Multiwszechświat

Inny punkt widzenia. Felietony, eseje, recenzje, reportaże, wywiady i pokrewne formy.
Piotrek84
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 163

Multiwszechświat

Post#21 » 28 sie 2016, o 08:01

crussaider pisze:czy jest Pan zadowolony?

A jakże :-D
crussaider pisze:czy tak może być?

Nie bardzo. :|

Te setki książek, które przeczytałeś i te 3% wiedzy, którą z nich zrozumiałeś, ale zwłaszcza te 97% niezrozumiałej, co podświadomie cię gryzie i jeszcze Twa przebudzona świadomość, że być może jesteś tylko „durniem”, która napawa cię sceptycyzmem do świata i powoduje nieufność do wiedzy i pesymizm (uważam, że sceptycyzm nie jest zły, o ile jest stanem przejściowym), to wszystko kołacze gdzieś w Twojej głowie i czasem otwiera tam jakieś drzwi, mechanicznie, w sposób doskonale wyuczony, odruchowy, i wtedy te 3% zapożyczonej wiedzy z ciekawością patrzy, co jest za nimi i ocenia, ocenia, ocenia. Istnieją leprze autorytety, prawdziwsze, rzetelniejsze, bardziej świadome i wcale nie trzeba się nimi zasłaniać, by pokazać kto jest kto i co ma w głowie.
Mimo wszystko ton zarozumiały w jakim krytykujesz jest zupełnie naturalny i adekwatny. Nikt nie może mieć pretensji, w końcu nie przeczytałeś jeszcze miliarda książek, które powinieneś przeczytać, przyznajesz, że brak Ci wiedzy, a Twe okresy fascynacji były koniec końców jedynie okresowe.
Chyba nie sądzisz, że to, co napisałeś powyżej, ma cokolwiek wspólnego z publicystyką? Toż to jedynie zwykły komentarz, tutaj niektórzy piszą o wiele obszerniejsze i bardziej na temat, ale przyznam, że Twój punkt widzenia mnie zaciekawił. Mówię to bez żadnych ironicznych podtekstów.

crussaider
Użytkownik zbanowany
Posty: 47

Multiwszechświat

Post#22 » 28 sie 2016, o 08:37

Mądrzejsi przede mną, mądrzejsi ode mnie, doszli do takich wniosków wcześniej.
Jeśli uważasz, że coś wiesz, może doprowadzić jedynie w przyszłości do wniosku, że się mylisz.
Wolę zapobiegawczo ustawić się w pozycji "durnia", który niewiele wie, to bardziej sensowna pozycja wobec bezmiaru wiedzy, którą już posiadł człowiek, a przy której to wiedzy jesteśmy maleńcy.
Proszę Cię jedynie o to, abyś nie był moim psychologiem i terapeutą, bo czytając Twoją odpowiedź mam chęć położyć się na leżance i zamknąć oczy :)
Pamiętaj też, że piszę to co ja chcę, nie to co Ty chciałbyś.
Nie zamykam się w szufladach o różnych nazwach.
Nie uważam formy, bardziej treść.

Inni zapewne piszą inne, obszerniejsze, ja wolę krótkie proste formy, najlepiej skondensowane.
Ach ale czasem się rozlewam jak mleko na stole...

Jestem wolny, zupełnie oderwany.
I to mi smakuje :)

Na zdrowie, przyjacielu!

i pamiętaj, napisałem "Ja tak uważam, uważam, że każdy z nas jest durniem i nam się tylko zdaje."

Każdy z nas jest durniem, ja, Ty, On, .. a to co jest to nam się tylko zdaje.
- dlaczego puszczasz go wolno panie?!
- za wczesna pora by... zabijać książęta.

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Zdobywca Artefaktu 2014 i Autor Lata 2018
Posty: 1068

Multiwszechświat

Post#23 » 28 sie 2016, o 13:48

Ad. crussaider
Skąd wiesz, że mamy jeden wszechświat?
Skąd wiesz, że jest odzwierciedleniem?
Może jest interpretacją?
A może jest transformatą innego świata w postaci kondensatu?

Przecież napisałem w cytowanym przez Ciebie fragmencie. Nie czytasz tego, co cytujesz?

Ale może wytłumaczenia nie ma?
Może nie ma odpowiedzi na nasze pytania? Może nie ma rozwiązania?

Takiej ewentualności również nie można wykluczyć.

Myślę, że nasze każde zdanie, naszą każdą kategoryczną myśl, powinniśmy zaczynać od wstępu na osiem stron:

"według mej marnej i ograniczonej wiedzy, na podstawie tego co przeczytałem i zapewne na podstawie tych 3% tego co zrozumiałem, mogę skromnie wyrazić swe marne i niepewne zdanie na temat ten i ten. Zdaję sobie sprawę ze swej niewiedzy i miliarda nieprzeczytanych książek, z których być może jedna jedyna odmieniła by mój obecny pogląd..." ale pamiętaj! na osiem stron.
Dopiero po takim wstępie możesz napisać:
"no i w świetle powyższego, zdaje mi się, że być może jest tak i tak. Ale przyznam, że po prawdzie mogę być durniem."

- Temat tego artykułu został precyzyjnie określony w tytule i nie jest nim stan mojej wiedzy.
- Pokaż mi dwu - trzystronicowy tekst o zbliżonym charakterze (albo i nie), poprzedzony wspomnianym przez Ciebie ośmiostronicowym wstępem.
I czy zechciałbyś przedstawić taki ośmiostronicowy tekst, jako przykład, bo jak rozumiem, masz to opanowane?
- Zakładając Twoje dobre intencje, muszę uznać, że po prostu żarty sobie stroisz, gdyż Twój komentarz nie ma nic wspólnego z merytorycznym podejściem do tematu. Szkoda na to czasu.

Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 861

Multiwszechświat

Post#24 » 7 sty 2017, o 11:45

A ja bym chciała nawiązać ponownie. Ostatnio mnie bardzo martwi ten nieszczęsny rachunek prawdopodobieństwa, a dokładniej stwierdzenie, że akt pomiaru(akt obserwacji) "zmusza" cząsteczki do dokonania dajmy na to wyboru alokacyjnego. Jakoś wolę jak wszystko jest uporządkowane, jak wszystko dzieje się według schematu. Jestem wtedy spokojniejsza. A tutaj zaczynam się przekonywać na teorie, które mnie niepokoją, nie dają satysfakcji, a jednak coś mi w głowie szepta, że tak może być. Miałam takie doświadczenie, które mnie lekko ukierunkowało w tym myślaniu. Wstałam w nocy, celem napicia się wody i popatrzyłam na podłogę, gdzie dojrzałam bardzo wyraźnie, gruby może na 2-3 cm, srebrzący się pasek na podłodze. Stanęłam jak wryta, no bo przecież promień światła, dajmy na to, latarni, by tak nie wyglądał. Patrzyłam na ten pasek, srebrzący się w dodatku i uznałam, że to jest zwykły promień. Zaznaczam, że nie było to tylko rzucenie okiem. Stałam i patrzyłam się naprawdę dobrych parę minut. Rano nie mogłam natomiast uwierzyć, że uznałam w efekcie, że to był faktycznie cholerny promień, że nie dociekałam, dlaczego ma grubość 2-3 cm, dlaczego nie dotknęłam tego. I to wydarzenie mnie zwróciło w kierunku innych teorii. Bo przecież zachowałam się jak cholerny ignortant, jak "klasyk". Nie wiem jak mam to jeszcze lepiej opisać, ale do dzisiaj szukam ponownie tego paska, i już go nie potrafię dostrzec. Czy moje "postrzeganie" ukierunkowane na zobaczenie tego, co podpowiada mi rozsądek, powoduje, że właśnie to dostrzegam? W głowie mi się od tego kręci, hehe. Ale może uda mi się to cudo dostrzec jeszcze raz.

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Zdobywca Artefaktu 2014 i Autor Lata 2018
Posty: 1068

Multiwszechświat

Post#25 » 8 sty 2017, o 14:34

Ostatnio mnie bardzo martwi ten nieszczęsny rachunek prawdopodobieństwa, a dokładniej stwierdzenie, że akt pomiaru(akt obserwacji) "zmusza" cząsteczki do dokonania dajmy na to wyboru alokacyjnego. Jakoś wolę jak wszystko jest uporządkowane, jak wszystko dzieje się według schematu. Jestem wtedy spokojniejsza.

Sądzę, że to naturalna reakcja. Na początku. Kiedy zaakceptujesz (Twój umysł zaakceptuje) nowe status quo, wszystko ulegnie „wyprostowaniu”, zajmując należne miejsce. Bo to, co nieznane, wydaje się tajemnicze i groźne. Poza tym (zauważyłem to również kiedyś u siebie), umysł w jakimś stopniu „broni się” przed przyjęciem nowości, przed akceptacją tego, co nie koresponduje z przyjętym i ustalonym porządkiem świata. Tak jest skonstruowana nasza psychika. Dobrze jest zdawać sobie z tego sprawę i traktować jak zdanie do rozwiązania, ze spokojem i zrozumieniem.

A tutaj zaczynam się przekonywać na teorie, które mnie niepokoją, nie dają satysfakcji, a jednak coś mi w głowie szepta, że tak może być.

To jest proces rozłożony w czasie. Szczególnie, gdy ma być przekonującym i efektywnym. Pomalutku. ;)

i już go nie potrafię dostrzec. Czy moje "postrzeganie" ukierunkowane na zobaczenie tego, co podpowiada mi rozsądek, powoduje, że właśnie to dostrzegam?

Wychodzi, że nie – bo przecież, jak sama piszesz, nie możesz go dostrzec powtórnie.

Ale może uda mi się to cudo dostrzec jeszcze raz.

To prawdopodobne. Ale odradzałbym podejmowanie wysiłków w tę stronę. Wystarczy uwaga i czujność; takie rzeczy/wizje/miraże/ pojawiają się spontanicznie, bez udziału naszej woli. Wiem z doświadczenia.

Wróć do „Publicystyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość