieć, była podobna: hormony nauczanych funkcjonowały tak samo. 

 

Alchemik pisze:A ja wciąż uważam, że przyczyną upadku świata antycznego stał się fanatyzm religijny. 

Narodziny Papieży. 

Państwo kościelne. 

Cesarz czy król musiał najpierw stać się pomazańcem bożym.

Swoją praprzyczynę i próbę umieszczenia fanatyzmu w owym toku rozumowania wyartykułuję za chwilę. W tym miejscu napiszę, że kiedy Sydoniusz Apolinaris wylewał swoje żale nad upadkiem tego, co prawdziwie kochał, papieże oraz biskupi (potem zresztą Sydoniusz takim biskupem został) byli całkowicie zależni od samopoczucia germańskich królów, a nad Bosforem od humorów cesarza i cesarzowej... cysorz to ma klawe życie.  

 

Alchemik pisze:Ukrócono swobodę myślenia. 

Największa instytucja cenzury w historii.

Nie, nie ukrócono. Jeszcze raz napiszę. W średniowieczu Eriugena mógł swobodnie prowadzić swoje rozważania. Co najwyżej biskupi, w tym biskup Rzymu, jako jeden z nich, mogli uznać owe rozważania za błędne. W odrodzeniu, mniej więcej za to samo, Giordano Bruno spłonął na stosie. 

 

Alchemik pisze:Przykro mi to mówić, ale uważam, że do powstania średniowiecza przyczyniło się głównie Chrześcijaństwo.
Z tym się zgodzę, jednak rolę chrześcijaństwa oceniem bardziej na plus niż na minus. 

 

Alchemik pisze:Najdobitniej średniowiecze określają wojny krzyżowe.
Nie da się powiedzieć, co najdobitniej określa średniowiecze, ponieważ średniowiecze jest sekwencją okresów, które często bardziej się od siebie różnią niż na przykład odrodzenie i oświecenie. 

 

Alchemik pisze:Czy tego rodzaju fanatyzm ideologiczny nie przypomina Wam tych współcześniejszych? 

Choćby faszyzmu i komunizmu.

Przypomina. Po prostu fanatyzm jest uzewnętrznieniem najgorszych cech ludzkich (wracam do początku wypowiedzi), pychy, chęci postawienia się nad innych oraz dzikiej żądzy dominacji przede wszystkim. Na codzień stykamy się ze zjawiskiem w szkole, w pracy, w życiu towarzyskim i radzimy sobie z problemem. Jedni lepiej, inni gorzej. Niebezpiecznie się robi, kiedy fanatyk wykorzystuje instytucje publiczne do srania wyżej, niż dupę nosi. Wówczas mamy to, co mamy lub mieliśmy (również w średniowieczu). Zawsze przy tym krew się leje, często płoną stosy... albo krematoria.


Irys
szabla
szabla
Posty: 735
Zobacz teksty użytkownika:

Hśdk - Kryzys wieku trzeciego, czyli smród Średniowiecza

Post#21 » 10 sie 2019, o 22:39

Bardzo podoba mi się Twój tekst Szczepanie, sam mam pewną pokusę by napisać coś w tym stylu, ale o wolnej myśli. Od Talesa poprzez filozofów przyrody do Hypati i jak ta myśl została zamordowana, a potem zmartwychwstała. No, ale to jeszcze daleka droga.


Autor tematu
szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 3378
Zobacz teksty użytkownika:

Hśdk - Kryzys wieku trzeciego, czyli smród Średniowiecza

Post#22 » 10 sie 2019, o 22:56

Irys pisze:Bardzo podoba mi się Twój tekst Szczepanie
Cieszę się i dziękuję. 

 

Irys pisze:sam mam pewną pokusę by napisać coś w tym stylu, ale o wolnej myśli. Od Talesa poprzez filozofów przyrody do Hypati
To dobry pomysł, choć wyzwanie znacznie poważniejsze niż moje emocjonalne rozważania o prapoczątkach średniowiecza.  

 

Irys pisze:i jak ta myśl została zamordowana, a potem zmartwychwstała.
Praktyka i historia pokazują jednoznacznie, że myśli nie da się zamordować. Można zamordować tego, który nie boi się myśleć, ale myśli już nie. Poza tym, z własnego doświadczenia wiem, że myśli nie lubią być opisywane wielkimi słowami. 

 

Irys pisze:No, ale to jeszcze daleka droga.
W takim razie zacznij jutro. Za pół roku ze zdziwieniem (albo bez zdziwienia) stwierdzisz, że trzeba napisać inaczej. Powyższy tekst o średniowieczu pierwszy raz zmieniłem radykalnie jakieś sześć-siedem lat temu ;))

Awatar użytkownika

xeno
kozik
kozik
Posty: 136
Zobacz teksty użytkownika:

Hśdk - Kryzys wieku trzeciego, czyli smród Średniowiecza

Post#23 » 11 sie 2019, o 05:32

O! Dzięki ci Szczepanie za wyrażenie opinii na temat "szkodliwości" religii w średniowieczu ! Sam chciałem to uczynić, ale się tak rozpisywałem, iż stwierdziłem, że nie mam 3-4 godzin na posta... Więc stwierdziłem że żadnego nie napisze (odłożę, na to mityczne "później"). 

 

Już chyba z trzeci post Alchemika o tym że kościół zły i kontroluje i ktoś powinien coś z tym zrobić! Dzięki xD



Autor tematu
szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 3378
Zobacz teksty użytkownika:

Hśdk - Kryzys wieku trzeciego, czyli smród Średniowiecza

Post#24 » 11 sie 2019, o 09:38

xeno pisze:Już chyba z trzeci post Alchemika o tym że kościół zły i kontroluje i ktoś powinien coś z tym zrobić! Dzięki xD
Lepiej, aby nikt z tym niczego nie robił. Człowiek ma takie, a nie inne spojrzenie na temat i nie jest źle, że takie właśnie ma. Kiedy czytam krytyczne opinie na temat roli Kościoła (Jerzy wcale nie jest odosobniony, w tym co napisał) zawsze mam na względzie negatywną rolę, jaką w historii odgrywali papieże, czy biskupi... 

 

Zresztą sami, na własnym podwórku mamy kontrowersyjny przykład biskupa Stanisława ze Szczepanowa. Dla jednych niezłomny obrońca zasad, dla drugich zdrajca, zarówno króla jak i Kościoła. 

 

Problem mojej dyskusji z Alchemikiem tkwi w tym, że w czasach, o których piszę, biskupi (w tym biskup Rzymu) nie mieli takiego zasięgu władzy, jak w dojrzałym średniowieczu, czyli w wieku na przykład trzynastym, kiedy wymieniane przez Jerzego aspekty negatywne objawiły się w całej krasie... należę do sympatyków brutalnego i kosmopolitycznego cesarza Frycka nr 2, a nie lubię ani Grzegorza IX, ani (zwłaszcza) Inocentego IV. 

 

Wracając do głównej myśli, warto zauważyć, że brak pełni władzy wczesnych biskupów wyszedł Kościołowi na dobre - dał możliwość działania według Ewangelii, w konsekwencji dał autorytet, który w dużo gorszych czasach (wiek dziewiąty) pozwolił poruszyć cofniętych (niekiedy do neolitu), przestraszonych ludzi i doprowadzić do... na przykład do teorii względności.


Awatar użytkownika

xeno
kozik
kozik
Posty: 136
Zobacz teksty użytkownika:

Hśdk - Kryzys wieku trzeciego, czyli smród Średniowiecza

Post#25 » 11 sie 2019, o 13:14

szczepantrzeszcz pisze:
xeno pisze:Już chyba z trzeci post Alchemika o tym że kościół zły i kontroluje i ktoś powinien coś z tym zrobić! Dzięki xD
Lepiej, aby nikt z tym niczego nie robił. Człowiek ma takie, a nie inne spojrzenie na temat i nie jest źle, że takie właśnie ma. Kiedy czytam krytyczne opinie na temat roli Kościoła (Jerzy wcale nie jest odosobniony, w tym co napisał) zawsze mam na względzie negatywną rolę, jaką w historii odgrywali papieże, czy biskupi... 

 

Zresztą sami, na własnym podwórku mamy kontrowersyjny przykład biskupa Stanisława ze Szczepanowa. Dla jednych niezłomny obrońca zasad, dla drugich zdrajca, zarówno króla jak i Kościoła. 

 

Problem mojej dyskusji z Alchemikiem tkwi w tym, że w czasach, o których piszę, biskupi (w tym biskup Rzymu) nie mieli takiego zasięgu władzy, jak w dojrzałym średniowieczu, czyli w wieku na przykład trzynastym, kiedy wymieniane przez Jerzego aspekty negatywne objawiły się w całej krasie... należę do sympatyków brutalnego i kosmopolitycznego cesarza Frycka nr 2, a nie lubię ani Grzegorza IX, ani (zwłaszcza) Inocentego IV. 

 

Wracając do głównej myśli, warto zauważyć, że brak pełni władzy wczesnych biskupów wyszedł Kościołowi na dobre - dał możliwość działania według Ewangelii, w konsekwencji dał autorytet, który w dużo gorszych czasach (wiek dziewiąty) pozwolił poruszyć cofniętych (niekiedy do neolitu), przestraszonych ludzi i doprowadzić do... na przykład do teorii względności.

 

 

 

Jeżeli w poście wyszedłem na sympatyka kościoła katolickiego, to chciałbym to sprostować. Jako biblijny Chrześcijanin, mam z nim wiele problemów. Głównie takich że nie stosuje się do swojej własnej świętej księgi, a jeszcze tworzy sobie nowe. Pomijając jednak powód czysto religijny, obliczyłem sobie plusy/minusy działania tejże instytucji na przestrzeni wieków V-XV i wyszło mi na plus. Chodzi o tylko tyle i aż tyle. Właśnie dlatego starałem się uniknąć krótszej odpowiedzi, by nie być zmuszony dopowiadać do niej i przez to sprawiać, że cała konwersacja staje się bardziej chaotyczna. 

 

W swojej radości na twoją odpowiedź, nie chciałem gloryfikować "potrzeby mówienia słusznej słuszności". Gloryfikuje za to przypomnienie, iż świat i historia posiadają wiele odcieni szarości.


Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości