Mądrość=miłość

Wszelkie utwory literackie niepasujące do powyższych działów.
Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Mądrość=miłość

Post#1 » 23 kwie 2017, o 18:06

Mądrość nie jest przejawem inteligencji, ale miłości.
Kto kieruje się miłością, widzi więcej, rozum nie dostrzega wszystkiego.
Miłość, jeśli jest prawdziwa, trwa bez względu na wszystko, rozum zaś lęka się ze względu na doświadczenia.
Miłość wymaga od nas o wiele więcej trudu, rozum po prostu jest.
Niebo nad jej głową było tak nieprzeniknione, tak niewyobrażalnie głębokie i bezkresne, że poczuła się malutka i nic nieznacząca.
______________________________
Enya <3
Leo Rojas <3

Awatar użytkownika
ensamheten
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 76

Mądrość=miłość

Post#2 » 23 kwie 2017, o 18:26

To chyba bardziej pasuje do publicystyki? Nie brzmi jak poezja.

Co do samej treści, to średnio mnie przekonuje (no, może poza ostatnim zdaniem), ale to już może kwestia tego jak patrzę na pojęcie kryjące się pod wielkim słowem "miłość" ;) W zasadzie mógłbym się zgodzić i nie zgodzić z niektórymi stwierdzeniami.

Tak czy inaczej mało odkrywcze, każde z tych stwierdzień gdzieś już wcześniej słyszałem w innej formie.
För några är ensamheten icke en omständighet som de ha råkat i, utan en egenskap.

Awatar użytkownika
Fred
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 59

Mądrość=miłość

Post#3 » 23 kwie 2017, o 20:20

Raczej teoretyczna próba zdefiniowania pewnych pojęć, niż poetycka wizja. Poezji w tym raczej nie ma.
Fredność nad frednościami i wszystko fredność!

Awatar użytkownika
Liusah
Opiekun poezji i Zdobywca Artefaktu 2017
Opiekun poezji i Zdobywca Artefaktu 2017
Posty: 690

Mądrość=miłość

Post#4 » 24 kwie 2017, o 22:15

Ja bym dodała to do działu Inne.
Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno.

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Mądrość=miłość

Post#5 » 24 kwie 2017, o 22:55

Można jakoś przenieść?

Można. :smiley:

Dodano po 6 minutach 32 sekundach:
Ale jak?

Dodano po 13 minutach 59 sekundach:
Dzięki :)
Niebo nad jej głową było tak nieprzeniknione, tak niewyobrażalnie głębokie i bezkresne, że poczuła się malutka i nic nieznacząca.
______________________________
Enya <3
Leo Rojas <3

Awatar użytkownika
Wolandzina
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 14

Mądrość=miłość

Post#6 » 27 kwie 2017, o 16:35

ensamheten pisze:To chyba bardziej pasuje do publicystyki? Nie brzmi jak poezja.

Co do samej treści, to średnio mnie przekonuje (no, może poza ostatnim zdaniem), ale to już może kwestia tego jak patrzę na pojęcie kryjące się pod wielkim słowem "miłość" ;) W zasadzie mógłbym się zgodzić i nie zgodzić z niektórymi stwierdzeniami.

Tak czy inaczej mało odkrywcze, każde z tych stwierdzień gdzieś już wcześniej słyszałem w innej formie.

Może coś w stylu formy wolnej jeśli mielibyśmy podciągać pod poezję. Tak, muszę się niestety zgodzić. Pompatyczne stwierdzenia, które tchną mało odkrywczymi prawdami. Ładnie brzmi, ale to naiwna wizja rzeczywistości
Może zdradzisz co się kryje dla Ciebie pod pojęciem "miłość"? :)
Przyjemność czerpana z piękna ma specyficzny, lekko odurzający charakter doznaniowy....

Awatar użytkownika
ensamheten
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 76

Mądrość=miłość

Post#7 » 27 kwie 2017, o 19:51

Wolandzina pisze:Może zdradzisz co się kryje dla Ciebie pod pojęciem "miłość"? :)


Przede wszystkim mam alergię na wszelkie wielkie słowa. Nie chcę popadać w zbytni cynizm, ale "miłość" to moim zdaniem w dużej mierze konstrukt społeczno-kulturowy. Wynosimy pewien wzorzec z literatury, filmów itd. który niekoniecznie musi mieć wiele wspólnego z rzeczywistością. Wszyscy się zgodzimy, że miłość romantyczna (bo to najczęściej rozumiemy pod tym pojęciem) nie może istnieć bez zakochania, tej iskry, pociągu seksualnego połączonego z fascynacją drugą osobą. Zakochanie z kolei jest niczym więcej, jak chemicznym hajem, który nasz mózg odpala po to, by związać nas z drugą osobą na czas potrzebny do spłodzenia i odchowania potomstwa. Nie przypadkiem stan uniesienia trwa kilka lat, po czym wypala się. Potem człowiek dokłada do tego przyjaźń, zaangażowanie itd.

Z drugiej strony, wszystko można zanegować argumentem "to tylko chemia". Nic z tego jednak nie wynika. Taki los człowieka, że jego działanie opiera się na biologii, ta na chemii, ona z kolei na fizyce itd. Liczy się układ odniesienia, w którym bytujemy.

Wyidealizowany obraz "miłości" mamy w tych słowach:
Mądrość nie jest przejawem inteligencji, ale miłości.

Jak dla mnie mądrość jest wypadkową doświadczenia + inteligencji. Miłość może zaślepiać "mądry" osąd. Ja bym odwrócił puentę autorki:
Miłość wymaga od nas o wiele więcej trudu, rozum po prostu jest.

Rozum wymaga o wiele więcej trudu, miłość po prostu jest. Matka kocha dziecko od chwili narodzin, zakochany nie myśli o nikim innym, jak o swoim obiekcie westchnień. Ale pięlęgnować miłość, dbać o to, aby była zdrowa (a nie np. zaborcza, warunkowa) jest trudniej, trzeba już użyć rozumu i mądrości.

Kto kieruje się miłością, widzi więcej, rozum nie dostrzega wszystkiego.

I tak, i nie. Miłość romantyczna zaślepia, wręcz bym powiedział, że widzimy mniej. Różowe okulary. Z drugiej strony, "dojrzała", "głęboka" miłość pozwala dostrzec w kimś człowieka (a nie tylko obiekt seksualny) MIMO jego wad, słabości i akceptować go takim, jakim jest. Jak dla mnie rozum dostrzega wszystko, ale miłość pozwala to zaakceptować.

Miłość, jeśli jest prawdziwa, trwa bez względu na wszystko, rozum zaś lęka się ze względu na doświadczenia.

Miłość trwa bez względu na wszystko jeśli się o to staramy i nam na tym zależy. Konia z rzędem temu, kto jasno zdefiniuje, co to znaczy "prawdziwa" w kontekście miłości. Rozum "lęka się". I bardzo dobrze. Doza sceptycyzmu jest wszędzie potrzebna. A doświadczenie jest źródłem wiedzy, jak dla mnie. Rozum i doświadczenie.

Ech, im więcej słów, tym bardziej rozmyta prawda. Nie jestem dobry w pisaniu o uczuciach i zdaję sobie sprawę, że logikę ciężko przyłożyć do emocji. Mimo wszystko uważam, że miłość jest jednym z najpiękniejszych uczuć, jakich można doświadczyć. Cieszmy się nią, o ile jest nam dana. Ale nie dorabiajmy do niej zbyt wielkiej ideologii, bo im wznioślejsza konstrukcja, z tym większym hukiem się zawala.
För några är ensamheten icke en omständighet som de ha råkat i, utan en egenskap.

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Mądrość=miłość

Post#8 » 27 kwie 2017, o 21:03

Miłość jest postawą. Jeśli będziecie mieli kiedyś nauki przedmałżeńskie to się dowiecie.
Niebo nad jej głową było tak nieprzeniknione, tak niewyobrażalnie głębokie i bezkresne, że poczuła się malutka i nic nieznacząca.
______________________________
Enya <3
Leo Rojas <3

Awatar użytkownika
Wolandzina
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 14

Mądrość=miłość

Post#9 » 27 kwie 2017, o 21:07

Dzięki Glodzia za twoją klarowność :) To przyjemne uczucie widzieć, że ktoś jest pewien rzeczy najważniejszych, ale najłatwiejszych do zanegowania.
Przyjemność czerpana z piękna ma specyficzny, lekko odurzający charakter doznaniowy....

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Mądrość=miłość

Post#10 » 27 kwie 2017, o 21:14

Mam rozumieć to jako "komplement"?
Niebo nad jej głową było tak nieprzeniknione, tak niewyobrażalnie głębokie i bezkresne, że poczuła się malutka i nic nieznacząca.
______________________________
Enya <3
Leo Rojas <3

Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość