Decyzja (opis)

Wszelkie utwory literackie niepasujące do powyższych działów.
Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Decyzja (opis)

Post#1 » 6 maja 2017, o 16:20

Blask bijący z kominka igrał w jej oczach, gdy tak stała zwrócona do wszystkich plecami. Czuła jego ciepło, ale miała wrażenie, że od środka lodowaty strach paraliżuje resztki pozostałej nadziei.
Ukryła twarz w dłoniach i zacisnęła powieki zmuszając mózg do wysiłku. Odczuwała zmęczenie, ale przecież nie mogą się teraz poddać. Czyż nie wychowywała się w przekonaniu, że póki jest nadzieja należy walczyć?
Nagle wyobraziła sobie ojca, zobaczyła go wyraźniej niż dotychczas i przypomniała sobie, jak wielkiej wiary był człowiekiem.
Odwróciła się, by spojrzeć na wszystkich i wydawało się, że jej spojrzenie zapłonęło żywym ogniem. Biło od niej zdecydowanie.
Niebo nad jej głową było tak nieprzeniknione, tak niewyobrażalnie głębokie i bezkresne, że poczuła się malutka i nic nieznacząca.
______________________________
Enya <3
Leo Rojas <3

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1493

Decyzja (opis)

Post#2 » 6 maja 2017, o 16:37

jej, jego, jej, go, jej, niej - jak dla mnie troszkę za dużo tych zaimków jak na drabble. ;)
Poza tym całkiem przyjemny tekst. :)
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Decyzja (opis)

Post#3 » 6 maja 2017, o 16:54

No wiem, może to poprawię.
Ale to nie jest drabble.
Niebo nad jej głową było tak nieprzeniknione, tak niewyobrażalnie głębokie i bezkresne, że poczuła się malutka i nic nieznacząca.
______________________________
Enya <3
Leo Rojas <3

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1493

Decyzja (opis)

Post#4 » 6 maja 2017, o 16:56

To pardon, mój błąd. Skojarzyło mi się z drabble przez długość. ;)
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Decyzja (opis)

Post#5 » 6 maja 2017, o 17:07

Nie, nie, zaznaczyłam w temacie, że to opis.
Poprawiłam troszkę. Lepiej?
A w ogóle to dziękuję za zainteresowanie i miłe słowo :)
Niebo nad jej głową było tak nieprzeniknione, tak niewyobrażalnie głębokie i bezkresne, że poczuła się malutka i nic nieznacząca.
______________________________
Enya <3
Leo Rojas <3

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1543

Decyzja (opis)

Post#6 » 11 gru 2017, o 11:16

Dużo błędów, jak na tak krótki tekst. Czytanie szło mi jak po grudzie, przez co nie za bardzo mogłam się skupić na tym, co Autorka chciała nam przekazać.
Od początku:
1. „Blask bijący z kominka igrał w jej oczach, gdy tak stała zwrócona do wszystkich plecami.”
„tak” do wyrzucenia
2. „Ukryła twarz w dłoniach i zacisnęła powieki, zmuszając mózg do wysiłku.”
3. „Czyż nie wychowywała się w przekonaniu, że póki jest nadzieja, należy walczyć?”

Przez to, że nie za bardzo czytelnik jest w stanie umiejscowić akcję w czasie i przestrzeni, nie zna bohaterów, ciężko mu odnieść się emocjonalnie do przeczytanego tekstu. Co jest w tym dobre, to to, że porusza on wyobraźnię i daje odbiorcy mnóstwo pola do manewru, a ja tego typu pisanie akurat bardzo lubię.
Gdyby nie błędy i sporo takich… niezgrabnych zdań, które niby są poprawne, ale nie mają tej płynności, tego rytmu (vide: ostatnie), to byłoby całkiem spoko. A tak, jest jedynie przeciętnie.
Pozdrawiam serdecznie.
where does everybody go when they go?

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 332

Decyzja (opis)

Post#7 » 11 gru 2017, o 17:45

Widzę, że zabrałaś się do moich staroci...
Niebo nad jej głową było tak nieprzeniknione, tak niewyobrażalnie głębokie i bezkresne, że poczuła się malutka i nic nieznacząca.
______________________________
Enya <3
Leo Rojas <3

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1543

Decyzja (opis)

Post#8 » 11 gru 2017, o 17:51

^ Zabrałam się za forum, na którym nie było mnie z pół roku/zdecydowanie za długo (wybierz dowolne); co dla Ciebie jest starociem, dla mnie jest absolutną nowością. :)
Nie ma za co. :)
where does everybody go when they go?

Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości