Entuzjastyczna grafomania

Podejmij wyzwanie, wyznacz cel i dąż do niego! Dziennik pisania dla osób potrzebujących mobilizacji.
Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1811

Entuzjastyczna grafomania

Post#1 » 4 kwie 2014, o 15:52

Od pewnego czasu mam ułożony plan, co powinnam najpierw skończyć, by zabrać się za następny. Mam kilka projektów i to są zazwyczaj albo miniatury, albo dłuższe opowiadania. Niestety w większości z nich nie postawiłam finalnej kropki, więc po dłuższym okresie czasu, gdy nabrałam sił, energii i odzyskałam pewną radość w pisaniu (mam nadzieję, że też lekkość, nie zahaczając o pseudo-literackie określenia), chciałabym pójść o krok do przodu, kładąc nacisk na wykończenie zaczętych projektów, ewentualnie poprawkę.

Plan na najbliższe parę miesięcy (możliwe, że do końca wakacji):
- napisać drugą część Pamiętnika z Apokalipsy,
- skończyć Sześćset pięćdziesiąt, nawet jeżeli oznacza to wywalenie ostatnich kilku stron,
- skończyć Licza, co będzie moim póki co priorytetem na najbliższy czas (skończenie rozpisywania planu),
- poprawić, a właściwie dopisać kawałek tekstu do Zmartwień Victorii Jones,
- poprawić i dopisać treści sensownej do Za późno,
- rozpisać uniwersum Przyrzeczonych wraz z finalnym określeniem jaki właściwie jest mój Tytus i co mogę zrobić, by nie wydawał się postacią wsadzoną na siłę, podczas gdy wiem, że jest cholernie potrzebny i ma dużą rolę w powieści.

Plan krótkoterminowy:
- skończyć tak wiekopomne dzieło jakim jest praca licencjacka do mniej więcej 11 kwietnia (maksymalny poślizg to po świętach),
- pisanie krótkich tekstów do maksymalnie dwóch stron,
- codziennie pisanie, nawet jeśli oznacza to pisanie postów na pbfie lub rozpisywanie lokacji (jako ćwiczenie w sam raz),
- pisanie recenzji na podstawie przeczytanych książek, ignorując fakt, że będą one mocne subiektywne i mało profesjonalne.
Po prostu robię za zły charakter.

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1811

Entuzjastyczna grafomania

Post#2 » 6 kwie 2014, o 23:51

Dzienne ćwiczonko odbyte - 4.750 znaków za mną i jestem bardzo zadowolona, że zmusiłam się do napisania opisu lokacji, który z tydzień odkładałam na później. <ok>
Może jutro zabiorę się za coś ambitniejszego...
Po prostu robię za zły charakter.

a_cappella
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 290

Entuzjastyczna grafomania

Post#3 » 9 kwie 2014, o 09:47

Na moje oko to całkiem porządny postęp. Weny do dalszych tekstowych wojaży!
Jak licencjat? :D

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1811

Entuzjastyczna grafomania

Post#4 » 9 kwie 2014, o 13:17

Jak licencjat? :D

Leży i kwiczy. <ok>
Po prostu robię za zły charakter.

Awatar użytkownika
Innuendo
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 78

Entuzjastyczna grafomania

Post#5 » 9 kwie 2014, o 13:23

Kostucha, trzymam kciuki :)
Nie martw się, ja licencjat zaczęłam pisać w połowie maja, a obroniłam się pod koniec czerwca. To była błyskawiczna akcja i wiele nieprzespanych nocy :P
Życzę weny, i do licencjatu, i pozostałej twórczości.
If you can't be a good example, then you'll just have to be a horrible warning.

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1811

Entuzjastyczna grafomania

Post#6 » 21 kwie 2014, o 22:53

3.095 znaków w mini-opowiadaniu.
4.931 znaków w ćwiczonkach.
0 znaków w licencjacie. Jestem geniuszem w ustalaniu terminów i trzymania się ich konsekwentnie. <ok> Mam nadzieję, że samo się to napisze.
Po prostu robię za zły charakter.

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 5024

Entuzjastyczna grafomania

Post#7 » 22 kwie 2014, o 11:00

Nie spodziewałam się, że ktoś w ramach dziennika będzie "odliczał" pracę dyplomową :D
Proza idzie ładnie, trzymam kciuki za licencjat. Z doświadczenia wiem, że jak się już za to weźmie (mi to przyszło z ogromnym bólem), to już leci, prawie że samo się pisze.
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Kostucha
Ostrze Armageddonu
Ostrze Armageddonu
Posty: 1811

Entuzjastyczna grafomania

Post#8 » 22 kwie 2014, o 13:06

Uznałam, że skoro jest to miejsce do zmobilizowania się, to mogę to podciągnąć pod pracę dyplomową, by zobaczyć na "papierze", jak bardzo się lenię i jak bardzo powinnam to zmienić. :D
Dzięki za wsparcie. Jak skończę jedną rzecz, to na bank zabieram się za rozdział trzeci, który odrzuca mnie ze względu na to, że to treść badawcza, która powinna pójść bardzo szybko, wstawiając tabelki na jedną trzecią stronę lub nawet połowę. Mam nadzieję, że dam radę.
Po prostu robię za zły charakter.

Lira
Wójt gminy Artefakty
Wójt gminy Artefakty
Posty: 1338

Entuzjastyczna grafomania

Post#9 » 22 kwie 2014, o 13:50

Koś, łączę się w bólu, ja właśnie swoją kończę i powoli ogarnia mnie całkowita niemoc. :(

Powodzania w pisaniu i tego i tego! XD
Hell hath no limits, nor is circumscrib'd in one self place; but where we are is hell,
And where hell is, there must we ever be.

Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 1997

Entuzjastyczna grafomania

Post#10 » 1 maja 2014, o 19:33

Hm, sama żałuję, że nie prowadziłam dziennika w trakcie pisania moich prac. Chociaż może to i lepiej... :| Trzymam kciuki, Koś, przebrniesz przez najnudniejszy rozdział, to już będzie z górki ;)
(Btw. trzymanie w rękach wydrukowanej i oprawionej pracy jest chyba najbardziej satysfakcjonującym momentem po całej tej katordze xD )
"I'm not evil, I'm just differently moral."

"Life's a bitch, now so am I."

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."

Wróć do „Dziennik literacki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość