Zachęcamy do komentowania tekstów! Na zwycięzcę tytułu Komentatora Maja czeka nagroda książkowa - powieść ''W imię dziecka'' autorstwa Iana McEwana!

Obrazek

Jedwabie i barchany. Sfuszerowane Panie Kossak

Inny punkt widzenia. Felietony, eseje, recenzje, reportaże, wywiady i pokrewne formy.
kresowa pani
Wydany pisarz
Posty: 217

Jedwabie i barchany. Sfuszerowane Panie Kossak

Post#1 » 13 mar 2017, o 18:04

Ta książka za mną wędrowała od paru miesięcy; chodziła przynajmniej od momentu, kiedy dokładnie sobie obczytałam „Nieobecne miasto” autorstwa Macieja Krupy, Piotra Mazika i Kuby Szpilki [Muzeum Tatrzańskie w Zakopanem 2016] oraz „Kobiety Witkacego” pióra Małgorzaty Czyńskiej [Kraków 2016, Wydawnictwo „Znak”] ponieważ nader oryginalna Familia Państwa Kossaków idealnie się wkomponowywała w uprzednio wymienione treści.

Zgodnie z tytułem książka Joanny Jurgały-Jureczki „Kobiety Kossaków”, Warszawa 2015, PWN] traktuje o paniach: Anieli z Kurnatowskich Gałczyńskiej, teściowej Juliusza Kossaka; Zofii z Gałczyńskich Kossakowej – żonie Juliusza; Zofii z Kossaków Romańskiej oraz Jadwidze z Kossaków Unrużynie – córkach Zofii z Gałczyńskich i Juliusza Kossaków; Marii z Kisielnickich Kossakowej – żonie Wojciecha, synowej Juliusza, Annie z Kisielnickich Kossakowej, żonie Tadeusza – synowej Juliusza; wreszcie o wnuczkach Juliusza: Jadwigi z Unrugów Witkiewiczowej, Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, Magdalenie Samozwaniec i Zofii Kossak-Szczuckiej, secundo voto: Zygmuntowej Szatkowskiej.

Niby bogate materiały faktograficzne,wszak zdaniem recenzentki, kompilacja w sam raz na uczciwą – o charakterze materiałowym - pracę dyplomową z dawnych polonistycznych lat, kiedy się – i to obowiązkowo - sięgało do naukowego przewodnika pt. „Warsztat bibliograficzny historyka literatury polskiej” w opracowaniu Jerzego Starnawskiego a następnie przetrząsało rozmaite rękopiśmienne źródła typu wspominki, listy, ikonografię i im podobne przyczynki niezmiennie przez opiekunów naukowych prac mile widziane i co w obecnej publikacji zostało niemal wzorowo dokonane przez Panią Joannę Jurgałę-Jureczkę.

Opinie w necie na temat analizowanej książki są różne; dla mnie wręcz niedopuszczalną jest pewna beztroska Autorki, gdy ta w paru miejscach, nie mówiąc o samym sposobie relacjonowania, nie dokonała stosownych adiustacji.

Jedna z nich to niezbyt dokładne ustalenie miejsca / miejscowości, w której Juliusz Kossak przyszedł na świat. Gdzie bowiem Kraków, gdzie Wiśnicz, zaś wcześniej – w dawnej Małopolsce Wschodniej – Stanisławów? Przecież wystarczy pojechać tylko palcem po mapie?

Eugeniusz Szermentowski w poświęconych najwybitniejszym polskim malarzom z XIX wieku opowiadaniach „Młodość – talent – animusz” Warszawa 1958, Nasza Księgarnia] przytoczył taki oto dialog pomiędzy lwowskim [sic!] mecenasem Michałem Kossakiem a jego brzemienną żoną panią Antoniną z Sobolewskich:

„Moje złotko, rozumiem, że chcesz odwiedzić przyjaciółkę, ale żeby teraz i w tym stanie wybierać się akurat w podróż?”

Aktualnie nie potrafię sprawdzić dokładnie cytatu, gdyż ta moja, niegdyś ulubiona książka, zwyczajnie zaginęła. W każdym razie doskonale sobie przypominam dalszy ciąg opowieści jak to pani mecenasowa Antonina z Sobolewskich Kossakowa urodziła w Wiśniczu Nowym [nie opodal Bochni] pięknego, zdrowego syna, o czym do tej pory – w tymże Wiśniczu, także siedzibie słynnego Liceum Plastycznego im. Jana Matejki – podkreślają z wielką dumą jego mieszkańcy.

Joanna Jurgała-Jureczka, tak przynajmniej wnioskuję z lektury, niespecjalnie przejęła się detalami. Warszawski Dom Mód Bogusława Hersego beztrosko przemianowała na „Horcego”, z córki Jerzego Kossaka i jego pierwszej żony Ewy z Kaplińskich uczyniła Marię Woźnikowską, nie Woźniakowską, nota bene spowinowaconą m. in. z europosłanką Różą Thun właśnie z domu Woźniakowską.

Uprzednio napisałam na temat niestarannej adiustacji, do której obecnie znów nawiązuję, albowiem narracja analizowanych „Kobiet” bardziej przypomina mi notatki z wykładu niż literacki esej z prawdziwego zdarzenia.
Dlaczego zwracam tę szczególną uwagę na niestaranny zapis? Ano dlatego, że Pani Jurgała-Jureczka niejako z rozpędu kontynuując [wklepując] odautorskie dywagacje [najprawdopodobniej] nie zwracała uwagi ani na synonimy, ani tym bardziej styl skądinąd potoczystej opowieści upodobawszy sobie szczególnie zaimek” „który, która, które, którzy” jakby go nie można było podmienić innym słowem bądź zwrotem. Przeto czytamy na przykład o Zofii z Gałczyńskich Juliuszowej Kossakowej:

„Po śmierci męża musiała się też pożegnać z domem, który sama znalazła, zagospodarowała i stworzyła. Kossakówka „doskonałe pomieszkanie”, które przygotowała i „ślicznie urządziła”, zadowoliło Juliusza. Miał odtąd nie tylko swoją pracownię na obrzeżach miasta, lecz także otwarty i gościnny dom, który stał się symbolicznym gniazdem rodziny i miejscem gromadzącym wielu wybitnych artystów. Wojciech Kossak pisał, że nawet Jan Matejko zazdrościł Juliuszowi otwartego domu, który był „punktem zbornym inteligencji towarzystwa krakowskiego […]” [s.67]

„Wszelkie prawa zastrzeżone” akcentuje Twórczyni oraz Wydawca. I słusznie; w moim akurat przypadku wcale nie myślę niczego stąd kopiować, w Internecie publikować, z kolei na temat przeanalizowanego dzieła już zdążyłam się wypowiedzieć w powyższej recenzji.

Tagi:

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4786

Jedwabie i barchany. Sfuszerowane Panie Kossak

Post#2 » 13 mar 2017, o 18:48

Nie znam wymienionego tytułu i z tego, co widzę, tematyka nie leży w moich zainteresowaniach. Szczegółowa recenzja, co zawsze cenię, myślę, że niewiele powie mi jako osobie niezainteresowanej, ale będzie bardzo wartościowa dla kogoś, kto chciał po "Kobiety Kossaków" sięgnąć i sprawdził uprzednio opinie w internecie.
Co do formy, brakuje mi nieco podsumowania. Szkoda kończyć recenzję przykładem złej redakcji - choć umieszczenie go to dobry pomysł, wiele mówi o pozycji.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

kresowa pani
Wydany pisarz
Posty: 217

Jedwabie i barchany. Sfuszerowane Panie Kossak

Post#3 » 13 mar 2017, o 18:59

Nie ma co podsumowywać, jeżeli podsumowania [jako takiego] w książce nie ma, miła Camenne. A wiem, co piszę, ponieważ [nadal] jestem [uniwersyteckim] krytykiem literackim ;)

mirek13

Jedwabie i barchany. Sfuszerowane Panie Kossak

Post#4 » 13 mar 2017, o 19:44

To argument na zatkanie, moja Pani Kresowa?
Brzydki. Bardzo brzydki.
Może trzeba się publikować w pismach uniwersyteckich?
Tu już się nawet doktoranci wypowiadali, a kłopot z odbiorem pozostaje.
Ciemny naród.

kresowa pani
Wydany pisarz
Posty: 217

Jedwabie i barchany. Sfuszerowane Panie Kossak

Post#5 » 13 mar 2017, o 20:22

Nie na zatkanie, a celem wyjaśnienia. Sztuka recenzowania stanowi swoistego rodzaju szkołę jazdy. Recenzja z kolei to ani referat, ani artykuł, choć może stać się przy okazji esejem.
Brzydki za to temat: "Bardzo zła literatura".
Czy literatura może być w ogóle zła? Dla jednych, owszem, dla drugich nie! Przykładowo: casus Brunona Schulza.
Profesor Kazimierz Wyka [wtedy bardzo młody uczony] zjechał wzdłuż i wszerz schulzowską prozę, aż Pisarz się pochorował; Zofia Nałkowska - przeciwnie.
"Bardzo zła literatura" jest synonimem krytykanctwa. Nie interesuje mnie udział w konkursie a jedynie zaprezentowanie czegoś, co zostało z dezynwolturą niedopracowane.

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4786

Jedwabie i barchany. Sfuszerowane Panie Kossak

Post#6 » 13 mar 2017, o 20:29

Kresowa, udział w konkursie jest dobrowolny i nikt do niego nie zmusza. Dodając tag konkursowy, sama zgłosiłaś się jako uczestnik, pragnę zauważyć.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

kresowa pani
Wydany pisarz
Posty: 217

Jedwabie i barchany. Sfuszerowane Panie Kossak

Post#7 » 13 mar 2017, o 20:47

Gdzieś przecież musiałam ten temat umieścić. A czy się zgłosiłam do konkursu? Chyba nie, jeżeli powypisywałam swoje wielce kontrowersyjne uwagi :smiley:

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4786

Jedwabie i barchany. Sfuszerowane Panie Kossak

Post#8 » 13 mar 2017, o 20:48

Dodałaś tag: akcja - bardzo zła literatura. Chyba nie bez powodu ;))
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1546

Jedwabie i barchany. Sfuszerowane Panie Kossak

Post#9 » 8 gru 2017, o 17:40

Muszę przyznać, że mnie ta recenzja nieco zmęczyła. Zalały mnie nazwiska i przykłady bubli popełnionych przez autorkę ocenianej książki, ale tak po prawdzie, to zabrakło mi tutaj… argumentów. Widzę chaos, nie dostrzegam metody, na próżno szukam meritum. Roztrząsasz jedynie kwestię miejsca urodzenia Juliusza Kossaka, kilka, na pierwszy rzut oka, literówek (chociaż, z drugiej strony, jeśli dany błąd powtarza się za każdym razem, to już ciężko w tym przypadku mówić o chochliku) oraz stylistykę, którą, faktycznie, wnosząc po zaprezentowanym cytacie, można śmiało nazwać marną.
Widać, że przykładasz wielką wagę do szczegółów, ale akurat w przypadku tego tekstu bardzo brakuje mi Twoich ogólnych odczuć: jak Ci się czytało „Kobiety Kossaków”, czy polecasz tę książkę, jakie były jej dobre strony (o ile jakiekolwiek były), jakieś porównanie na tle innych dzieł autorki lub książek o podobnej tematyce (jeśli dysponujesz taką wiedzą).
Sporo tej recenzji brakuje i pomimo tego, że możesz teraz powiedzieć, że „wszystkiego można się domyślić”, to wiele aspektów, moim zdaniem, zostało pominiętych.
Pozdrawiam serdecznie.
where does everybody go when they go?

Wróć do „Publicystyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość