Dzienniczek wzlotów i upadków

Podejmij wyzwanie, wyznacz cel i dąż do niego! Dziennik pisania dla osób potrzebujących mobilizacji.
Daniel
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 148

Dzienniczek wzlotów i upadków

Post#41 » 29 sie 2015, o 10:56

Powodzenia w pisaniu i lekkiego pióra! :D

Zaczynasz pisać na "Dobro złem czyń"? :D
"Nigdy nikomu nie ufaj, Danielu, a tym bardziej ludziom, których podziwiasz. Bo nie kto inny, a właśnie oni zadadzą ci najboleśniejsze rany"
Carlos Ruiz Zafón

Nie lubię językowego nazizmu. Życie jest po to, żeby uczyć się na błędach.

Awatar użytkownika
Monivrian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 168

Dzienniczek wzlotów i upadków

Post#42 » 29 sie 2015, o 14:27

Tak i mam nawet wmiarę oryginalny pomysł na tekst. Zaczęłam właśnie drugą stronę :)

Awatar użytkownika
Monivrian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 168

Dzienniczek wzlotów i upadków

Post#43 » 8 wrz 2015, o 04:32

I kolejne rozgrzebane od lipca opowiadanie zostało skończone. Jutro większą część sił skupiam na opowiadaniu konkursowym, nowym tekście i porzucony opowiadaniu z sierpnia ( to co pierwotnie miało powstać na pojedynek a napisało się co innego)
Dziękuję za wysłuchanie i dobranoc :)

Daniel
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 148

Dzienniczek wzlotów i upadków

Post#44 » 8 wrz 2015, o 14:19

I jak idzie pisanie na "Dobro złem czyń"? Ja utknąłem w połowie z powodu braku pomysłów i już chyba dalej nie ruszę. ;/
"Nigdy nikomu nie ufaj, Danielu, a tym bardziej ludziom, których podziwiasz. Bo nie kto inny, a właśnie oni zadadzą ci najboleśniejsze rany"
Carlos Ruiz Zafón

Nie lubię językowego nazizmu. Życie jest po to, żeby uczyć się na błędach.

Awatar użytkownika
Monivrian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 168

Dzienniczek wzlotów i upadków

Post#45 » 8 wrz 2015, o 17:56

Ja utknęłam na razie na trzech pierwszych stronach, ale nie dlatego, że straciłam wenę, ale inne rzeczy chcą ( wręcz wymagają) pociągnięcia. Pomysł, jak dalej pociągnę tekst konkursowy mam i będę go sukcesywnie realizować. Póki mam jeszcze dużo czasu ( nadal szukam roboty) to mogę sobie spokojnie pisać kilka opowiadań naraz, a to jest bezpieczniejsze niż pisanie kilku powieści naraz, bo raz się tak na tym przejechałam, jak byłam młodsza. Teraz się realizuję w krótszych formach i lepiej się z tym czuję.

Awatar użytkownika
Monivrian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 168

Dzienniczek wzlotów i upadków

Post#46 » 9 wrz 2015, o 04:01

Aktualnie udało mi się zacząć czwartą stronę do opowiadania na "Dobro złem czyń". Fragment napisany w Sierpniu do opowiadania, które pierwotnie miało być na pojedynek został wyremontowany. Czyli: większa część wyleciała i pozostał tylko mocno przerobiony pierwszy akapit i nowy fragment napisany od nowa. Teraz to mi się bardziej podoba :D. Aktualnie z tego wykluwa mi się ładne Dark Fantasy z Władcą Ciemności (kobietą) jako głównej postaci :D

Awatar użytkownika
Monivrian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 168

Dzienniczek wzlotów i upadków

Post#47 » 12 wrz 2015, o 00:57

Nadal nie udało mi się zacząć czegoś nowego, ale za to sukcesywnie dopisuję parę linijek tekstu do konkursowego opowiadania oraz drugiego tekstu, ( Tym dark fantasy z Władcą Ciemności-kobietą :D)

Awatar użytkownika
Echolalia
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 575

Dzienniczek wzlotów i upadków

Post#48 » 27 wrz 2015, o 20:17

Jak idzie pisanie na konkurs? :)

Awatar użytkownika
Monivrian
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 168

Dzienniczek wzlotów i upadków

Post#49 » 28 wrz 2015, o 00:28

przezwyciężyłam złą passę i dobijam do 7 stron. Akcja mi się rozwija powoli :D. Ale w tekście o Władczyni Ciemności narazie nic się nie dzieje. Na razie. Nadal nie zaczęłam nowego tekstu :(. A i przygotowuję się już do tegorocznego NANO. Mam nawet tytuł roboczy do powieści, którą zacznę pod koniec Października.

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1742

Dzienniczek wzlotów i upadków

Post#50 » 7 lis 2015, o 23:36

Jak tam idzie NANO?
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Wróć do „Dziennik literacki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość