W pewnym getcie [Mac Davis] - przekład

Wszelkie utwory literackie niepasujące do powyższych działów.
Mocium Bigos
Użytkownik zbanowany
Posty: 135

W pewnym getcie [Mac Davis] - przekład

Post#1 » 27 gru 2016, o 15:58

Padający śnieg,
w zimny i szary poranek Łodzi
biedne dziecię na świat przychodzi
w pewnym getcie.
Matki strumień łez,
jeśli jest jedna rzecz, której nie chce,
to kolejne usta do karmienia
w pewnym getcie.

Ludzie, rozumiecie, że
ono pomocnej dłoni chce,
albo stanie się młodym gniewnym w pewien dzień.
Spójrzże na mnie i na siebie,
my nie ślepi, by nie wiedzieć,
my po prostu odwracamy głowy,
żeby patrzeć w inną stronę.

Lata lecą, mróz,
głodny mały chłopiec z zadartym nosem
bawi się na ulicy mając stopy bose
w pewnym getcie.

I pali go głód,
więc zaczyna nocą włóczyć się po mieście,
uczy się jak kraść, uczy się jak walczyć
w pewnym getcie.

Jednej nocy w desperacji
młody człowiek zrywa się,
kupuje broń, kradnie auto, telefon,
próbuje uciec, nie dociera daleko,
matki strumień łez.

Tłumek gromadzi się wokół mężczyzny
z twarzą na bruku, pistoletem w ręce
w pewnym getcie.

Ściekająca krew,
w zimny i szary poranek Łodzi
kolejne dziecię na świat przychodzi
w pewnym getcie.


Oryginał: http://www.groove.pl/elvis-presley/in-t ... nka/621870.

Ross_Rabiaka
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1036

W pewnym getcie [Mac Davis] - przekład

Post#2 » 28 gru 2016, o 11:17

Skoro dajesz przekłady, dobrą praktyką jest umieszczanie także oryginału tekstu. Można wtedy łatwiej odnieść się do technikaliów przekładu.
Matt C.

Mocium Bigos
Użytkownik zbanowany
Posty: 135

W pewnym getcie [Mac Davis] - przekład

Post#3 » 28 gru 2016, o 13:29

Oczywiście. Dodam linki.

Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości