Deszcz (opis)

Wszelkie utwory literackie niepasujące do powyższych działów.
Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Deszcz (opis)

Post#1 » 1 year temu (18 lut 2017, o 16:04)

Nie wiedziałam, gdzie to umieścić, bo to tylko taki mały opis, wyrwany z całości (której brak ;p).

Niebo zaczęło ciemnieć; zbierały się chmury. Usłyszeli odległy grzmot. Po jakimś czasie błysnęło i znów zagrzmiało, ale głośniej. Powtórzyło się to kilka razy, po czym rozpadał się deszcz. Najpierw lekko, potem mocniej, aż w końcu szara kurtyna przysłoniła świat spowijając go jakby w oparach.
Schronili się pod rozłożystym drzewem; tu było trochę mniej wilgotno. I tak, jak nagle wszystko się zaczęło, tak szybko wszystko się skończyło. Chmury pędziły przed siebie po niebie, a ziemia wyłoniła się w mokrej i soczystej zielonej odsłonie.
Zapach po deszczu był niezwykły; powiew świeżości, ciepły i wilgotny zapach ziemi nasączonej życiodajną wodą.
Niebo nad jej głową było tak nieprzeniknione, tak niewyobrażalnie głębokie i bezkresne, że poczuła się malutka i nic nieznacząca.
______________________________
Enya <3
Leo Rojas <3

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874

Deszcz

Post#2 » 1 year temu (18 lut 2017, o 19:28)

Osobiście bym to oznaczył tagiem "niedokończone" i zostawił tu, gdzie jest. Albo po prostu poczekałbym, aż jakaś idea popchnie fabułę dalej. Decyzja do Autora należy. :)
Obrazek nakreślony czytelnie, zdaje się wołać o dopisanie ciągu dalszego. Co po tym deszczu? Coś się zmieniło, czy nie?
Pozdrawiam,
Graf
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Awatar użytkownika
GenerałŚwinkaMorska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 98

Deszcz

Post#3 » 1 year temu (18 lut 2017, o 19:40)

Zazdroszczę. Sam nie potrafiłbym stworzyć tak bogatego opisu. I fajnie, że ten opis pojawia się "wyrwany całości", bo inaczej mógłby przejść niezauważony, a tak można docenić jego urok. Dobra robota.
Obrazek

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Deszcz

Post#4 » 1 year temu (18 lut 2017, o 21:25)

Dziękuję, dziękuję, dziękuję :D
Niebo nad jej głową było tak nieprzeniknione, tak niewyobrażalnie głębokie i bezkresne, że poczuła się malutka i nic nieznacząca.
______________________________
Enya <3
Leo Rojas <3

Awatar użytkownika
Echolalia
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 575

Deszcz

Post#5 » 1 year temu (18 lut 2017, o 21:41)

Mnie się podoba, bo lubię deszcz ;) Jednak pozbyłabym się powtórzeń.
Usłyszeli odległy grzmot. Po jakimś czasie błysnęło i znów zagrzmiało

Może huknęło, żeby nie powtarzać?
szara kurtyna przysłoniła świat spowijając go jakby w oparach

Może szara kurtyna przysłoniła świat, jakby spowijając go w oparach?
Chmury pędziły przed siebie po niebie

Napisałabym obłoki pędziły przed siebie, bo wiadomo, że pędzą po niebie, a niebo i chmury masz już wcześniej.

Dlaczego zapach był ciepły? Od razu po deszczu raczej jest chłodny, ożywczy.
Mogłaś wspomnieć, że chronienie się pod drzewem podczas burzy nie jest najlepszym pomysłem ;)
No i skoro tekst o deszczu, to dodałabym jeszcze dźwięk spadających kropel, tego mi brakuje.
Jeśli nie masz pomysłu na część dalszą, może po prostu skupisz się na deszczu i napiszesz deszczowe drabble? :D

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Deszcz

Post#6 » 1 year temu (18 lut 2017, o 21:51)

Chodziło mi o "zaznaczenie", że są to JAKBY opary. A nie, że wydawało się, JAKBY świat był nimi spowity.
Moim zdaniem latem po deszczu zapach jest ciepły. W każdym razie ja to tak zapamiętałam.
Tak, tak, wiem że nie zaznaczyłam, że to lato. To tylko takie wspomnienie.
Niebo nad jej głową było tak nieprzeniknione, tak niewyobrażalnie głębokie i bezkresne, że poczuła się malutka i nic nieznacząca.
______________________________
Enya <3
Leo Rojas <3

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4829

Deszcz

Post#7 » 1 year temu (18 lut 2017, o 21:55)

Letni deszcz rzeczywiście może mieć zapach ciepłej, wilgotnej ziemi, też tak to bym określiła. Tylko że nie jest wspomniane, że to jest lato ani nawet, że było ciepło.
Plis sam zapach nie może być ciepły. Ciepłe może być wilgotne powietrze, któremu ciepło oddaje nagrzana ziemia. Tak chyba można by to określić najdokładniej.

Też lubię opisy deszczu i jak Echo widziałabym w tym po przeróbkach deszczowe drabble (tym bardziej, że według Worda ten opis ma 97 słów, więc brakuje tylko 3). Dopracować, usunąć powtórzenia, może dodać ładną klamrę spajającą początek i koniec - i będzie przyjemne drabble.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
Echolalia
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 575

Deszcz

Post#8 » 1 year temu (18 lut 2017, o 22:00)

Camenne pisze:Plis sam zapach nie może być ciepły. Ciepłe może być wilgotne powietrze, któremu ciepło oddaje nagrzana ziemia. Tak chyba można by to określić najdokładniej.

Cam, ale jakby tak metaforycznie rzecz ująć, zapach ciepły może być ;)

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4829

Deszcz

Post#9 » 1 year temu (18 lut 2017, o 22:06)

Można, można, ale mi osobiście ciepły zapach kojarzy się inaczej - z nutami np. korzennymi, czekolady, nawet wanilii, nie zapachem ziemi po deszczu. Ten określiłabym inaczej.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1823

Deszcz

Post#10 » 1 year temu (18 lut 2017, o 22:24)

Głodzia pisze:Powtórzyło się to kilka razy, po czym rozpadał się deszcz.
Siękoza. Byłoby lepiej: Powtórzyło się to kilka razy. Zaczął padać się deszcz.

Głodzia pisze:(...) spowijając go jakby w oparach.
Schronili się pod rozłożystym drzewem; tu było trochę mniej wilgotno. I tak, jak nagle wszystko się zaczęło, tak szybko wszystko się skończyło.
Trochę "jaki" przeszkadzają. "Jakby" - "jak nagle", niby żaden problem, ale tekst krótki i pobawić się warto.

Głodzia pisze:ciepły i wilgotny zapach ziemi nasączonej życiodajną wodą.
Szczepan zaproponuje: ciepły i wilgotny zapach ziemi nasączonej życiem


Ciekawie napisane. Proza lepiej Ci wychodzi.

Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość