Zakładki - jak działa forumowa opcja dodawania zakładek. Zapisz tekst na liście i przeczytaj później!

Noc Świętojańska - event w odsłonie poetyckiej i prozatorskiej. Zachęcamy do wzięcia udziału!

Tęczowa Rewolucja

Inny punkt widzenia. Felietony, eseje, recenzje, reportaże, wywiady i pokrewne formy.
Waldemar Kubas
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 309
Zobacz teksty użytkownika:

Tęczowa Rewolucja

Post#1 » 9 cze 2019, o 09:13

TĘCZOWA REWOLUCJA

Poniższy tekst został zainspirowany esejem Gloinnen zatytułowanym Zygmusie 2.0, który Autorka zamieściła na portalu Ósme Piętro z datą 3. 06. 2019. Wedle mojego zamysłu tekst miał być komentarzem dla rzeczonego eseju.

A oto treść niedoszłego komentarza:

Już od bardzo dawna nie zaglądałem na Ósme Piętro. Kiedy jednak w końcu zdecydowałem się zajrzeć, czekała mnie tu bardzo miła niespodzianka. Za sprawą Gloinnen przeczytałem mianowicie coś, co mi na nowo przywróciło wiarę w ludzi, w każdym razie tych, których spotyka się na portalach. Tekst zatytułowany Zygmusie 2.0 od pierwszych linijek przykuł moją uwagę i, w miarę czytania, wraz z każdym kolejnym słowem poruszał do głębi. W rezultacie uwiódł mnie bez reszty.

W pierwszym odruchu zamierzałem natychmiast dać temu wyraz. Ale choć jestem w gorącej wodzie kąpany, powściągnąłem swoje zapędy. Powiedziałem sobie, że muszę trochę ochłonąć. Miałem świadomość, że temat, który podjęła Autorka, wzbudzi kontrowersje. I mimo że nie jest stricte polityczny, to z pewnością zostanie upolityczniony. Ja sam jestem marnym dyskutantem. Łatwo się zapalam, nie trzeba też wielkiego trudu, by wyprowadzić mnie z równowagi, o czym doskonale wiedzą różnej maści prowokatorzy, więc chętnie wykorzystują tę moją słabość. Generalnie unikam kontrowersyjnych tematów, dlatego dość długo biłem się z myślami, zanim ostatecznie zdecydowałem, że zabiorę głos.

Rozważania swoje, tyczące naszej obecnej sytuacji społeczno-politycznej, Autorka oparła na pewnych aspektach odnoszących się do arcydzieła naszej rodzimej literatury, mianowicie powieści Elizy Orzeszkowej zatytułowanej Nad Niemnem. I na tej bazie postawiła śmiałą, ale nade wszystko trafną diagnozę bieżącej polskiej rzeczywistości. Różnego rodzaju Zygmusie (nawiasem mówiąc bardzo mi się podoba to określenie ukute przez Autorkę i nawiązujące do książki) nie są bynajmniej wytworem dzisiejszych czasów. Jak to ładnie pokazała i udokumentowała Gloinnen, ich protoplastą jest właśnie Zygmuś Korczyński z cytowanej powieści. Co jednak może przerażać, to to, że o ile w dobie Elizy Orzeszkowej postawa, jaką prezentował Zygmuś Korczyński należała do pojedynczych przypadków, o tyle dzisiaj poważny odłam społeczeństwa jest zarażony tym wirusem. Odsetek ten w całości stanowi tęczowa koalicja razem ze swoimi przywódcami oraz elektoratem. Nie brak Zygmusiów i na tym portalu. Zresztą niebawem, jeden po drugim, wyjdą na plac boju. Tendencyjny w ich opinii tekst Autorki im się nie spodoba. Oni są awangardą społeczeństwa, rzecznikami postępu i tolerancji, gdy tymczasem Autorka reprezentuje ciemnogród i zaścianek. Odgrzewa stare sentymenty, funta kłaków warte, przemyca patriotyzm, który tak naprawdę jest nacjonalizmem, a nawet faszyzmem.

Nie oszukujmy się. Dziś nam potrzebny jest nowy człowiek. Tak zdają się głosić wyznawcy tęczowej koalicji. Człowiek wyzwolony z opresyjnej religii i zabobonu, człowiek ze spojrzeniem skierowanym w przyszłość i gardzący cierpiętniczą historią swojej popapranej ojczyzny. I tylko taki człowiek jest zdolny zmienić polski zaścianek, by nie powiedzieć ciemnogród, w nowoczesne państwo, gdzie wszelkie dewiacje i wynaturzenia będą promowane, a ich przedstawiciele cieszyć się będą należnymi przywilejami. W państwie przyszłości deprawacja najmłodszych (dzieci i młodzieży) odbywać się będzie w majestacie prawa. Ale żeby zbudować takie nowoczesne państwo, trzeba najpierw ukręcić łeb hydrze, w którą wciela się Kościół katolicki. Hydra z definicji jest potworem wielogłowym, a na domiar złego, gdy się ją pozbawi jednej głowy, to w jej miejsce wyrasta nowa. W związku z tym cały frontalny atak skierowany jest na hydrę, siedlisko rozpusty i wszelakiego zła. Wszystkie metody walki są dozwolone, więc hydrę, ową babilońską ladacznicę oskarża się, że jest prawdziwą wylęgarnią pedofilów. Różni dewianci, by nie powiedzieć podręcznikowi zboczeńcy ze środowiska tęczowej koalicji, raptem przeistaczają się w emisariuszy pracujących na rzecz moralności i popadają w święte oburzenie na karygodne czyny, jakich, wedle ich propagandy, dopuszczają się masowo pedofile w koloratkach.

Mimo wszystkich nieuczciwych i podłych chwytów, jakie stosują w swej ideologicznej wojnie, architekci nowego porządku nie mają łatwego życia czy też zadania. Dwoją się i troją (vide wyniki ostatnich wyborów do parlamentu europejskiego), jednak efekty ich mozolnej pracy są dość mizerne. Co bynajmniej nie oznacza, że zamierzają rezygnować.

Droga Autorko, w bezpardonowej wojnie o kształt Polski i naszej chrześcijańskiej cywilizacji, wojnie, która właśnie się toczy, odważnie stanęłaś po jednej ze stron barykady. Pragnę wyrazić szacunek i zarazem podziękowanie za ten niezwykle mądry, w stu procentach trafny i przepiękny esej. Trwaj na swym posterunku i nie zniechęcaj się atakami ludzi małych i podłych, różnego rodzaju Zygmusiów, chętnie kroczących w pierwszych szeregach tzw. parady równości, mieniącej się kolorami sześciobarwnej tęczy, gdzie zobaczysz przeróżne ludzkie dziwadła przyodziane w jaskrawe, skąpe wdzianka, osobliwe dziwadła czy też stwory jakby żywcem wzięte z apokalipsy. Na czele parady, pełen majestatu, kroczy Zygmuś (prezydent) Trzaskowski. Jeśli ktoś nie pamięta, to przypominam, że jego największym marzeniem jest, aby w kronikach stołecznego miasta został zapisany jako pierwszy prezydent, który udzielił ślubu parze gejów. Wyobrażamy sobie tę podniosłą uroczystość oczywiście przy dźwiękach Ody do Radości. W monumentalnej Sali Pałacu Ślubów na centralnym miejscu obraz Matki Boskiej Częstochowskiej w jarmarcznych kolorach genderowej tęczy. Przysięgę małżeńską geje złożą przed Zygmusiem (prezydentem) Trzaskowskim, który ma na sobie czarną togę i biret, a na szyi ciężki, złoty łańcuch z orłem przyozdobionym inicjałami LGBT. Pośród honorowych gości, uczestniczących w ceremonii zaślubin, Zygmuś (z zagranicy) Tusk, Zygmuś (przegrany) Schetyna, Zygmuś (redaktor) Michnik, by wymienić jedynie tych najznamienitszych. Rozpromieniona, szczęśliwa para gejów, którzy niebawem wypowiedzą sakramentalne „tak”, prezentuje się doprawdy zjawiskowo. Czule trzymają się za ręce. Ten z lewej ubrany jest w różowy smoking i białą koszulę, zaś ten z prawej w białą koszulę, ale smoking jasnoniebieski. Wielu z nieprzebranego tłumu gapiów, w którym nie brak także piszącego te słowa, lustrując gejów, stających na ślubnym kobiercu, próbuje odgadnąć, który z nich to panna młoda, a który pan młody. Za parą gejów przesuwa się równie piękny orszak druhen i drużbów, który stanowią sami celebryci. Każda druhna w sukni innego koloru, a wszystkie razem tworzą sześciobarwną paletę. Podobnie jest z garniturami drużbów. Orszak otwiera Zygmusia (aktorka) Janda i towarzyszący jej Zygmuś (aktor) Szyc. W drugiej parze Zygmusia (reżyserka) Holland i Zygmuś Śmiszek, którego na tę okoliczność wypożyczył dla Zygmusi (wiosenny) Biedroń. W trzeciej parze Zygmusia (posłanka) Mucha i u jej boku Zygmuś (aktor) Kondrat. W czwartej Zygmusia (pisarka) Gretkowska oraz Zygmuś (wiosenny) Biedroń. W piątej Zygmusia (redaktorka) Wielowieyska i obok niej Zygmuś (młody) Stuhr. W szóstej parze Zygmusia (od dinozaurów) Kopacz i jej partner Zygmuś (schowany) Rabiej. Czytelnik sam sobie odpowie na pytanie, kogo ewentualnie chciałby jeszcze widzieć w tym pięknym korowodzie…

Droga Gloinnen, na swojej małej barykadzie jesteś być może osamotniona. Jednak w szerszej perspektywie walczysz obok dumnej i szlachetnej Zofii Klepackiej i wielu innych wielkich duchem Polek i Polaków. Sprawuj swój urząd bezkompromisowo i niezłomnie, mądra i szlachetna Gloinnen. Jesteś prawdziwym darem niebios!

Postscriptum

Już na sam koniec, z jednej strony ku pokrzepieniu i zbudowaniu ludzi prawych, z drugiej zaś niechybnej odrazie, jaka zdejmie wszelkiej maści Zygmusiów, pragnę przypomnieć jedno z arcydzieł polskiej poezji. Jest to wiersz Jana Lechonia pt. MATKA BOSKA CZĘSTOCHOWSKA. W opinii Zygmusiów wierszydło kiepskie, w formie modlitwy jakiegoś sfrustrowanego emigranta, który zamiast zakasać rękawy i wziąć się do roboty snuje miraże utraconego, rodzinnego zaścianka i głosi wątpliwą chwałę polskiego oręża. Nie dość, że niskich lotów poeta przed wyimaginowanym bóstwem bije niegodne nowoczesnego człowieka pokłony, to nadto w swojej mowie wiązanej suto okrasza strofy wiersza czystej wody rymami częstochowskimi.

My jednak uważamy, że może nie po wsze wieki, skoro nic nie jest wieczne, ale w każdym razie w odległej i dającej się przewidzieć przyszłości strofy te nadal uchodzić będą za arcydzieło polskiej poezji, budzić będą zachwyt, wzruszenie i nieść pocieszenie ludziom wrażliwym, o wielkich sercach i otwartych umysłach. Oczywiście nie wyginą Zygmusie. Strach pomyśleć, ale prawdopodobnie będą w większości. Z odrazą, pogardą, a w najlepszym razie z pełnym pychy i obojętności wzruszeniem ramion kwitować będą każde choćby najmniejsze wspomnienie, ich zdaniem, kiczowatego wiersza o proweniencji częstochowskiej.

A może Opatrzność napisze dla nas bardziej pomyślny scenariusz wydarzeń?!


