Książka tradycyjna czy e-book?

Rynek wydawniczy i wydawnictwa, rozmowy o konkursach literackich i innych. Jak, co i gdzie wydać.
Awatar użytkownika
Echolalia
magiczna kosa
magiczna kosa
Posty: 575
Zobacz teksty użytkownika:

Książka tradycyjna czy e-book?

Post#1 » 21 gru 2014, o 00:43

Gdybyście mieli się wydać, jaką formę byście wybrali — tradycyjną czy e-booka? Dlaczego?
Umówmy się, że do wyboru byłaby tylko jedna opcja z powyższych.

InfraRedSubZeral
Użytkownik zbanowany
Posty: 593
Zobacz teksty użytkownika:

Książka tradycyjna czy e-book?

Post#2 » 21 gru 2014, o 14:18

Tradycyjna ksiazka. Bo tradycyjne ksiazki maja swoj urok. Moim zdaniem lepiej sie je tez czyta.
________
Ludzie są stworzeni do tego, by pożądać

Sanne

Książka tradycyjna czy e-book?

Post#3 » 21 gru 2014, o 15:07

Mają swój urok, ale jeśli posiada się czytnik z czytnika czyta się zdecydowanie wygodniej. Kiedyś czytałam e-booki na telefonie albo tablecie i to zupełnie inna bajka. Męczy oczy, zbyt czuły ekran dotykowy też średnio się przydaje. Ale czytnik to cudo. Nie rozstaję się z nim i zawsze mam przy sobie masę książek, więc jeśli akurat nie mam ochoty na żadną powieść, mam mnóstwo innych możliwości do wyboru.

A co do pytania. Hmm. Sama nie wiem. Gdybym miała wydać Czas albo cokolwiek innego mimo wszystko tradycyjna. To wydaje mi się bardziej profesjonalne, prawdziwsze. Ale liczyłabym też na to, że wydawnictwo za jakiś czas przekonwertuje ją na e-book :D

Awatar użytkownika
Camenne
crazy plant lady
crazy plant lady
Posty: 5532
Zobacz teksty użytkownika:

Książka tradycyjna czy e-book?

Post#4 » 21 gru 2014, o 18:58

InfraRedSubZeral pisze:Tradycyjna ksiazka. Bo tradycyjne ksiazki maja swoj urok. Moim zdaniem lepiej sie je tez czyta.



Jako czytelnik myślę podobnie. Może to kwestia przyzwyczajenia, ale tradycyjne książki zdecydowanie wygodniej mi się czyta, mam wrażenie, że lektura nieco mniej męczy wzrok.
Generalnie chciałabym wydać w obu formach. Gdybym musiała wybierać - wybrałabym tradycyjną. To wciąż dużo większy rynek i wciąż mnóstwo osób woli książki, poza tym kojarzy się z profesjonalizmem i cieszy się większym zaufaniem czytelników. Wciąż jest tak, że jeżeli coś nie istnieje w formie druku i nie można znaleźć tego w dużych księgarniach, to jakby nie istniało lub było mniej wartościowe dla czytelników - z tym skrótem myślowym poniekąd się zresztą zgadzam.
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany!

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywizJak wstawić wcięcia akapitowe

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.

paulala
użytkownik nieaktywny
Posty: 29
Zobacz teksty użytkownika:

Książka tradycyjna czy e-book?

Post#5 » 22 gru 2014, o 09:50

Ambicjonalnie oczywiście tradycyjna, ale często debiut (pod warunkiem, że dobrze nagłośniony marketingowo) sprawdza się e-bookowy. W końcu jednak jest to mniej kasy tak od razu do wydania.

InfraRedSubZeral
Użytkownik zbanowany
Posty: 593
Zobacz teksty użytkownika:

Książka tradycyjna czy e-book?

Post#6 » 22 gru 2014, o 13:26

Camenne pisze:Jako czytelnik myślę podobnie. Może to kwestia przyzwyczajenia, ale tradycyjne książki zdecydowanie wygodniej mi się czyta, mam wrażenie, że lektura nieco mniej męczy wzrok.

Poza tym, książkę przyjemnie się trzyma w rękach. Przyjemnie jest też odstawić ją na półkę. E-booki są jakieś takie... sterylne.
________
Ludzie są stworzeni do tego, by pożądać

Awatar użytkownika
Gorgiasz
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1304
Zobacz teksty użytkownika:

Książka tradycyjna czy e-book?

Post#7 » 22 gru 2014, o 14:07

InfraRedSubZeral pisze: E-booki są jakieś takie... sterylne.

To bardzo trafne określenie. Nie można zostawić na nich jakiegoś błysku indywidualności, notatki ołówkiem zrobionej, zapisanej myśli, podkreślenia, zapisania na końcu numeru strony, do której chcielibyśmy wrócić, która może okazać się w przyszłości potrzebna. I nie sposób włożyć doń liścia, kwiatu, który kiedyś znajdziemy pięknie uschniętym, biletu wstępu dokądś tam, który po latach przywróci wspomnienia, brązowych plam po rozlanej kawie czy herbacie, a nawet sprasowanego w dwa wymiary owada. Wszystko jest właśnie sterylne, dziewicze, obce, zamknięte we własnej istności i w pewnym sensie niedostępne.

Sanne

Książka tradycyjna czy e-book?

Post#8 » 22 gru 2014, o 14:21

a ja właśnie to w e-bookach lubię. Nic mi się nie pogniecie, nie ubrudzi i nie będzie w takim stanie że będę się poważnie zastanawiać nad kupnem nowego egzemplarza. Lubię kiedy książka wygląda ładnie, tak jak lubię mieć idealnie wytarty z palców ekran czytnika.
Kocham mój czytnik. To, że jest lekki, że mam tak 200 książek, że jak nie jestem w stanie się na którejś skupić to odpalam inną i bez problemu czytam. A odkąd mam czytnik znowu czytam bardzo dużo, przyjemnie i bezproblemowo. A od działań wymienionych przez Gorgiasza mam Zniszcz ten dziennik. Jest strona na owady, jest strona na plamy po kawie. Wszystko metodycznie rozplanowane, tak jak lubię. Na czytniku nie rozprasza mnie to, że zbyt grubą książkę niewygodnie się trzyma, że mogę ją ubrudzić, że mi się zamknie w najmniej odpowiednim momencie. Liczy się tylko i wyłącznie treść.
Mam maleńkie mieszkanie i całe mnóstwo książek. Wolałabym mieć je wszystkie na czytniku, a zapchane regały przeznaczyć na coś innego. Oczywiście wyglądają świetnie i nadają mieszkaniu klimat, zresztą jako dziecko je uwielbiałam, ale kiedy książki zaczynają utrudniać normalne funkcjonowanie i poruszanie się po mieszkaniu, przestaje być tak fajnie.

InfraRedSubZeral
Użytkownik zbanowany
Posty: 593
Zobacz teksty użytkownika:

Książka tradycyjna czy e-book?

Post#9 » 23 gru 2014, o 10:00

Ja lubię zaznaczać w książkach ulubione fragmenty. Nie wyobrażam sobie np. czytania Koranu wyłącznie w wersji elektronicznej. Było by to nader niewygodne. Stosuję naklejane karteczki. Z e-bookiem nie da się czegoś takiego zrobić.
________
Ludzie są stworzeni do tego, by pożądać

Sanne

Książka tradycyjna czy e-book?

Post#10 » 23 gru 2014, o 18:37

Istnieje opcja zakładek z której często korzystam :D zresztą mam czytnik z dotykowym ekranem i mogę po nim rysować palcem odnośnie ewentualnych notatek :D

Bodziantus
użytkownik nieaktywny
Posty: 20
Zobacz teksty użytkownika:

Książka tradycyjna czy e-book?

Post#11 » 26 gru 2014, o 16:07

Jestem zdecydowanie za ''makulaturą''. Dotknąć, a czasem i stęchlizną czuć, ech...
''Podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty, tak, by swoim pojmowaniem sprawy nie peszyć przełożonego.'' Car Piotr I.

Awatar użytkownika
Hanna Greń
Wydany pisarz
Posty: 266
Zobacz teksty użytkownika:

Książka tradycyjna czy e-book?

Post#12 » 3 sty 2015, o 21:52

Jakoś nie mogę przywyknąć do e-booków. Lubię mieć książkę w rękach, wdychać zapach papieru, słuchać szelestu kartek... Taka swego rodzaju intymność, tylko ja i wykreowany przez autora świat. Przy czytaniu e-booka tego nie odczuwam.
Dlatego zdecydowałam się na wydanie tradycyjne, inaczej miałabym wrażenie, że moja książka nie jest prawdziwą książką.
Oczywiście e- bookami nie pogardzam, szczególnie gdy nie mogę zdobyć upatrzonej książki w formie papierowej, bo ciągle jest "w czytaniu".
A wszystkiego kupować się nie da.
Najwięcej zawsze mówią ci, którzy nie mają nic do powiedzenia.

Kosteczek
użytkownik nieaktywny
Posty: 428
Zobacz teksty użytkownika:

Książka tradycyjna czy e-book?

Post#13 » 1 lut 2015, o 00:23

Ja długi czas miałem z tym problem, to znaczy jako idealista śniłem o strychach, maszynach do pisania i w ogóle sporo moich myśli tańcowało wokół stert papieru, pióra, dziurawego płaszcza. Jesteśmy w epoce przejściowej, ale fakty są takie, że za kilkadziesiąt lat wersja papierowa książki będzie istniała, jasne, ale będzie też rzeczą głównie dla dzianych, starych kolekcjonerów. Przeciętnego Kowalskiego albo Smitha pewnie nie będzie stać na kupowanie papierowych odpowiedników.

Miałem ostatnio właśnie śmieszną rozmowę z kumplem malarzem, który studiuje sztukę w Rzymie. Mówił, że teraz rysuje tylko w programach komputerowych, bo pewnego dnia płótna się skończyły, farby też, a pieniędzy nie było. I tak zostało do dziś. Teraz pytanie: czy gość, który co prawda ładnie rysuje, ale nie zna zapachu farby, może nazywać siebie malarzem?

Kolejne pokolenia nie będą miały takich rozterek. Ja wolę papier, kupuję książki, które robią na mnie wrażenie, lubię dotykać, wąchać, przewracać stronice, widzieć na półkach sterty dobrej literatury.

Ale to puste myślenie. Trzeba być absolutnie nowoczesnym.
The words of the prophets are written on the subway walls.

Wróć do „Jak wydać książkę?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość