Wydawnicze AMA

Dyskusje o polskim rynku wydawniczym, wydawnictwach, konkursach literackich i innych powiązanych tematach. Jak tworzyć konspekt, do których wydawców wysyłać propozycję wydawniczą? Jak, co i gdzie wydać.
blackmoon
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 29
Zobacz teksty użytkownika:

Wydawnicze AMA

Post#21 » 28 sty 2018, o 12:55

Fenrir, dziękuję za ocenę mojego tekstu. Domyślam się, że nie jest idealny, bo ja dopiero zaczynam swoją przygodę z pisarstwem i wdzięczna jestem za każde wskazówki, jakie dostaję na tym portalu. Mój nick został zacytowany w zdaniach, które nie zawsze ja pisałam. Camenne, nie mam zamiaru nikogo manipulować, kłamać, czy celowo wprowadzać w błąd. Po prostu chciałam podzielić się informacjami, które przeczytałam w internecie i to wszystko. Moją winą jest to, że nie dociekałam jak było naprawdę, tylko sama uwierzyłam w informację przekazaną przez ludzi, na forach społecznościowych :(
„Człowiek nie potrafi ocenić swoich błędów tak długo, jak opowiadanie leży w szufladzie biurka; trzeba je opublikować i zacząć wstydzić się za nie; to jest jedyna możliwość nauczenia się czegokolwiek na przyszłość.” – Marek Hłasko

Awatar użytkownika
Briala
Kieszonkowy dyktator
Kieszonkowy dyktator
Posty: 472
Zobacz teksty użytkownika:

Wydawnicze AMA

Post#22 » 28 sty 2018, o 12:58

blackmoon pisze:Mój nick został zacytowany w zdaniach, które nie zawsze ja pisałam.
 

Ojej, to znaczy gdzie?

Profesjonalny pisarz był kiedyś amatorem, który nigdy się nie poddał. 

— Richard Bach


Awatar użytkownika
Toyer
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 708
Zobacz teksty użytkownika:

Wydawnicze AMA

Post#23 » 28 sty 2018, o 12:59

2x tam gdzie ja się wypowiadałem:)
Jeśli jest coś czego nie ma to co to jest?

Awatar użytkownika
Briala
Kieszonkowy dyktator
Kieszonkowy dyktator
Posty: 472
Zobacz teksty użytkownika:

Wydawnicze AMA

Post#24 » 28 sty 2018, o 13:00

Aaa, bo już myślałam, że ja coś pomyliłam. :)
Profesjonalny pisarz był kiedyś amatorem, który nigdy się nie poddał. 

— Richard Bach


Awatar użytkownika
Cam
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 6511
Zobacz teksty użytkownika:

Wydawnicze AMA

Post#25 » 28 sty 2018, o 13:05

blackmoon pisze:Camenne, nie mam zamiaru nikogo manipulować, kłamać, czy celowo wprowadzać w błąd. Po prostu chciałam podzielić się informacjami, które przeczytałam w internecie i to wszystko. Moją winą jest to, że nie dociekałam jak było naprawdę, tylko sama uwierzyłam w informację przekazaną przez ludzi, na forach społecznościowych :(
 

Wiesz, w internecie jest zawsze masa nieprawdziwych informacji i rozumiem, że można czasem się naciąć, ale warto sprawdzać. Tym bardziej, że googlowanie zajmuje ledwie chwilę i dużo rzeczy tego typu można zweryfikować w mniej niż pięć minut.  

Sam eksperyment Pollaka jest ciekawy, nieźle opisany i z ciekawości można by choćby przeczytać.


Awatar użytkownika
Toyer
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 708
Zobacz teksty użytkownika:

Wydawnicze AMA

Post#26 » 28 sty 2018, o 13:25

Ja czytałem o innym ciekawym eksperymencie. Co prawda nie chodziło o książkę a o artykuł naukowy znanego profesora. Wysłał swój tekst do kilkunastu czasopism czy magazynów naukowych. Sam tekst na pierwszy rzut oka wyglądał poważenie, miał wiele terminów naukowych ale każdy przeciętny człowiek mógł stwierdzić że to raczej żart niż poważny tekst. Ja się śmiałem czytając go:D Sama teoria była absurdalna do tego wplatało się tam wiele słów jakby losowo użytych, ogólnie pozbawione to było wszelkiej logiki i sensu I tylko chyba 2 redakcje się połapały a reszta opublikowała artykuł bez żadnego ale:D
Jeśli jest coś czego nie ma to co to jest?

Awatar użytkownika
Liusah
Wydany pisarz
Posty: 690
Zobacz teksty użytkownika:

Wydawnicze AMA

Post#27 » 30 sty 2018, o 12:12

Fenrir pisze:Casus HP jest najbardziej wkurw... irytującym, jaki możesz przytaczać osobie z branży.
 

 

Ja się "wkurw" za każdym razem, jak idę do księgarni i oglądam "bogaty" asortyment. Także dobrze, że czasem wydawcy się trochę "powkurw", a nie tylko czytelnicy :) 

 

Briala pisze:To już najgorzej świadczy o wydawnictwie, że nie wyceniają faktycznie potrzebnej korekty i redakcji, tylko ilość drukowanych kartek. Bo jeden będzie pisał łamaną polszczyzną, inny bardzo ładnie i wkład redaktora/korektora będzie mniejszy. Ale to ich nie obchodzi.
 

 

Obawiam się Brialu, że wydawnictwa typu self-publishing w ogóle się nie zajmują redakcją i korektą. Także wkładu w tym aspekcie z ich strony nie ma żadnego, to i cena zależy tylko od ilości stron...

Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno.

Awatar użytkownika
Briala
Kieszonkowy dyktator
Kieszonkowy dyktator
Posty: 472
Zobacz teksty użytkownika:

Wydawnicze AMA

Post#28 » 30 sty 2018, o 12:57

Liusah pisze:Obawiam się Brialu, że wydawnictwa typu self-publishing w ogóle się nie zajmują redakcją i korektą. Także wkładu w tym aspekcie z ich strony nie ma żadnego, to i cena zależy tylko od ilości stron...
 

Self publishing to publikacja bez wydawnictwa. ;) Jak i nazwa wskazuje. Mówisz o vanity. :) 

I robią korektę oraz redakcję, oczywiście. A że poziom mają, jaki mają... Cóż.

Profesjonalny pisarz był kiedyś amatorem, który nigdy się nie poddał. 

— Richard Bach


Awatar użytkownika
Cam
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 6511
Zobacz teksty użytkownika:

Wydawnicze AMA

Post#29 » 30 sty 2018, o 13:03

Briala pisze:I robią korektę oraz redakcję, oczywiście. A że poziom mają, jaki mają... Cóż. 

 

I ktoś się podpisuje pod tym z nazwiska... Takie kuriozum, że aż się wierzyć nie chce :D


Awatar użytkownika
Liusah
Wydany pisarz
Posty: 690
Zobacz teksty użytkownika:

Wydawnicze AMA

Post#30 » 30 sty 2018, o 19:17

Briala pisze:Self publishing to publikacja bez wydawnictwa. ;) Jak i nazwa wskazuje. Mówisz o vanity. :) 

I robią korektę oraz redakcję, oczywiście. A że poziom mają, jaki mają... Cóż.

 

A to sorry, zgubiłam się w dyskusji, bo myślałam, że mowa o self publishingu :) U nich też różnie bywa, znam takie, co nie robią nic. Tylko drukują. Korekta co najwyżej we własnym zakresie.

Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno.

Awatar użytkownika
Briala
Kieszonkowy dyktator
Kieszonkowy dyktator
Posty: 472
Zobacz teksty użytkownika:

Wydawnicze AMA

Post#31 » 30 sty 2018, o 19:52

Liusah, ale self publishing to tak, jakbym ja wystąpiła o ISBN i sama sobie wydała książkę albo oddała do wydawnictwa, które mi to wyda na papierze, a ja mu za to zapłacę, z tym, że wtedy trzeba dokupić korektę/redakcję lub nie. Bo wtedy koszta wzrastają. W tym wypadku akurat często wina leży po stronie chcącego przyoszczędzić autora.  

Vanity to wydanie ze „współfinansowaniem” – wydawca powinien pokryć połowę kosztów (czy inną część, na jaką tam się umówi z pisarzem).  

(a że ostatecznie autor pokrywa aż z nadmiarem... no) 

 

ed: urwało mi część posta -_-

Profesjonalny pisarz był kiedyś amatorem, który nigdy się nie poddał. 

— Richard Bach


Awatar użytkownika
Liusah
Wydany pisarz
Posty: 690
Zobacz teksty użytkownika:

Wydawnicze AMA

Post#32 » 31 sty 2018, o 11:21

To pytanie natury technicznej - jak nazywa się forma wydania książki za kasę autora, ale z ISBN wydawnictwa?
Są sytuacje, w których milczeć po prostu nie wolno.

Fenrir

Wydawnicze AMA

Post#33 » 31 sty 2018, o 13:18

Vanity publishing, w skrócie vanity.

Awatar użytkownika
Głodzia
zaklęty miecz
zaklęty miecz
Posty: 334
Zobacz teksty użytkownika:

Wydawnicze AMA

Post#34 » 15 wrz 2019, o 15:44

Fenrir pisze:Vanity publishing, w skrócie vanity.
 

A które (z nazwy) wydawnictwa to są te "dobre", "normalne"?


Shiloh
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 84
Zobacz teksty użytkownika:

Wydawnicze AMA

Post#35 » 19 kwie 2020, o 21:31

Czy warto nawiązać współpracę z wydawnictwem "Poligraf"?
Miej nadzieję na najlepsze, szykuj się na najgorsze. - Jack Reacher

Wróć do „Jak wydać książkę?”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości