Moja pierwsza książka

Rynek wydawniczy i wydawnictwa, rozmowy o konkursach literackich i innych. Jak, co i gdzie wydać.
Awatar użytkownika
Bill. B
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 74

Moja pierwsza książka

Post#1 » 21 kwie 2018, o 16:57

Hej. Wysłałem do wydawnictwa projekt książki z prośbą o pomoc w jej wydaniu. Jeśli ktoś z Was ma za sobą wydanie powieści i mógłby spojrzeć na poniższe warunki oraz je skomentować, będę wdzięczny. Pozdrawiam.


Wydajemy książki w naszym autorskim Systemie Wydawniczym Fortunet. System Wydawniczy Fortunet polega w największym skrócie na tym, że Autor finansuje w całości wydanie swojej książki, a nasze wydawnictwo tę książkę wydaje i zajmuje się jej dystrybucją.

75% wszystkich wpływów ze sprzedaży książki trafia na konto Autora. Te wpływy to 50% ceny detalicznej, umieszczonej na okładce (to Autor decyduje, jaka będzie to cena); reszta to marże hurtowników i księgarzy.

Z otrzymanego tekstu zakładamy 344 str. gotowej książki cz-b., (format: 145x205 mm, oprawa miękka, okładka kolorowa, foliowana, papier na wnętrze: offset 80g).

Koszt wydania pierwszych 300 egz.: 9850 zł;
Wydanie następnych 300 egz.: 3600 zł.

Koszt wydania pierwszych 500 egz.: 11600 zł;
Wydanie następnych 500 egz.: 5100 zł.

Koszt wydania pierwszego 1000 egz.: 14450 zł;
Wydanie następnego 1000 egz.: 7200 zł.

Koszty obejmują wszystkie prace potrzebne do wydania książki i umieszczenia jej na rynku księgarskim (a więc również skład i łamanie, podwójną korektę, indywidualny projekt okładki, druk i oprawę).
Możemy również wykonać redakcję tekstu, jednak wiąże się to z dodatkowym kosztem.

Z pierwszego nakładu 17 egzemplarzy jako egzemplarze obowiązkowe (zgodnie z Ustawą) trafi do bibliotek narodowych, 15 egzemplarzy przeznaczymy jako egzemplarze promocyjne/ekspozycyjne dla naszych kontrahentów, 3 egz. trafią do archiwum wydawnictwa. Autorowi przysługują egzemplarze autorskie, których ilość ograniczona jest jedynie wysokością nakładu.

Wpłatę możemy rozłożyć na 3-6 rat (pierwsza po podpisaniu umowy i następne w odstępach miesięcznych).

Jeśli po składzie stron będzie mniej lub więcej, to będziemy musieli się rozliczyć (w przypadku mniejszej liczby stron zwrócimy różnicę, w przypadku większej poprosimy o dopłatę).

W razie pytań proszę o kontakt :)

Zapraszamy do współpracy.

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1442

Moja pierwsza książka

Post#2 » 21 kwie 2018, o 18:22

Jak dla mnie vanity press nie jest ''pełnoprawnym'' wydaniem książki. I już wolę być niepublikowana, niż wydać książkę w taki sposób. Dlaczego? Powodów jest kilka.
Otwórz wg mnie to żadne osiągnięcie czy satysfakcja, ponieważ takie wydawnictwo nie wybiera Twojego tekstu przez wzgląd na jego jakość, ciekawość i to, że uważają, że może się sprzedać. Nie, biorą praktycznie wszystko, bez względu na to, czy to dobre, czy nie, bo mogą na tym zarobić, ale nie poprzez sprzedaż książki, ale dlatego, że ty zapłacisz im za jej wydanie.
Kolejna sprawa - najczęściej w takich wydawnictwach korekta, redakcja i reklama kuleją, więc tekst nie przechodzi porządnej redakcji, na ogół są błędy, a i reklamy często gęsto prawie nie ma, chociaż obiecują. A więc na ogół cały szał kończy się na wydaniu, a potem książka znika w próżni i nie ma szansy dotrzeć do większego grona odbiorców niż np. na forach literackich. Wg mnie - strata pieniędzy i można sobie spalić nazwisko. Oczywiście to moje i tylko moje, w pełni subiektywne, zdanie.
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

thomasward
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 89

Moja pierwsza książka

Post#3 » 21 kwie 2018, o 19:54

Vanity press, jak zaznaczyła wyżej Karen i nieco błędnie nazwała to zjawisko, to strzał w stopę. Szczerze? Nikt tego prawie nie czyta, a już z własnej woli to w ogóle. Z selfpubem jest nieco inaczej, bo mniejszy to wstyd niż vanity, ale dalej niełatwa sprawa. Poza tym koszty - jakbyś robił to samemu, to byś zapłacił mniej, zamknąłbyś się w 6k w nakładzie 300.

Jeszcze apropo wydawnictw vanity - Poligraf to straszliwy szajs, chyba najgorszy na rynku, wyda najgorszy chłam i jeszcze pochwyci cię w szpony swej agresywnej promocji. Serdecznie nie polecam. Zawyżają koszty, jak już wydadzą, to nie promują (nie mają w tym interesu), a o książce prawie nikt nie słyszy.

Nie warto. Jak już chcesz koniecznie wydać, to własnym sumptem i prawdziwy self-publishing, ale i tak polecam po prostu poczekać, aż zwykłe wydawnictwo zechce wydać. To najlepsza droga.

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1442

Moja pierwsza książka

Post#4 » 21 kwie 2018, o 20:18

Aj sorry, faktiko błąd w nazewnictwie, już poprawiam, dzięki thomasward. ;)

EDIT: dołączam całkiem przyzwoity myślę tekst na temat sf, vp i innych: https://fanbojizycie.wordpress.com/2015 ... diowanych/
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4915

Moja pierwsza książka

Post#5 » 21 kwie 2018, o 21:35

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

thomasward
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 89

Moja pierwsza książka

Post#6 » 21 kwie 2018, o 21:37

Jak już rzucamy linkami chyba najlepszy tekst dotyczący vanity: http://pawelpollak.blogspot.com/2014/09 ... czyli.html

Awatar użytkownika
Camenne
Jawna opcja Mandaloriańska
Jawna opcja Mandaloriańska
Posty: 4915

Moja pierwsza książka

Post#7 » 21 kwie 2018, o 21:47

O, eksperyment Pawła Pollaka faktycznie chyba najlepiej pokazuje, w czym rzecz.
Hanna Greń też napisała na forum parę słów o vanity press z własnego doświadczenia, jej artykuł/poradnik ma bodajże tytuł "Napisane - i co dalej?".
Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Skróty: Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz (łącznik) – jak je poprawnie stosowaćJak wstawić wcięcia akapitowe:piorko: Piórko

Awatar użytkownika
Bill. B
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 74

Moja pierwsza książka

Post#8 » 22 kwie 2018, o 16:53

Dziękuję za cenne rady. Pozostaje mi jakiś konkurs albo liczenie na to, że wydawnictwo się zainteresuje tematem.

Mszczuj
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 223

Moja pierwsza książka

Post#9 » 15 wrz 2018, o 12:38

Nie wiem czemu w środowisku jest taki hejt na selfpuby. Ja uważam, że jak napisałeś coś dobrego i jesteś w stanie sprzedać to ludziom, to nie ważne za czyje pieniądze zostało wydrukowane. Dlaczego mamy dostosowywać swój styl do wymogów wydawców, żeby tylko móc się pochwalić, że "ktoś mnie dostrzegł". Próżność i brak wiary w siebie, ot co.

Wróć do „Jak wydać książkę?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość