Przyzywanie Wena

Podejmij wyzwanie, wyznacz cel i dąż do niego! Dziennik pisania dla osób potrzebujących mobilizacji.
Blue
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 109

Przyzywanie Wena

Post#11 » 25 mar 2014, o 21:35

Podziwiam multitasking - piszesz kilka tekstów naraz i jeszcze robisz gruntowny research o Tudorach! Uszanowanko :) Oby tak dalej! Zainteresowały mnie też Twoje grafiki postaci. Ujrzą kiedyś światło dzienne (forumowe)?
I need the shade of blue that rips your heart out. You don't see that type of blue around here.
― Cath Crowley, Graffiti Moon

Pryvian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 207

Przyzywanie Wena

Post#12 » 26 mar 2014, o 00:09

@Lira: Dziękuję :serce:. I bardzo się cieszę, że ci się podoba!

@Echolalia: Jak już Frozen wyjdzie na DVD i będę oglądać to w kółko, i w kółko, i w kółko to zapewne zacznę pisać ;). I dziękuję za zwrócenie uwagi - już poprawiłam w dokumencie i zaraz poprawię w poście.

@Blue: Ogólnie nie potrafię pisać na raz tylko jednej rzeczy, bo mam za dużo pomysłów na minutę i chciałabym je wszystkie zrealizować. A co do researchu - The Most Happy ma być moim hołdem dla Anne Boleyn i nie wyobrażam sobie go pisać po łebkach :). Dlatego chłonę wszystko o Tudorach, co trafi w moje łapki.
Co do grafik postaci to rozumiem przez nie coś w tym stylu: [Klik]. Niestety nie mam talentu do rysowania/malowania ludzi, a taki format pomaga mi też obrazowo przedstawić odrobinę charakteru bohatera. Jeśli są chętni to jak najbardziej mogę je pokazać.

Co do dnia dzisiejszego: Wreszcie ruszyło! :serce: Zapewne ze zwykłej frustracji. Gardło mnie bolało, miałam katar, narzekałam w myślach jak bardzo nie znoszę swoich studiów i miałam dwie godziny do jednego z najmniej lubianych przedmiotów to zaczęłam pisać. A potem wkurzyłam się jeszcze bardziej, gdy okazało się , że zajęć nie ma i mogłam te dwie godziny wcześniej wyjść już z uczelni (dojeżdżam do Poznania z Leszna, co trwa półtorej godziny i to naprawdę robiło mi różnicę). Więc kontynuowałam pisanie w czasie czekania na pociąg, w pociągu i po powrocie do domu. Więc pomimo drobnej chęci mordowania wszystkiego, co stało na mojej drodze to dzień zaliczam do jak najbardziej udanych!

[center]Obrazek[/center]

Dzienny Dorobek:
Piaski Pruul: 511 słów, czyli po raz tysięczny napisałam Prolog od początku.
Głowa Lalkarza, Serce Klucznika: Równe 300 słów dopisanych; trzy poprawione strony
Imperatorka: 1468 słów:
+ Pisanie z punktu widzenia bóstwa jest naprawdę ciekawe
+ Dowiedziałam się, że łabędzie potrafią latać (proszę, nie śmiejcie się, ja się znam tylko na maskonurach...) :oops:
+ W efekcie czego czuję się jak:

[center]Obrazek[/center]

Ciekawostki ze świata researchu:
+ W 1514 roku rzemieślnicy mogli zarabiać góra sześć pensów dziennie
+ Henryk VIII był uzdolnionym muzykiem i kompozytorem; najlepiej wychodziła mu gra na flecie
+ Imię brata Henryka VIII - Arthur - prawdopodobnie nie nawiązywało jedynie do legendarnego władcy Camelotu, ale także do gwiazdy Arktur, najjaśniejszej w gwiazdozbiorze Wolarza
(Dzisiejsze nie pochodzą z żadnej mądrej książki, ale z tudorowych fanpage'ów.)
[center]She's my carer. She cares so I don't have to.[/center]

[center]ObrazekObrazek[/center]

Lira
Wójt gminy Artefakty
Wójt gminy Artefakty
Posty: 1338

Przyzywanie Wena

Post#13 » 26 mar 2014, o 09:51

Oooo, irytacja chyba bardzo pomaga w takim razie. Gratulacje. :D I myślę, że nie będę sama w marudzeniu, że tak, bardzo chętnie zobaczymy grafiki, jeżeli tylko będziesz się nimi chciała z nami podzielić.

Powodzenia dzisiaj! :D
Hell hath no limits, nor is circumscrib'd in one self place; but where we are is hell,
And where hell is, there must we ever be.

Awatar użytkownika
Echolalia
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 575

Przyzywanie Wena

Post#14 » 26 mar 2014, o 21:31

Jak już Frozen wyjdzie na DVD i będę oglądać to w kółko, i w kółko, i w kółko to zapewne zacznę pisać ;)

No to czekam, bo zapowiada się interesująco :)

Zazdraszczam tylu dopisanych słów :x Oby kolejne dni były równie udane :D

Pryvian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 207

Przyzywanie Wena

Post#15 » 26 mar 2014, o 23:52

Choróbsko nie sprzyja pisaniu. Ale cóż, chciało się cosplayować Margaery Tyrell w marcu to teraz trzeba cierpieć z przewiania i przemoknięcia.

[center]Obrazek[/center]

Dzienny Dorobek:
Piaski Pruul: 234 słowa, ale cieszę się, że chociaż coś.
+ Czasem naprawdę nienawidzę Anne Bishop za to, że nie stworzyła mapek światów z Czarnych Kamieni. Albo chociaż samego Terreille, bo kierunki świata mi się mylą non stop.
+ Nadal twierdzę, że faceci z bliznami są okropnie seksowni.
Głowa Lalkarza, Serce Klucznika: 144 słowa, czyli napisany od nowa opis głównego bohatera.
Imperatorka: 266 słów
+ Research na Frondzie boli. Następnym razem jak będę pisać kwestie fanatycznego niewolnika, przywódcy buntu to zdam się na wyobraźnie, a nie przykład specjalistów. Mózg mi zaraz wycieknie...
+ Koty są wspaniałe i kropka.

[center]Obrazek[/center]

Ciekawostki ze świata researchu:
Niestety, dzisiaj brak, gdyż zdecydowaną większość dnia zwyczajnie przespałam. Za to jutro postaram się wyszukać kilka więcej i bardziej pikantnych.

Za to mogę zaoferować parę grafik, jeśli się spodobają może być więcej :). Trochę ich mam na dysku, niekoniecznie prezentujących bohaterów tego, co aktualnie piszę. Dzisiaj cztery panie, następnym razem panowie, bo równowaga musi być:
+ Ligia, tytułowa bohaterka Imperatorki: [Klik]
+ Pryvian, czyli moja mała Królowa z Piasków Pruul, od której wzięłam swój nick: [Klik]
+ Aisha, jedna z trójki głównych bohaterów Głowy Lalkarza, Serca Klucznika: [Klik]
+ Chochlik, czyli prawdopodobnie jedyna postać dziecięca napisana przeze mnie, która nawet się udała; wychowanka pani powyżej: [Klik]
[center]She's my carer. She cares so I don't have to.[/center]

[center]ObrazekObrazek[/center]

Awatar użytkownika
Echolalia
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 575

Przyzywanie Wena

Post#16 » 27 mar 2014, o 08:49

Koty są wspaniałe i kropka

Zgadzam się, pod warunkiem że nie wołają jeść o piątej rano.

Wczorajszy wynik ładny :) Wracaj do zdrowia, coby ci się lepiej pisało.

Margaery? A miałaś swojego Joffreya? :D

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 1997

Przyzywanie Wena

Post#17 » 27 mar 2014, o 18:18

Ale cóż, chciało się cosplayować Margaery Tyrell

Pryvian, miałaś niebieską sukienkę i złotą różę? Bo jeśli tak, to Cię widziałam :D

Uch, z arabskimi baśniami jest problem, bo generalnie wyskakuje 1001 nocy i kropka. Łatwiej o perskie - jeśli by Cię to interesowało, mogę podrzucić Ci kilka linków :)
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Pryvian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 207

Przyzywanie Wena

Post#18 » 27 mar 2014, o 23:19

@Echolalia - Dziękuję, już się czuję lepiej! :) I niech Siedmiu broni, żadnego Joffreya. Ale niestety nikt nie chciał też być moim Lorasem >:

@Lailerosse - Dokładnie! Jeśli jeszcze obok była piękna Eufemia li Britannia to zdecydowanie byłam ja :D
I bardzo chętnie. Arabskie, perskie, indyjskie, po prostu o ten rejon świata mi chodzi.

Dzisiejsze podsumowanie będzie szybkie i krótkie, bo jeszcze chwila i zasnę na klawiaturze. Niestety znowu bez researchu >: Jutro chyba sobie zrobię dzień poświęcony li i wyłącznie jemu.

[center]Obrazek[/center]

Dzienny Dorobek:
Piaski Pruul: 0
Głowa Lalkarza, Serce Klucznika: 0
Imperatorka: 1036 słów
+ Skazałam dwóch bogu ducha winnych mężczyzn na śmierć
+ Postać która miała być bardzo drugoplanowa, jeśli nie trzecioplanowa, nagle robi mi się jedną z ważniejszych. JAK?!
Wishing You Were Somehow Here: 340 słów
+ Nie wytrzymałam do premiery DVD XD
+ Nie pamiętam jak się nazywała królestwo Hansa w polskiej wersji i nie chcę pamiętać. Jest z Południowych Wysp, koniec kropka.
+ Anna urodziła się w styczniu. Bo tak.

W ramach przeprosin za brak ciekawostek proponuję pieska od Nerona:

[center]Obrazek[/center]
[center]She's my carer. She cares so I don't have to.[/center]

[center]ObrazekObrazek[/center]

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 1997

Przyzywanie Wena

Post#19 » 28 mar 2014, o 13:09

http://persianfairytales.wordpress.com/ cały blog.
A indyjskie wygrzebałam na takim, o forum http://www.ezoforum.pl/proza/61971-basn ... jskie.html
Daj znać, czy mogą być, w razie czego pogrzebię głębiej ;)

a tak w ogóle, to tadal uważam, że Hans skończy tkając koszulki z pokrzyw :P
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Pryvian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 207

Przyzywanie Wena

Post#20 » 29 mar 2014, o 22:15

@Lailerosse - Dziękuję! :serce: Dokładnie czegoś takiego potrzebowałam!

Dzisiaj statystyka z dwóch dni, bo komputer wczoraj wariował, a nie nauczyłam się jeszcze pisać na tablecie wiadomości dłuższych niż dwie linijki. Mimo wszystko potrzebuję klawiatury.

[center]Obrazek[/center]

Dzienny Dorobek:
Piaski Pruul: 0
Głowa Lalkarza, Serce Klucznika: 2 poprawione strony, przy czym przy poprawianiu przebywałam myślami tak daleko, że jutro zapewne będę to robić od początku.
Imperatorka: 1402 słowa
+ Wszystko idzie mi trochę nie w tą stronę, w którą bym chciała... Ale trudno. Trzeba płynąć z prądem.
+ Napisałam fragment mitu kosmogenicznego. Nie wiem czy go wykorzystam, ale mi się podoba.
Wishing You Were Somehow Here: 1004 słowa
+ Przypomniałam sobie polski tytuł tej piosenki, wreszcie. Ale Szkoda, że cię nie ma pasuje mi jak pięść do nosa, więc zostanę przy angielskim.
+ Policzyłam sobie ilość rozdziałów. 14, tyle ile utworów w normalnej wersji soundracku. Mam tylko nadzieję, że starczy mi samozaparcia.
+ Kristoff bez Svena jest biedny. Zwłaszcza, gdy wpada na niego rudowłose, królewskie ladaco.
+ Jedyna przewaga Hansa nad Raulem z Upiora jest taka, że jest od niego inteligentniejszy. Ale pisanie o którymś z nich i tak jest irytujące.

[center]Obrazek[/center]

Ciekawostki ze świata researchu:
+ W czasach Tudorów wierzono, że najpotężniejsze czarownice zamieszkują Walię Potrafiły podobno "przepowiadać przyszłość czytając ze znaków na plecach".
+ Henryk VII zwrócił się do walijskiego księdza, znanego z przepowiadania śmierci poprzednich angielskich monarchów, aby poznać swoją przyszłość.
+ Oskarżenia o konszachty z siłą nieczystą nie sposób było odeprzeć, jako że nawet zaprzeczenie pod przysięgą stanowiło dowód przeniewierstwa typowego dla czarownicy i dodatkowo obciążało winą.
+ 23 czerwa 1503 roku uzgodniono warunki ślubu Katarzyny Aragońskiej z księciem Henrykiem. Wtedy po raz pierwszy pojawił się problem dziewictwa Katarzyny lub też jego braku. W papieskiej dyspensie zezwalającej na zawarcie drugiego małżeństwa pojawiło się słowo "forsan", czyli "przypadkiem" po łacinie. Naprawdę nie wiem jak można przypadkiem skonsumować małżeństwo, ale nie jestem XVI-wiecznym papieżem, więc może sie nie znam.
+ Henryk VIII miał raczej bardzo negatywny stosunek do kłamstwa i sam starał się nie kłamać. Bardziej prawdopodobne, że szczerze wierzył we wszystkie swoje idee i pomysły, nawet te najdziwniejsze.
+ Przed nocą poślubną Katarzyny i księcia Arthura na ich łożu najpierw położył się angielski hrabia, aby sprawdzić, czy jest wystarczająco wygodne i prawidłowo zaścielone.
+ Jeden z dworzan o małżeństwie Arthura i Katarzyny: "(...) z końcem każdego dnia, gdy zbliżala się noc, krzepki książę i jego urodziwa żona byli zaprowadzani, nieodziani w żadną szatę, nadzy do jednego łoża i dokonywali aktu niezbędnego do całkowitej konsumpcji małżeństwa [...]. Rankiem książę zawsze prosił o napój, czego nigdy wcześniej nie robił. Jeden z jego szambelanów dziwił się, próbując zarazem dociec przyczyny owego pragnienia. Młody małżonek miał ponoć odpowiedzieć: << Tej nocy bylem w samym środku gorącej Hiszpanii i podróż ta bardzo mnie wycieńczyła. Jeśli ty znalazłbyś się kiedyś w tak upalnym klimacie, odczuwałbyś jeszcze większe pragnienie.>>"
+ Angielska woda nie nadawała sie do picia, więc zagraniczni goście na dworze musieli przyzwyczaić się do sporych ilości wina.
[center]She's my carer. She cares so I don't have to.[/center]

[center]ObrazekObrazek[/center]

Wróć do „Dziennik literacki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość