Samoinspirowanie

Podejmij wyzwanie, wyznacz cel i dąż do niego! Dziennik pisania dla osób potrzebujących mobilizacji.
Awatar użytkownika
Innuendo
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 78

Samoinspirowanie

Post#1 » 27 mar 2014, o 07:00

Widzę, że wszyscy tu piszą, to pomyślałam sobie - a co, ja też mogę. Zwłaszcza, że nie mam jeszcze możliwości, by publikować.

Jako że dziś czeka mnie osiem godzin spędzonych w autobusie, wyznaczam sobie cel napisania co najmniej dwudziestu stron. Nie ma marudzenia. Jak dobrze pójdzie, będzie jeszcze więcej.

Cel długodystansowy - ukończyć powieść w przeciągu następnych sześciu miesięcy. Co znaczy, że pisać muszę codziennie, nawet, jeśli proces tworzenia jest powolny i bolesny. A co tam praca i inne obowiązki. Napisane póki co: 47 stron, 126 000 znaków.

Cel numer dwa - wrócić do pisania bloga. Co do tego nie jestem przekonana, czy jest wykonalne, bo od wieków nic tam nie naskrobałam. No, ale może akurat wena przyjdzie.

Skoro tu się motywujemy, to liczę, że ktoś mnie kopnie w tyłek, bo ja tego czasem potrzebuję, gdy leń mnie dopada. Póki co lecę na autobus i czas start!

Będę zdawać relację ze swoich postępów niezależnie, czy ktoś to w ogóle będzie czytał.

Życzę wszystkim miłego poranka. A Wy życzcie mi powodzenia ;)
If you can't be a good example, then you'll just have to be a horrible warning.

Awatar użytkownika
Echolalia
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 575

Samoinspirowanie

Post#2 » 27 mar 2014, o 08:33

*kopie w tyłek* ;)
Osiem godzin autobusem? Dokąd to zmierzasz? ;)
Dwadzieścia stron to niezły cel, trzymam kciuki, żeby się udało. Powodzenia!

Awatar użytkownika
Innuendo
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 78

Samoinspirowanie

Post#3 » 27 mar 2014, o 13:29

Jadę do Berlina, mam nadzieję na znalezienie nowej drogi życia. Skoro już kibicujecie, to możecie też kibicować, żebym dostała staż.

Póki co próbuje się obudzić i zebrać pomysły. Cel jest ambitny, ale ja jestem ambitniejsza :)

Dzięki!
If you can't be a good example, then you'll just have to be a horrible warning.

KAPRYS
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 63

Samoinspirowanie

Post#4 » 27 mar 2014, o 13:37

WOOW dwadzieścia stron w osiem godzin. Chciałabym umieć tak pisać :(
Trzymam kciuki, aby cel został osiągnięty :D

Awatar użytkownika
Innuendo
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 78

Samoinspirowanie

Post#5 » 27 mar 2014, o 14:16

Oczywiście przez ten czas jestem w stanie napisać dwadzieścia stron suchego tekstu, pełnego błędów, nieścisłości i niezręczności językowych. Kiedy piszę, wpadam we flow, nie zastanawiam się nad każdym słowem i zdaniem. Po prostu głowa dyktuje mi, co pisać, przetwarzając bezkształtne pomysły w zdania. Potem nadchodzi czas na czytanie tego po kilka razy i wprowadzanie poprawek, co jest procesem o wiele dłuższym niż samo pisanie ;)

Melduję, że zostały mi trzy godziny podróży, napisanych mam jedenaście stron. Nie do końca wynik, na jaki liczyłam, ale przynajmniej coś się ruszyło ;)
If you can't be a good example, then you'll just have to be a horrible warning.

Felipe
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 43

Samoinspirowanie

Post#6 » 27 mar 2014, o 15:07

Wierząc forum, teraz zostały Ci ok. dwie godziny. Do boju, jeszcze tylko dziewięć stron! ;)
I just have to explode
explode this body off me
wake - up tomorrow
brand new

Awatar użytkownika
Innuendo
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 78

Samoinspirowanie

Post#7 » 27 mar 2014, o 19:03

Cały plan szlag trafił. Przy trzynastej stronie usiadła koło mnie baba. Próbowałam zmieścić się z łokciami we wszystkie strony, ale nic z tego. Mojemu laptopowi było niewygodnie, a jak jemu jest niewygodnie, to mi też jest niewygodnie. Tak więc całą resztę podróży spędziłam słuchając Beyonce z bardzo miłym Czechem i rozmawiając o jego podróży do Singapuru.

Aktualny stan: 60 stron, 163 000 znaków.

Pozdrawiam wszystkich i niech wen będzie z Wami ;)
If you can't be a good example, then you'll just have to be a horrible warning.

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 1997

Samoinspirowanie

Post#8 » 27 mar 2014, o 19:06

Trzynaście stron to i tak imponujący wynik. Gratulacje! I powodzenia w Berlinie :D
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5024

Samoinspirowanie

Post#9 » 27 mar 2014, o 21:22

Oczywiście przez ten czas jestem w stanie napisać dwadzieścia stron suchego tekstu, pełnego błędów, nieścisłości i niezręczności językowych. Kiedy piszę, wpadam we flow, nie zastanawiam się nad każdym słowem i zdaniem. Po prostu głowa dyktuje mi, co pisać, przetwarzając bezkształtne pomysły w zdania. Potem nadchodzi czas na czytanie tego po kilka razy i wprowadzanie poprawek, co jest procesem o wiele dłuższym niż samo pisanie ;)


Sama mam ("miałam") podobnie, piona. Takie pisanie zresztą, nawet, gdy trzeba wiele poprawiać, jest bardzo przyjemne i, wydaje mi się, żywe - to, co spływa z palców, jest naturalne i brzmiące, nawet jeżeli wymaga poprawek stylistycznych. Teksty z wydumanym każdym słowem nigdy nie miały porównania do tego, co potrafiło mi wyjść z samego natchnienia i flowa.
Trzynaście stron to fajny wynik, trzymam kciuki za następne dni :D
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Pryvian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 207

Samoinspirowanie

Post#10 » 27 mar 2014, o 22:01

Trzynaście stron to moim zdaniem świetny wynik! :) Ja mam tę wadę, że zbyt łatwo daję się rozpraszać - na 10 prób pisania w pociągu, zwykle 1 jest udana i to też zwykle połowicznie.
Powodzenia w pisaniu i w Berlinie!
[center]She's my carer. She cares so I don't have to.[/center]

[center]ObrazekObrazek[/center]

Wróć do „Dziennik literacki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość