Zakładki - jak działa forumowa opcja dodawania zakładek. Zapisz tekst na liście i przeczytaj później!

Noc Świętojańska - event w odsłonie poetyckiej i prozatorskiej. Zachęcamy do wzięcia udziału!

Ezoteryczny foliał

Podejmij wyzwanie, wyznacz cel i dąż do niego! Dziennik pisania dla osób potrzebujących mobilizacji.
Awatar użytkownika
Jonasz1
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 17
Zobacz teksty użytkownika:

Ezoteryczny foliał

Post#1 » 9 cze 2019, o 18:19

Nie jestem jeszcze pewien, jak to wszystko wyjdzie, ale w umartwianiu siebie jestem dobry. Postaram się, by mimo wszystko i wbrew wszystkiemu postawione sobie cele realizować z odchyłką +/-5%. Oczywiście im więcej, tym lepiej... i liczyć będę wszystko - włączając w to materiały pomocnicze własną dłonią skreślone, bądź palcami wystukane. Hej... może nie będzie tak źle.
Start - 600 wyrazów.
Staraj się być najlepszą wersją siebie

Awatar użytkownika
Jonasz1
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 17
Zobacz teksty użytkownika:

Krew, pot i łzy

Post#2 » 9 cze 2019, o 18:21

No i dziś jest 595 - taki ogólny zarys czegoś, co chcę popełnić bez określonych ram czasowych na projekt. Rzecz będzie nosić tytuł "Studium bólu" i opowie co najmniej 10 historii, raczej ze sobą nie powiązanych, choć kto wie, co mi strzeli do głowy potem?
Staraj się być najlepszą wersją siebie

Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 57
Zobacz teksty użytkownika:

Krew, pot i łzy

Post#3 » 9 cze 2019, o 19:02

Z reguły bólu staram się unikać, ale...

Awatar użytkownika
Alchemik
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 656
Zobacz teksty użytkownika:

Krew, pot i łzy

Post#4 » 9 cze 2019, o 21:19

Studium Bólu?
Najpierw trzeba poznać ból.
Samoumartwienie przypomniało mi pewien stary tekst.
Nie wiem czy wiesz, czym jest splątanie kwantowe.
Taki pretekst do mojej opowieści. viewtopic.php?f=89&t=4619

Awatar użytkownika
Jonasz1
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 17
Zobacz teksty użytkownika:

Krew, pot i łzy

Post#5 » 10 cze 2019, o 05:33

@Alchemik zatem jest pierwszy trop na temat pochodzenia tytułu
Staraj się być najlepszą wersją siebie

Awatar użytkownika
Alchemik
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 656
Zobacz teksty użytkownika:

Krew, pot i łzy

Post#6 » 10 cze 2019, o 16:11

Czyżbyś chciał, aby tropić pochodzenie tytułu, Twojego przyszłego, wiekopomnego dzieła, mieszkańcu trzewi Wieloryba? Leviatana, nawet, może.
Otóż, kiedy w latach sześćdziesiątych zeszłego stulecia na Wyspach Brytyjskich powstała prekursorska grupa muzyczna The Beatles, za oceanem ożywiły się zespoły, które w jakiś sposób były odpowiedzią na Beatlemanię. A może to bitnicy z Wysp odpowiadali na formę amerykańską, kiedy to z uproszczonego jazzu wyłaniał się Rock. Forma muzyczna powtarzalnych wielkich uderzeń.
W bólu rodziła się nowa epoka.
I jestem niemalże pewien, że to właśnie sztuka muzyczna popkultury, objawiła się Wielkim Wybuchem i Rewolucją Kulturalną, w pewnym sensie.
Okres nieodległej jeszcze w czasie Wojny Światowej. Okres Zimnej Wojny. Okres nowych wojen o supremacje Idei. Jak choćby poroniona Wojna Wietnamska, której rezultatem, oprócz niepotrzebnych śmierci i powtórek z okrucieństw II Wojny Światowej, były protesty młodzieży. Na całym świecie, nie tylko w Stanach.
Ruch hippiesowski. Odrzucanie zastałych wartości, odrzucanie rasizmu, nietolerancji. Rewolucja seksualna.
Narkotyki jako skutek uboczny.
Jeżeli wspominamy o bólu to, to był ciężki i bolesny poród.
Przypominam tak tytułem wstępu do tytułu.
W Nowym Jorku zaistniała charyzmatyczna grupa Blood Sweat & Tears (Krew Pot i Łzy). Nazwa nieco pretensjonalna, ale na tamte czasy oddawała znaczenie.
Pozwolę sobie przedstawić link do utworu grupy Blood Sweat & Tears https://www.youtube.com/watch?v=kK62tfoCmuQ

Jerzy

Awatar użytkownika
Jonasz1
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 17
Zobacz teksty użytkownika:

Krew, pot i łzy

Post#7 » 10 cze 2019, o 16:50

Jeszcze nie miałem okazji zasiąść do komputera, ale LTE jest na chodzie cały czas.
227 słów...
Wieczorem postaram się dopełnić do celu.
Staraj się być najlepszą wersją siebie

Awatar użytkownika
Jonasz1
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 17
Zobacz teksty użytkownika:

Krew, pot i łzy

Post#8 » 10 cze 2019, o 16:55

Alchemik pisze:Czyżbyś chciał, aby tropić pochodzenie tytułu, Twojego przyszłego, wiekopomnego dzieła, mieszkańcu trzewi Wieloryba? Leviatana, nawet, może.
Otóż, kiedy w latach sześćdziesiątych zeszłego stulecia na Wyspach Brytyjskich powstała prekursorska grupa muzyczna The Beatles, za oceanem ożywiły się zespoły, które w jakiś sposób były odpowiedzią na Beatlemanię. A może to bitnicy z Wysp odpowiadali na formę amerykańską, kiedy to z uproszczonego jazzu wyłaniał się Rock. Forma muzyczna powtarzalnych wielkich uderzeń.
W bólu rodziła się nowa epoka.
I jestem niemalże pewien, że to właśnie sztuka muzyczna popkultury, objawiła się Wielkim Wybuchem i Rewolucją Kulturalną, w pewnym sensie.
Okres nieodległej jeszcze w czasie Wojny Światowej. Okres Zimnej Wojny. Okres nowych wojen o supremacje Idei. Jak choćby poroniona Wojna Wietnamska, której rezultatem, oprócz niepotrzebnych śmierci i powtórek z okrucieństw II Wojny Światowej, były protesty młodzieży. Na całym świecie, nie tylko w Stanach.
Ruch hippiesowski. Odrzucanie zastałych wartości, odrzucanie rasizmu, nietolerancji. Rewolucja seksualna.
Narkotyki jako skutek uboczny.
Jeżeli wspominamy o bólu to, to był ciężki i bolesny poród.
Przypominam tak tytułem wstępu do tytułu.
W Nowym Jorku zaistniała charyzmatyczna grupa Blood Sweat & Tears (Krew Pot i Łzy). Nazwa nieco pretensjonalna, ale na tamte czasy oddawała znaczenie.
Pozwolę sobie przedstawić link do utworu grupy Blood Sweat & Tears https://www.youtube.com/watch?v=kK62tfoCmuQ

Jerzy


Uwierz, że doceniam, gdy ktoś dzieli się ze mną muzyką.
Natomiast co do tytułu - moją intencją nie było zachęcenie kogokolwiek do rozmyślania nad jego pochodzeniem. Przypadkowy dobór słów.
Staraj się być najlepszą wersją siebie

Awatar użytkownika
Alchemik
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 656
Zobacz teksty użytkownika:

Krew, pot i łzy

Post#9 » 10 cze 2019, o 17:39

Jonasz1 pisze:@Alchemik zatem jest pierwszy trop na temat pochodzenia tytułu


A to nie jest przypadkiem zachęta?

Wiem, to żart, ale nie potrafiłem się oprzeć odpowiedzi.
W zasadzie też jest żartem.

Awatar użytkownika
Jonasz1
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 17
Zobacz teksty użytkownika:

Krew, pot i łzy

Post#10 » 10 cze 2019, o 19:38

Alchemik pisze:
Jonasz1 pisze:@Alchemik zatem jest pierwszy trop na temat pochodzenia tytułu


A to nie jest przypadkiem zachęta?

Wiem, to żart, ale nie potrafiłem się oprzeć odpowiedzi.
W zasadzie też jest żartem.


A utwór jest wcale nie bolesny. To już lepiej pod tym względem wypada mój faworyt Olafur Arnalds - Written in stone
Staraj się być najlepszą wersją siebie

Wróć do „Dziennik literacki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość