"ERA KomputERA"

Wszelkie utwory literackie niepasujące do powyższych działów. Formy nieoczywiste, eksperymenty literackie i wszystkie inne wytwory waszej wyobraźni.
Fraszkomównica
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 5
Zobacz teksty użytkownika:

"ERA KomputERA"

Post#1 » 26 paź 2019, o 01:08

Kiedy komputer włączam 

to świadomość wyłanczam 

Wszystko mam w necie 

jak kolory na palecie 

W internecie nie ma pór roku 

na wszystko patrzysz z boku 

Surfować po sieci sobie lubię 

ale nieraz się gubię 

Nie którzy tak surfują po sieci 

że nie mogą wyplątać się z tej sieci 

Ze sąsiadem rozmawiasz na komputerze 

tak się żyje w tej erze 

Tylko wpiszę Wu Wu Wu 

i od razu Fru Fru Fru 

Zwiedzam Świat cały 

bo w necie on bardzo mały 

Ten Światek w sieci jest tyci tyci 

i dlatego Cię nie nasyci 

Nasyca tylko to co w Realu 

nawet gdy już Ronaldo nie gra w Realu 

Wyjdź w końcu z komputera 

i zacznij od zera 

Poczuj zapach powietrza i Słońca 

i ciesz się bez końca 

Komputer przeważnie wciąga 

i jak lalką za sznurki Cię pociąga 

Wielu już wpadło do sieci 

i pojadło komputerowych śmieci  

Nie wszystkie strony są złe  

ale nie które bywają mdłe 

Komputer to brat telewizora 

największego ludojada POTWORA!!!!! 

 

:-o ;)) :-o


Tagi:

Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6415
Zobacz teksty użytkownika:

"ERA KomputERA"

Post#2 » 26 paź 2019, o 10:45

No, nie wiem. Dla mnie to rymowanka, by rymować, trudno powiedzieć dla kogo - humor nie dla dzieci, wykonanie nie dla starszych. I nie chodzi o to, że to fraszka, tylko o to, jak została napisana. Widać, że wszystko jest ułożone pod rym i rym jest tu najważniejszy, brzmienie i sens są na drugim miejscu. Taki banał niestety, jeżeli chodzi o warstwę słowną i treściowo. Plus ogrom powtórzeń, same rymy częstochowskie i błędy w pisowni łącznej - "nie którzy", "nie które" - lub to "wyłanczać" (chyba że to żart z tej kampanii reklamowej).  

Tak zasadniczo to internet jest ogromny i daje ogrom możliwości. Tylko trzeba umieć się w nim poruszać i trzeba chcieć z tego skorzystać.  

Nie lubię tylko krytykować, ale ciężko mu znaleźć tu dobre strony. Ale głowa do góry. Oby kolejny tekst był lepszy.


Awatar użytkownika
Vampircia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 283
Zobacz teksty użytkownika:

"ERA KomputERA"

Post#3 » 26 paź 2019, o 11:44

Ja się kompletnie nie zgadzam z przesłaniem, ale w sumie się cieszę, że ten tekst powstał, bo teraz mam pretekst, żeby napisać parę swoich przemyśleń, które za mną chodzą już od dawna. Ogólnie ludzie mają taką mentalność, że jak coś jest nowe, to jest złe. Komputer i internet to w sumie bardzo nowe wynalazki, więc ludzie, którzy dużo czasu spędzają przy kompie w pewnym sensie uchodzą za dziwaków i nolifów. I oczywiście, nadmiar wszystkiego jest niedobry, od wszystkiego można się uzależnić i wszystko w jakiś sposób może obrócić się przeciwko nam. Ale denerwuje mnie, że nawet społeczeństwa bardzo tolerancyjne i rozwinięte wciąż nie dorosły jeszcze do tego, by w pełni zaakceptować to, że można być np. zagorzałym graczem i przy tym normalnym człowiekiem. Jak ktoś cały swój wolny czas poświęca na czytanie książek to spoko, ale jak go spędzasz przy kompie, to już be. Chyba prawie każdy z nas w coś ucieka, czy to książki, filmy, seriale, gry, media społecznościowe, sport, zakupy... Co za różnica? Mechanizm jest ten sam. Np. znam osoby, które jak jadą na wakacje to biorą ze sobą masę książek i przez większość czasu tylko siedzą i czytają. I co, większość osób pewnie powie, że fajnie. A dla mnie osobiście to byłoby marnowanie czasu, bo wolałabym połazić i poeksplorować. A jak ktoś np. w wakacje chce przez większość czasu siedzieć w internetach, bo lubi to co? To już źle, bo to przecież uciekanie w nierealny świat, prawda? Sęk w tym, że to dokładnie to samo, co czytanie książek lub oglądanie filmów. Nie wiem, czy kojarzycie, ale powstała kiedyś taka książka... pewnie przekręcę tytuł, bo nie znam polskiej wersji... "Wszystko co złe jest tak naprawdę dobre". Coś w tym stylu. Autor między innymi stworzył taki zabieg myślowy: wyobraźcie sobie, że komputery powstały przed książkami. Jak myślicie, jak by to zmieniło podejście do książek? Np. są czymś gorszym, bo czytanie jest pasywne itp. 

W każdym razie, co za różnica, jak ktoś lubi spędzać czas? Nie każdy ma ochotę chodzić na spacery i napawać się słoneczkiem. Niech każdy robi to co lubi. Jak internety ci przeszkadzają, spoko, rób to, co ci odpowiada. Jak wolisz świat wirtualny, spoko, o ile nie zaniedbujesz przez to swoich obowiązków. Przestańmy wreszcie bać się nowości i zacznijmy patrzeć na świat w czterech wymiarach. 

Uf, nie mogę uwierzyć, że napisałam taki wywód:P

Obrazek

Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6415
Zobacz teksty użytkownika:

"ERA KomputERA"

Post#4 » 26 paź 2019, o 11:47

Zgadzam się z tobą, Vampi, w pełnej rozciągłości i w sumie też się cieszę, że ten tekst się pojawił, bo pojawił się dzięki niemu taki komentarz :D

Wróć do „Inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości