Witamy na Artefaktach! Każdy twórca poszukuje miejsca, w którym mógłby nie tylko opublikować swoje opowiadania i wiersze, ale przede wszystkim spotkać się z szerokim gronem czytelników i zyskać odzew - w tym celu powstały Artefakty.

Jako użytkownik Artefaktów zyskasz możliwość publikowania oraz komentowania. Zajmuje to mniej niż 30 sekund!

Zarejestruj się lub Zaloguj się
Zakładki - jak działa forumowa opcja dodawania zakładek. Zapisz tekst na liście i przeczytaj później!

Dziennik człowieka odgrzewającego kotleta w mikrofalówce

Podejmij wyzwanie, wyznacz cel i dąż do niego! Dziennik pisania dla osób potrzebujących mobilizacji.
Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1799
Zobacz teksty użytkownika:

Dziennik człowieka odgrzewającego kotleta w mikrofalówce

Post#141 » 15 paź 2018, o 22:52

Misja na dzień jutrzejszy: poprawić ostatnio opublikowany rozdział.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Awatar użytkownika
Briala
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 206
Zobacz teksty użytkownika:

Dziennik człowieka odgrzewającego kotleta w mikrofalówce

Post#142 » 15 paź 2018, o 23:24

Trzymam kciuki, na pewno pójdzie gładko. :D
I do not over-intellectualise the production process. I try to keep it simple: Tell the damned story.
—Tom Clancy

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1799
Zobacz teksty użytkownika:

Dziennik człowieka odgrzewającego kotleta w mikrofalówce

Post#143 » 16 paź 2018, o 19:20

Briala pisze:Trzymam kciuki, na pewno pójdzie gładko. :D

Mam godzinę 19:19, właśnie wróciłem z uczelni i nie widzę szans by cokolwiek ruszyć. Moje zdolności umysłowe umożliwiają mi jedynie rozpoznanie banana na zdjęciu.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Awatar użytkownika
Briala
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 206
Zobacz teksty użytkownika:

Dziennik człowieka odgrzewającego kotleta w mikrofalówce

Post#144 » 16 paź 2018, o 21:35

Mam podobnie, cały dzień uciekł mi między palcami, a przecież dopiero co wstałam!
I do not over-intellectualise the production process. I try to keep it simple: Tell the damned story.
—Tom Clancy

szczepantrzeszcz
Komentator Miesiąca
Komentator Miesiąca
Posty: 2405
Zobacz teksty użytkownika:

Dziennik człowieka odgrzewającego kotleta w mikrofalówce

Post#145 » 16 paź 2018, o 22:24

DuralT pisze:Moje zdolności umysłowe umożliwiają mi jedynie rozpoznanie banana na zdjęciu.
Dural, ożeń się z miłości... ja wiem, to nie jest proste, trzeba mieć dużo szczęścia, ale jak Ci się uda, żonę będziesz rozpoznawać w stanie znacznie... trudniejszym... i ta myśl: jest ktoś we Wszechświecie bardziej stały od stałej kosmologicznej.

Kawka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 736
Zobacz teksty użytkownika:

Dziennik człowieka odgrzewającego kotleta w mikrofalówce

Post#146 » 17 paź 2018, o 19:12

Płyń, marynarzu, płyń!

Awatar użytkownika
Anna Nazabi
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 888
Zobacz teksty użytkownika:

Dziennik człowieka odgrzewającego kotleta w mikrofalówce

Post#147 » 20 paź 2018, o 10:41

Dural, ożeń się z miłości... ja wiem, to nie jest proste, trzeba mieć dużo szczęścia
Ożenienie się z "miłości" jest chyba proste, bo jak się człowiek żeni, to raczej nie wie, że faktycznie nie kocha, ale potem... Kurde Szczepan, no, jak się czyta takie teksty jak Twój, to się człowiekowi łzy w oczach kręcą.
Durał, a Ty się żenisz? hihi

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1799
Zobacz teksty użytkownika:

Dziennik człowieka odgrzewającego kotleta w mikrofalówce

Post#148 » 2 maja 2019, o 14:43

Oj, zaniedbałem dziennik, czas również i do niego wrócić.

Anno, jak każdy dwudziestoparolatek planuję, nawet nie jest to bliżej nieokreślony czas a już pewna data, ale... wiele jest czynników, które mogą stanąć na przeszkodzie.

Ze względu na to, że praca licencjacka/bakalarska sama się nie napisze muszę sobie narzucić dolny, minimalny, limit pisania pracy. Dwie strony dziennie wydają się rozsądnym pomysłem, bo skończę w niecały miesiąc. Ruszam po zakończeniu długiego weekendu, od poniedziałku i postaram się relacjonować na bieżąco pisanie jej. Mam obecnie jedynie fragmenty, które wypada spójnie połączyć.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1721
Zobacz teksty użytkownika:

Dziennik człowieka odgrzewającego kotleta w mikrofalówce

Post#149 » 9 maja 2019, o 22:15

DuralT pisze:Ze względu na to, że praca licencjacka/bakalarska sama się nie napisze muszę sobie narzucić dolny, minimalny, limit pisania pracy. Dwie strony dziennie wydają się rozsądnym pomysłem, bo skończę w niecały miesiąc. Ruszam po zakończeniu długiego weekendu, od poniedziałku i postaram się relacjonować na bieżąco pisanie jej. Mam obecnie jedynie fragmenty, które wypada spójnie połączyć.

Trzymam kciuki!
PS. I gdzie te relacje? :D
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1036
Zobacz teksty użytkownika:

Dziennik człowieka odgrzewającego kotleta w mikrofalówce

Post#150 » 9 maja 2019, o 22:50

Ja nie jestem, 10% mi wystarczy, ale chętnie poczytałbym fragmenty Twoich prac konkursowych s-f na obcej planecie.
Przesłanie na priv nie jest wbrew warunkom konkursu.
Nie wolno tylko wcześniej publikować.
Wierz mi, znam się science fiction. Również na pisaniu. Mogę doradzić. A na privie moje uwagi będą jak najbardziej prywatne. Możemy się nawet posprzeczać o imponderabilia.
Może nawet natchnę Ciebie trochę i ruszysz z pracą do przodu.
Jerzy

Wróć do „Dziennik literacki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 20 gości