Matka Boska Częstochowska, ubrana perłami,
Cała w złocie i brylantach, modli się za nami.
Aniołowie podtrzymują Jej ciężką koronę
I jej szaty, co jak noc są gwiazdami znaczone.
Ona klęczy i swe lice, gdzie są rany krwawe,
Obracając, gdzie my wszyscy, patrzy na Warszawę.
O Ty, której obraz widać w każdej polskiej chacie
I w kościele i w sklepiku i w pysznej komnacie,
W ręku tego, co umiera, nad kołyską dzieci,
I przed którą dniem i nocą wciąż się światło świeci.
Która perły masz od królów, złoto od rycerzy,
W którą wierzy nawet taki, który w nic nie wierzy,
Która widzisz z nas każdego cudnymi oczami,
Matko Boska Częstochowska, zmiłuj się nad nami!
Daj żołnierzom, którzy idą, śpiewając w szeregu,
Chłód i deszcze na pustyni, a ogień na śniegu,
Niechaj będą niewidzialni płynący w przestworzu
I do kraju niech dopłyną, którzy są na morzu.
Każdy ranny niechaj znajdzie opatrunek czysty
I od wszystkich zagubionych niechaj przyjdą listy.
I weź wszystkich, którzy cierpiąc patrzą w Twoją stronę,
Matko Boska Częstochowska, pod Twoją obronę.
Niechaj druty się rozluźnią, niechaj mury pękną,
Ponad Polską, błogosławiąc, podnieś rękę piękną,
I od Twego łez pełnego, Królowo, spojrzenia
Niech ostatnia kaźń się wstrzyma, otworzą więzienia.
Niech się znajdą ci, co z dala rozdzieleni giną,
Matko Boska Częstochowska, za Twoją przyczyną.
Nieraz potop nas zalewał, krew się rzeką lała,
A wciąż klasztor w Częstochowie stoi jako skała.
I Tyś była też mieczami pogańskimi ranną,
A wciąż świecisz ponad nami, Przenajświętsza Panno.
I wstajemy wciąż z popiołów, z pożarów, co płoną,
I Ty wszystkich nas powrócisz na Ojczyzny łono.

……………………………………………………….

Podniesiemy to, co legło w wojennej kurzawie,
Zbudujemy Zamek większy, piękniejszy w Warszawie.
I jak w złotych dniach dzieciństwa będziemy słuchali
Tego dzwonka sygnaturki, co Cię wiecznie chwali.

Jan Łabędz
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 39
Zobacz teksty użytkownika:

Tęczowa Rewolucja

Post#2 » 9 cze 2019, o 16:04

Bardzo mądry i puczający tekst.
Zygmusiów jest dużo, ale Justyn , Witków Korczyńskich i Bohaterowiczów jest więcej i napewno będzie Ich przybywać - taką mam nadzieję

Pozdrawiam

szczepantrzeszcz
Komentator Miesiąca
Komentator Miesiąca
Posty: 2312
Zobacz teksty użytkownika:

Tęczowa Rewolucja

Post#3 » 9 cze 2019, o 19:59

Dla porządku, dla tych, którzy szukać nie lubią i dla tych, którym na szukanie czasu brak, podaję link:Zygmusie 2.0.

Mam nadzieję, że redakcja Artefaktów nie wzburzy się linkiem do sąsiedniego forum. Na Ósemce takie postępowanie, jak moje, nie jest mile widziane (przynajmniej kiedyś nie było).

Do tego tematu wrócę, jak już Gloinen odpiszę.

Awatar użytkownika
Alchemik
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 656
Zobacz teksty użytkownika:

Tęczowa Rewolucja

Post#4 » 9 cze 2019, o 22:22

Przeczytałem tekst Glo.
Dla mnie jest bardziej emocjonalny niż dydaktyczny. To nic złego wśród poetów z świadomością.
A do takich sam się zaliczam.
Może jej odpiszę. Oczywiście emocjonalnie z odrobiną dydaktyki.

Waldemarze, poczekaj.
Nie sądzę, żeby zamknęli Tobie drogę na pięterko. Mechanizm windy zaszwankował.

W kwestii połączeń międzyportalowych to śmieszą mnie te ograniczenia.
Dobrze, Szczepanie, że wrzuciłeś link.

Waldemar Kubas
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 309
Zobacz teksty użytkownika:

Tęczowa Rewolucja

Post#5 » 10 cze 2019, o 10:13

Janie,

Bardzo dziękuję za miłe słowa, choć na nie w pełni nie zasłużyłem. W szczególności dziękuję za nutę optymizmu i wyrażoną nadzieję, że „Justyn, Witków Korczyńskich i Bohatyrowiczów jest więcej i będzie ich przybywać”. Bardzo nam wszystkim ta wiara potrzebna.

A tak na marginesie. Czesław Miłosz kiedyś w jakimś wywiadzie radiowym, mówiąc o tym, jak bardzo ceni książkę Elizy Orzeszkowej, wyjawił, że w powieściowej Justynie Orzelskiej to się nawet podkochiwał. Czyż można mu się dziwić? – retoryczne pytanie.

Pozdrawiam serdecznie


Szczepanie,

Bardzo dziękuję za wspaniałomyślne wklejenie linku odsyłającego do artykułu Gloinnen, co niewątpliwie ułatwi zainteresowanym czytelnikom odnalezienie tego tekstu.

Szczepanie, kiedy Ojczyzna znalazła się w potrzebie, nie zawahałeś się ani przez chwilę, podjąłeś zadanie i jako emisariusz dobrej sprawy dotarłeś z listem do adresatki. Jakże budujący był widok, gdy wraz z nią stałeś po tej samej stronie barykady, gotów do walki. Wielkie dzięki, przyjacielu!


Alchemiku,

I Tobie gorąco dziękuję za wszystkie dobre słowa w związku z moją osobą. Bardzo się cieszę, że jesteś zainteresowany tekstem Glo i nosisz się z zamiarem odpisania jej.

Do zobaczenia, dobry człowieku, mam nadzieję, że po tej samej stronie barykady!

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5322
Zobacz teksty użytkownika:

Tęczowa Rewolucja

Post#6 » 10 cze 2019, o 10:22

Nie mam nic przeciwko samemu linkowaniu do innych portali i nie rozumiem, dlaczego miałabym mieć. Jeżeli miałabym mieć coś przeciw, to sposobowi, w jaki się to robi, a może bardziej - z jakim komentarzem. W tym widziałabym zresztą potencjalne wzburzenie po stronie administracji Ósmego (i nie dziwiłabym się).

Omawianie w zupełnie odrębnym miejscu problemów z kontaktem z administracją innego portalu, gdybologia stosowana pt. "Czy to przypadek, czy może jestem niewygodny i pokrętnie zbanowany?" i oczekiwanie, że ktoś inny będzie robił za łącznika, zamiast poczekać może jeszcze troszkę na odpowiedź zainteresowanych, jest nieładne i wygląda na celową złośliwość. Ja na miejscu zainteresowanych przynajmniej wywróciłabym oczami i zastanawiała się, czy mam do czynienia z dziećmi, czy z dorosłymi. Podobno nie wypada obgadywać, co? A już zwłaszcza tak głośno, że zainteresowany to słyszy.
Nie lubię dodatkowo, gdy zaczyna się przynosić tutaj konflikty z innych portali, a to jest otwarte zaproszenie do tego. Dodatkowo - asekuracyjne zasłanianie się od razu, że kto wie, może polityczna poprawność wyrzuci mnie stąd tutaj!, jest już strasznie nieeleganckie i dziecinne, bo nie, jeżeli miałabym ten komentarz stąd wyrzucać, to nie stricte za czyjeś poglądy - choć nie będę ukrywać, zaczyna niepokoić mnie, że forum z założenia apolityczne ma nagły napływ treści politycznych. Z jednej dyskusji robi się kilka czy kilkanaście, a stąd już łatwa droga po równi pochyłej do konfliktów i wojenek poglądowych.

Wszystkie komentarze co do Ósmego wycinam. Proszę zająć się kontaktem na własną rękę i nie robić z Artefaktów gołębia pocztowego.

Ponadto nie jest to miniatura, tylko publicystyka i do tegoż działu przenoszę.
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Awatar użytkownika
Alchemik
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 656
Zobacz teksty użytkownika:

Tęczowa Rewolucja

Post#7 » 10 cze 2019, o 12:46

Tu akurat się z Tobą zgadzam, Cam.
Szukanie pośredników, a właściwie próba wykorzystania kogoś, kto ma dobrą sławę na niejednym portalu, jest nieeleganckie i dziecinne wręcz.
O wiele prostsze i bardziej na miejscu byłoby zwrócenie się do Szczepana na priv.
Masz rację, Camenne, że takie upublicznienie skargi na administrację innego portalu, prowadzić może jedynie do konfliktu interesów.
Czy jak to tam zwał.

Do Waldemara.
W kwestii stawania na barykady, to w ogóle jestem przeciwnikiem ich stawiania.
Lubię felietony Glo., tak jak lubię jej poezję. Jest, doprawdy, merytoryczna i magiczna, co wcale się nie kłóci ze sobą.
Właśnie dlatego, i tylko dlatego, cieszę się że, Szczepan podał link do jej tekstu.
Nie sądzę, żeby dał się wciągnąć w jakikolwiek konflikt przez wybór jakiejkolwiek strony.
Jest na to za mądry.
Podobnie jak ja, pisze tylko od siebie.

witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 940
Zobacz teksty użytkownika:

Tęczowa Rewolucja

Post#8 » 10 cze 2019, o 14:00

https://krysztopa.dorzeczy.pl/105323/pa ... nosci.html

Biedni homoseksualiści i inni dotknięci mutacją genów, no cóż od tego się nie umiera. Medycyna /psychiatria/, farmakologia uznała, że z tego kasy nie będzie.
Dopóki robili to po domach, we własnych kryminogennych gettach - to było mi ich żal jak np. kolegę Kazia, który dziergał, szył, uważał się za dziewczynę.
Nawet nie znam jego dalszych losów, ale raczej pełne bólu.

Ale jak to wyłazi na ulicę, obraża ludzi, robi zakusy na rodzinę - to * na rekolekcje do Rosji - tam by ich Specnaz, organizacje paramilitarne na butach rozniosły.

A politycy łaknący chyba już krwi, w celu odzyskania koryt - to dno. Zresztą sponsorowane.

Na plecach niepełnosprawnych. uczniów. Wykorzystają każde * i * jako bliższe ideowo.

witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 940
Zobacz teksty użytkownika:

Tęczowa Rewolucja

Post#9 » 10 cze 2019, o 14:28

Cenzura działa.

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5322
Zobacz teksty użytkownika:

Tęczowa Rewolucja

Post#10 » 10 cze 2019, o 14:33

witko, nie używaj wulgaryzmów, to nie będą one wycinane. Wulgaryzmy jako takie są na forum dopuszczalne tylko w tekstach literackich i ta zasada od lat tu funkcjonuje. Jeżeli lubisz wyzywać ludzi, to możesz robić to w swoim domowym zaciszu - mnie nie interesuje, co kto robi prywatnie. Jeżeli jednak ktoś nie potrafi zachować się tutaj, to tak, wulgaryzmy w jego postach będą usuwane lub będą usuwane całe posty.

Dlatego nie lubię politycznych dyskusji na portalach literackich. Zamiast skupić się na tym, co rzekomo dla wszystkich ważne, czyli kultura i sztuka, pojawiają się zakusy, by zejść do rynsztoka. Ale jak powiedziałam - jeżeli ktoś ma takie zapędy, niech je uwalnia, ale poza przestrzenią forum.

Alchemik pisze:O wiele prostsze i bardziej na miejscu byłoby zwrócenie się do Szczepana na priv.

Najprostsze byłoby zwrócenie się do Gorgiasza, który przecież jest moderatorem również na Ósmym, ale wątpię, by tu o kontakt chodziło.
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

Wróć do „Publicystyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości