Burek pies stróżujący

Wszelkie utwory literackie niepasujące do powyższych działów.
szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2471
Zobacz teksty użytkownika:

Burek pies stróżujący

Post#11 » 29 gru 2018, o 11:48

Bycie nie-historykiem wiele zalet posiada. Ocena zdarzeń i ludzi jest lżejsza i kategoryczną być nie musi. Moja sympatia do masona Lelewela wynika (zapwne) z porównań: jak ktoś obok gorszy, to ten pierwszy lepszym się wydaje. Obok Lelewela działał niejaki Maurycy Mochnacki - ten sympatii we mnie nie budzi za grosz.

Mozets pisze:Skazane na porażkę powstania Polaków przeciwko zaborcom były organizowane po to, aby zlikwidować fizycznie najbardziej patriotyczny kwiat młodzieży polskiej wywodzący się z rycerstwa oraz przejąć po zabitych lub zesłanych szlachcicach majątki ziemskie.
Szanse powstania listopadowego (w przecwieństwie do styczniowego) widzę znaczne, a że niewykorzystane... szkoda. Po prostu szkoda. Moje głębokie przekonanie, że powstanie było niepotrzebne wynika z czegoś innego. Najbardziej żałuję, że Drucki-Lubecki musiał przerwać to, co robił, że rodzina Łubieńskich, zamiast rozwijać biznes, pełniła rolę grabarza opierającego się o wieko trumny: zwijała działalność powstańczą na szkodę kraju i potomnym ku przestrodze.

Nie, powstanie listopadowe skazane nie było, jednak żałuję, że wybuchło.

Tagi:

Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości