Ogłoszenia 

 

Konkurs na drabble Tęsknota za latem - zapraszamy do oddania głosów na najlepszy tekst! Trwa dogrywka  

 

Automatyczne wcięcia akapitowe na forum 

Literackie rozgrywki

Podejmij wyzwanie, wyznacz cel i dąż do niego! Dziennik pisania dla osób potrzebujących mobilizacji. Każdy zarejestrowany Artefaktowicz może założyć własny dziennik literacki, w którym udokumentuje wszystkie swoje pisarskie zmagania.
Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#31 » 7 cze 2019, o 06:54

Alchemik pisze:Ależ można. I często to robimy.  

Dzieci tylko naśladują nas dorosłych. 

Ja akurat, jestem szczupły ponad miarę, a więc nie na swoim przykładzie piszę. 

Z wiekiem natomiast nauczyłem się dostrzegać piękno i w pulchnych i puszystych. 

To tylko przykład dyskryminacji, najgorszej ludzkiej wady.

 

Miałam na myśli to, że w przedszkolu dzieci uczą się tolerancji. 

Przykład grubego misia to tylko delikatnie zaznaczony problem tolerowania inności. Wystarczy, że ktoś jest ubrany dziwacznie, jest uboższy, brzydko pachnie,nie chodzi na lekcje religii, nie potrafi tego, co inni albo opowiada niedorzeczności Przyczyn jest mnóstwo. 

Dorośli mają za zadanie nauczyć dziecko odpowiednich zachowań, choć sami różnie postępują. 

 

Nie jestem pewna czy odrzucanie inności jest typowo ludzką wadą. Wśród zwierząt także można znaleźć przykłady odrzucania przez stado z powodu odmiennego wyglądu, a także - słabszych. 

 

Nigdy nie przyszło mi do głowy, że masz na myśli siebie, pisząc o misiu :-D


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#32 » 7 cze 2019, o 22:19

Odrzucanie inności w naturze, oznacza ochronę przypisanego do rodziny, klanu, plemienia zagrożenia. 

Ale natura tak nie działa naprawdę. Próbuje znaleźć szczeliny. Zwykle zabijając rudego wśród szatynów. 

Misia wśród niedźwiedzi. 

Jak to przedstawić dzieciom? 

 

Miś - beorn


Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#33 » 8 cze 2019, o 09:00

Alchemik pisze:Odrzucanie inności w naturze, oznacza ochronę przypisanego do rodziny, klanu, plemienia zagrożenia. 

Ale natura tak nie działa naprawdę. Próbuje znaleźć szczeliny. Zwykle zabijając rudego wśród szatynów. 

Misia wśród niedźwiedzi. 

Jak to przedstawić dzieciom? 

 

Miś - beorn

 

 

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Rudy wśród szatynów musi wykazać się niespotykanymi zaletami, musi być silniejszy i sprytniejszy lub mieć pomocnych przyjaciół. Ma wzbudzać uznanie a nie współczucie.  

Dziecko niesprawne fizycznie potrafi prześlicznie śpiewać, a niedosłyszące, przepięknie rysuje. To tylko część prawdy, którą można dzieciom pokazać, żeby poruszyć dziecięcą wyobraźnię.  

Nie zajmowałam się tym w swojej pisaninie dla dzieci, ponieważ moje miniatury dotyczyły czegoś innego i miały posłużyć innym celom.


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#34 » 8 cze 2019, o 17:24

Ale zgodzisz się z tym, że poruszyliśmy ważny temat?! 

Może najważniejszy. 

Mój dydaktyzm, jak go nazwałaś, (mogło go brakować, gdy byliśmy dziećmi). 

Staram się pielęgnować tego dzieciaka w sobie. 

Udaje mi się na tyle, że jestem poetą. Nie szkodzi, że bezdzietnym. Może to bardziej mnie utożsamia. 

 

Moniko, wciąż jesteśmy dziećmi. Tylko zmienionymi przez czas i doświadczenia. 

Może warto je przekazać, w jakiś sposób, wcześniejszym Nam?


Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#35 » 8 cze 2019, o 20:25

Hanna Greń pisze:Moją największą wadą jest lenistwo i brak samodyscypliny. Z tego względu bardzo pomagają mi wszelkie wyzwania, gdyż zmuszają mnie do systematycznego pisania. Od kilku lat biorę udział w NaNoWriMo i muszę przyznać, że bardzo mi to pomogło, gdyż niejako zmusiło mnie do pisania. Dzięki temu udało mi się napisać trzy powieści w przewidzianym terminie. Być może artefaktowy dziennik okaże się dobrym rozwiązaniem dla takiego lenia jak ja. :)
 

Wypożyczyłam z biblioteki cztery tomy należące do cyklu pt. "Trójkąt beskidzki" i pozwolę sobie mieć odmienne zdanie.Być może kolejne części wmuszały systematyczność ale i tak świadczą o pracowitości autorki.  

Poszukiwałam odpowiedzi na pytanie jak napisać w sposób interesujący czytelnika, i chyba tu znalazłam odpowiedź. Dziękuję.


Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#36 » 8 cze 2019, o 20:41

Alchemik pisze:Ale zgodzisz się z tym, że poruszyliśmy ważny temat?! 

Może najważniejszy. 

Tak, temat o tolerancji jest bardzo na czasie, zresztą zawsze był aktualny. Nie odwołuję się do lektur, bo pewnie czytałam inne. 

 

Mój dydaktyzm, jak go nazwałaś, (mogło go brakować, gdy byliśmy dziećmi). 

Staram się pielęgnować tego dzieciaka w sobie. 

Udaje mi się na tyle, że jestem poetą. Nie szkodzi, że bezdzietnym. Może to bardziej mnie utożsamia. 

 

Moniko, wciąż jesteśmy dziećmi. Tylko zmienionymi przez czas i doświadczenia. 

Może warto je przekazać, w jakiś sposób, wcześniejszym Nam?

 

 

Jestem za umiarkowanym pielęgnowaniu w sobie dziecka, ale pielęgnowaniem, bo to daje radość, która sprzyja tworzeniu.  

Zawsze warto marzyć i kreować optymistyczne wizje.


Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#37 » 10 cze 2019, o 18:52

Po przeczytaniu Trójkąta Beskidzkiego, zwłaszcza pierwszej części, gdzie trup ściele się gęsto, po raz kolejny zastanawiam się nad sposobami budowania napięcia.  

A poza tym kogo zainteresuje słowiańska swaćba, która ma mieć miejsce? Trzeba ją ograniczyć do minimum. Sterowanie ciekawością czytelnika to jest to, co muszę przemyśleć. No, słowiańskie imiona, pobudzające wyobraźnię.


Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#38 » 28 cze 2019, o 09:18

Idzie powoli, ale idzie.Za dużo dialogów, za mało opisu, muszę coś z tym zrobić. Opisywanie wnętrza domu mam za sobą , zostaje okolica. Jakich użyć słów, by zainteresować opisem, może sięgnę do Lema, on zawsze miał sposoby na nudne opisy. 

Nie liczę słów, bo to tak jak z ważeniem tylko na odwrót. Za mało napiszę nie liczę, a z wagą po obiedzie się nie ważę.


Awatar użytkownika
Jonasz1
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 74
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#39 » 28 cze 2019, o 12:51

Dla mnie sam konspekt jest wystarczającym motywem do pisania w miarę możliwości codziennie, choć stanowi on u mnie jedynie zarys fabuły, która w trakcie pracy nad tekstem ewoluuje często w innym, niż zrazu zamierzonym kierunku
Try to be good even when nobody's watching you

Awatar użytkownika
Jonasz1
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 74
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#40 » 28 cze 2019, o 12:53

Monika Żarska pisze:Idzie powoli, ale idzie.Za dużo dialogów, za mało opisu, muszę coś z tym zrobić. Opisywanie wnętrza domu mam za sobą , zostaje okolica. Jakich użyć słów, by zainteresować opisem, może sięgnę do Lema, on zawsze miał sposoby na nudne opisy. 

Nie liczę słów, bo to tak jak z ważeniem tylko na odwrót. Za mało napiszę nie liczę, a z wagą po obiedzie się nie ważę.

 

 

Swego czasu w uruchomieniu kreatywności pomogła mi wypowiedź Dukaja, a mianowicie "piszę to, co sam chciałbym czytać" :v

Try to be good even when nobody's watching you

Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#41 » 28 cze 2019, o 16:49

Jonasz1, dzięki, że zajrzałeś. Zgodzę się z tobą do pewnego stopnia.Chciałabym przeczytać to, czego być może, inni by nie chcieli. Wracając do opisu, ma poruszyć wyobraźnię czytelnika. Lem sięgał do wzorca Marylin Monroe,w moim przypadku musi być inny wzorzec. Zastanawiam się co byłoby zrozumiałe dla czytelnika, bo nie ma sensu odwoływać się do czegoś, czego czytelnik nie zna.

Awatar użytkownika
Jonasz1
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 74
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#42 » 28 cze 2019, o 17:29

Monika Żarska pisze:Jonasz1, dzięki, że zajrzałeś. Zgodzę się z tobą do pewnego stopnia.Chciałabym przeczytać to, czego być może, inni by nie chcieli. Wracając do opisu, ma poruszyć wyobraźnię czytelnika. Lem sięgał do wzorca Marylin Monroe,w moim przypadku musi być inny wzorzec. Zastanawiam się co byłoby zrozumiałe dla czytelnika, bo nie ma sensu odwoływać się do czegoś, czego czytelnik nie zna.
 

Nie jesteś w stanie dogodzić wszystkim bez uszczerbku na jakości Twojej sztuki...

Try to be good even when nobody's watching you

Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#43 » 28 cze 2019, o 17:54

Jonasz1 pisze:
Monika Żarska pisze:Idzie powoli, ale idzie.Za dużo dialogów, za mało opisu, muszę coś z tym zrobić. Opisywanie wnętrza domu mam za sobą , zostaje okolica. Jakich użyć słów, by zainteresować opisem, może sięgnę do Lema, on zawsze miał sposoby na nudne opisy. 

Nie liczę słów, bo to tak jak z ważeniem tylko na odwrót. Za mało napiszę nie liczę, a z wagą po obiedzie się nie ważę.

 

 

Swego czasu w uruchomieniu kreatywności pomogła mi wypowiedź Dukaja, a mianowicie "piszę to, co sam chciałbym czytać" :v

 

 

Bardzo poważam Dukaja. 

Za jego tak różniste utwory. 

Uważam, że jest filozofem na miarę Lema. 

Piszę to, co chciałbym czytać. 

Wydrapię sobie to na nadgarstkach.


Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#44 » 29 cze 2019, o 02:14

Nie neguję Dukaja ani jego filozofii. Inspiruje.

Awatar użytkownika
Jonasz1
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 74
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#45 » 29 cze 2019, o 09:02

Dukaj jest dość ciężki w odbiorze. Nie pomaga wcale jego zamiłowanie do słowotwórstwa - kiedyś w jednym z wywiadów powiedział, że lubi używać słów, co do których ma przekonanie, że powinny istnieć.  

Swoją drogą nigdy też nie ukrywał, że inspiruje się mocno Lemem. 

Mocno ubolewam nad faktem zmiany formatu jego strony internetowej...

Try to be good even when nobody's watching you

Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#46 » 3 lip 2019, o 20:57

Jonasz1 pisze:Dukaj jest dość ciężki w odbiorze. Nie pomaga wcale jego zamiłowanie do słowotwórstwa - kiedyś w jednym z wywiadów powiedział, że lubi używać słów, co do których ma przekonanie, że powinny istnieć.  

Swoją drogą nigdy też nie ukrywał, że inspiruje się mocno Lemem. 

Mocno ubolewam nad faktem zmiany formatu jego strony internetowej...

 

Nie czytałam Dukaja. Dla porównania znalazłam w necie cytaty. Nie ten język, jest bardziej bezpośredni i dosadny. Mogę się mylić, to tylko cytaty.  

Powieść, według Dukaja, ma być wysmakowana jak dobre cygaro. U Lema właśnie tak jest. 

A mnie raczej chodziło o to jaki ma być opis, żeby zainteresował czytelnika, do jakich porównań i wzorców się uciec, żeby nie było monotonnie.Nie dysponuje aż tak bogatym warsztatem, więc nie porównywałam do niczego.


Awatar użytkownika
Jonasz1
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 74
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#47 » 3 lip 2019, o 22:08

Pan Jacek to trochę inna liga pisarska. Nie lepsza, ani nie gorsza - inna.
Try to be good even when nobody's watching you

Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#48 » 3 lip 2019, o 22:23

Amen. 

Sposób pisania jest właściwy dla twórcy. 

Idee mogą być wspólne. 

Wgląd w nie jest, albo powinien być różny. 

Jesteśmy indywidualnościami.


Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#49 » 4 lip 2019, o 06:19

Jasne. Każdy ma swój styl pisania a z niektórych autorów warto naprawdę brać przykład.

Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#50 » 10 lip 2019, o 22:48

Wprowadziłam drugiego narratora. To chyba popularny zabieg literacki.Kolejny rozdział pisze się mozolnie. Przeważają dialogi, więc przykładam się do opisów.

Wróć do „Dzienniki literackie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość