Zachęcamy do komentowania! Co miesiąc na zwycięzcę tytułu Komentatora Miesiąca czeka nagroda książkowa!

Dziennik Sanne

Podejmij wyzwanie, wyznacz cel i dąż do niego! Dziennik pisania dla osób potrzebujących mobilizacji.
Sanne

Dziennik Sanne

Post#11 » 19 sty 2017, o 21:05

Wracam do swojego dziennika. Tempo pisania mam tak żałosne, że muszę coś z tym zrobić.
Od dzisiaj 500 słów dziennie. Co najmniej. Jak uda się przez dwa tygodnie, podnoszę do 700.
A postanowienie od dzisiaj do odwołania :D
Postanowienie numer dwa: nie zagłębiać się aż tak w research.
A postanowienie numer trzy: codziennie pisać tu o postępach.
Trzeba w końcu narzucić sobie jakąś samodyscyplinę. I pisać zamiast tylko planować.

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1309

Dziennik Sanne

Post#12 » 19 sty 2017, o 21:09

Trzymam kciuki, Sanne! :)
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Sanne

Dziennik Sanne

Post#13 » 19 sty 2017, o 21:23

Dzięki, przydadzą się :)

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874

Dziennik Sanne

Post#14 » 20 sty 2017, o 18:15

Powodzenia!
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Sanne

Dziennik Sanne

Post#15 » 20 sty 2017, o 23:26

Dziękuję :)
Udało się :) Bilans na dzisiaj: 500 słów pierwszego rozdziału!

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1309

Dziennik Sanne

Post#16 » 21 sty 2017, o 08:29

Pięknie! Mam nadzieję, że dzisiaj Cię dogonię, bo sama wycisnęłam wczoraj tylko kilka zdań. ;)
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Sanne

Dziennik Sanne

Post#17 » 28 sty 2017, o 22:38

Miałam pisać codziennie, ale nie zawsze pamiętam.
Bilans ogólny - 3700 słów w kawałkach pierwszego rozdziału. Większość to pourywane fragmenty, ale najważniejsze, początek, jest gotowy, a to strasznie mnie męczyło.
Postanowienia:
- nie motać się się w researchu
- nie wyolbrzymiać drobiazgów, które w głowie brzmią na straszne problemy, ale jak kogoś o nie zapytam wypadają idiotycznie
- nie przeżywać, że kwestie baletowe/makijażowe/jakiekolwiek nie są w 100% zgodnie z rzeczywistością. 99% chyba wystarczy :D
I pisać. Pisać zamiast przeżywać.

Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874

Dziennik Sanne

Post#18 » 28 sty 2017, o 22:56

Powodzenia w wytrwaniu w postanowieniach! :D
"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1309

Dziennik Sanne

Post#19 » 28 sty 2017, o 23:21

Trzymam kciuki! Nie rozkminiać, nie filozofować nad drobiazgami, tylko pisać i będzie super <3
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Sanne

Dziennik Sanne

Post#20 » 29 sty 2017, o 22:17

Pomogło! :D
Nie wiem ile dzisiaj napisałam, ale mam 3100 słów pierwszego rozdziału i dwa luźne fragmenty, które pewnie się w nim znajdą. Rozdziału jest mniej więcej dwie trzecie, więc wyjdzie krócej niż się spodziewałam i nie do końca tak jak chciałam, ale wszystko jeszcze do poprawy. Jest dobrze. Odkąd zaczęłam inaczej patrzeć na Sergieja Polunina stał się dla mnie ogromnym źródłem Nate'owej inspiracji. No bo czy jego taniec nie jest fantastyczny?

https://www.youtube.com/watch?v=vPSteNzfQkw

Tak bardzo widzę Nate'a w tej wariacji <3

I muszę poważnie przemyśleć czy na pewno chcę zrobić z Iana tenisistę.

Wróć do „Dziennik literacki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość