Strona 25 z 27

Dziennik literacki Karen

: 2 sty 2018, o 11:15
autor: Camenne
O, gratulacje! :D Pokażesz nam kiedyś tekst?

Dziennik literacki Karen

: 3 sty 2018, o 00:57
autor: Karen
Of kors, przecież wiesz, że ja raczej do szuflady nie pisuję.
Jeśli to pójdzie dalej i w dalszym ciągu będzie też się kupy trzymać, to na pewno wrzucę na forum. :D

Dodano po 13 godzinach 27 minutach 8 sekundach:
Powoli, ale do przodu. Dzisiaj 465 wyrazów.

Dziennik literacki Karen

: 3 sty 2018, o 10:54
autor: DuralT
Gratuluję! Oby Ci dalej trwała wena pisarska!

Dziennik literacki Karen

: 3 sty 2018, o 23:45
autor: Karen
Dziękuję, Dural. I nawzajem, weny! :)

Dodano po 7 godzinach 25 minutach 37 sekundach:
Dziś busy day, więc napisałam tylko 200 słów, ale trochę posprawdzałam tekst, przemyślałam kilka kwestii i jutro dalej do roboty. Mało, ale zawsze to coś. W każdym razie w miejscu nie stoję :kuku:

Dziennik literacki Karen

: 6 sty 2018, o 23:03
autor: Karen
Bilans na dzisiaj: 499 wyrazów + plan zdarzeń w trakcie tworzenia.

Dziennik literacki Karen

: 7 sty 2018, o 20:04
autor: Camenne
Nieźle :) Idziesz powoli do przodu.

Dziennik literacki Karen

: 7 sty 2018, o 20:48
autor: Karen
Teraz wizja na tę scenę mi się odmieniła i chyba tylko część z wczorajszego fragmentu wykorzystam :kuku:
No cóż, ale zawsze lepszy rydz niż nic.
Dzisiaj 418 wyrazów, ale te już bardziej mi się podobają (i oby tak zostało!)

Dziennik literacki Karen

: 7 sty 2018, o 20:49
autor: DuralT
Na poprawki zawsze czas, sam ostatnio usunąłem część tekstu i napisałem od nowa ;-)

Dziennik literacki Karen

: 7 sty 2018, o 20:52
autor: Camenne
Też często tak kasowałam i pisałam od nowa, jestem zdania, że lepiej coś usunąć, niż na siłę poprawiać to, co nie podoba się nam już na początku.

Dziennik literacki Karen

: 9 sty 2018, o 00:14
autor: Karen
Macie rację. :D Niestety (albo i stety) po zmianie koncepcji 2 ostatnie fragmenty poszły do kosza. Kilka lepszych zdań z nich wykorzystałam w innej koncepcji i to by było na tyle. :kuku:

Dzisiaj: 418 słów (z czego ok. 300 to świeżo napisane, reszta przerobione).

Staram się trzymać koncepcji, żeby pisać, chociażby małe fragmenty - byleby płynność była, żeby znowu nie wpaść w zastój. A sesja tuż - tuż, więc nauka niestety większość czasu pochłania.