Dziennik literacki Karen

Podejmij wyzwanie, wyznacz cel i dąż do niego! Dziennik pisania dla osób potrzebujących mobilizacji.
szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1964

Dziennik literacki Karen

Post#281 » 19 sie 2018, o 12:04

Karen pisze:większość od nowa piszę, bo mam koncepcję na inne ubranie w słowa (fabularnie jakoś dużo się nie zmienia).
Czyli ciężką pracę wykonałaś wcześniej, a teraz już czysta przyjemność...

Szczepan dobrej zabawy życzy. Przede mną jeszcze kawał niewdzięcznej roboty.

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1742

Dziennik literacki Karen

Post#282 » 19 sie 2018, o 12:09

szczepantrzeszcz pisze:
Karen pisze:większość od nowa piszę, bo mam koncepcję na inne ubranie w słowa (fabularnie jakoś dużo się nie zmienia).
Czyli ciężką pracę wykonałaś wcześniej, a teraz już czysta przyjemność...

Szczepan dobrej zabawy życzy. Przede mną jeszcze kawał niewdzięcznej roboty.

Szczepanie pożycz mi trochę swojego podejścia do życia. ;) Ja właśnie tej części: doboru innych słów, nie lubię.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1964

Dziennik literacki Karen

Post#283 » 19 sie 2018, o 12:25

Nie umiem pożyczać. Jeżeli chcesz, bierz, jak swoje. Wczoraj - czarna rozpacz - nie napisałem ani jednej linijki nowego tekstu. Poprawiałem, zmieniałem. Przybyło 4,5 strony. Fajnie było.

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1497

Dziennik literacki Karen

Post#284 » 19 sie 2018, o 17:30

szczepantrzeszcz pisze:Czyli ciężką pracę wykonałaś wcześniej, a teraz już czysta przyjemność...

Nie powiedziałabym. Ja mam właśnie podobne odczucia do Durala, chociaż są fragmenty łatwiejsze i trudniejsze. I oczywiście to b. dużo daje, bo mam już ''szkielet'' opowiadania, tylko nad kosmetyką pracuję w sumie + niewielkie zmiany fabularne, co by wszystko ze sobą grało jak należy i nie było dziur logicznych. Aczkolwiek czasem to całe ''ulepszanie'' idzie mozolnie...
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

szczepantrzeszcz
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1964

Dziennik literacki Karen

Post#285 » 19 sie 2018, o 22:21

Dzisiaj byłem zdeterminowany, aby coś pchnąć, ale siadłem na rowerek i nic nie pchnąłem.

Karen (tak nawiązując do kwestii tworzenia), jak było na plaży?

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1497

Dziennik literacki Karen

Post#286 » 19 sie 2018, o 22:26

szczepantrzeszcz pisze:Karen (tak nawiązując do kwestii tworzenia), jak było na plaży?

Całkiem fajnie. Grzałam tyłek, słuchałam szumu morza, czytałam książkę i oglądałam samoloty (Aerobaltic przez ostatnie 3 dni był). :hello:
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1497

Dziennik literacki Karen

Post#287 » 19 sie 2018, o 22:47

A teraz, kiedy mam w planach wrzucić tutaj niebawem I rozdział nowej wersji, znowu zastanawiam się nad tytułem.
Bo ja nie umiem w tytuły.
Pierwsza wersja: Odcienie szaleństwa
Druga: Alicja w Krainie Czarów
Obydwie mi nie pasują zupełnie.
Potrzebuję czegoś, co by oddawało ogólny zamysł całości czyli: dziewczyna, psychiatryk, zagadkowe morderstwa, duchy i ogółem horrorowate wątki.
Po głowie chodzą różne, mniej i bardziej znośnie wariacje:
Złodziej dusz lub Łowca dusz
Demon/demony szaleństwa
Po drugiej stronie

HELP! :kuku: :kuku:
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1742

Dziennik literacki Karen

Post#288 » 20 sie 2018, o 20:43

Zagadka umysłu.
Strefa poznawcza.
Mordercza myśl.
Obłęd duszy i umysłu.
Wizja.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1497

Dziennik literacki Karen

Post#289 » 20 sie 2018, o 21:59

DuralT pisze:Zagadka umysłu.
Strefa poznawcza.
Mordercza myśl.
Obłęd duszy i umysłu.
Wizja.


Mam już zlasowany mózg po pracy. Prawie przeczytałam to jako wiersz. :kuku:
Co do tytułów, to dzięki za sugestie :kocham: ale chyba na razie zostaną Oblicza szaleństwa wymyślone z Camenne. :D
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1497

Dziennik literacki Karen

Post#290 » 28 sie 2018, o 11:58

VI rozdział gotowy.
Nowa pierwotna wersja liczy sobie 25977 znaków, pewnie trochę zbędnych wyleci po poprawkach jak troszkę odleży. ;)
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Wróć do „Dziennik literacki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości