Rozszumiały się jodły czerwone... [Arcypióra 2016]

Teksty wycofane bądź opublikowane przez użytkowników usuniętych oraz zbanowanych.
mirek13

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#16 » 23 lut 2016, o 10:24

Jestem słabym, małym i pełnym nałogów robaczkiem. Dinozaurem i świnią jednocześnie. I nie wiem czemu kobiety mnie czasem kochają. Ktoś tego nie pojmuje, Szczepan. Że można kochać ordynarny pysk Tyranozaura. W niczym nie ubliżyłem kobiecie w tym opku. Raczej nakreśliłem nasze słabości i meandry uczuć. Jak w bajkach - czasami królewna pokochuje świniopasa. Ktoś, kto tego nie czai, musi zmagać się ze strasznymi kompleksami. Freud by stwierdził - z demonami dzieciństwa.  

Dzięki.


Tagi:

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2732
Zobacz teksty użytkownika:

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#17 » 23 lut 2016, o 10:48

mirek13 pisze:I nie wiem czemu kobiety mnie czasem kochają.
Czy taka wiedza jest potrzebna? Może wystarczy prozaiczna konstatacja: świat jest piękny... mimo wszystko. 

 

mirek13 pisze:W niczym nie ubliżyłem kobiecie w tym opku.
Z tym się zgadzam. Powiem więcej, choć nie akceptuję postępowania narratorki, napisałeś o tym, co w duszy kobiety cenić warto... świat bez takich kobiet stałby się do kitu... do eurokitu. 

 

mirek13 pisze:Czasami królewna pokochuje świniopasa. Ktoś, kto tego nie czai, musi zmagać się ze strasznymi kompleksami. Freud by stwierdził - z demonami dzieciństwa.
Niekoniecznie. Myślę, że ludzie nie rozumieją, bo nie chcą, bo musieliby przesunąć własne ja kilka centymetrów na prawo bądź na lewo. A przecież dobrze jest być w centrum, choćby we własnych myślach.

mirek13

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#18 » 23 lut 2016, o 10:59

Amen

Mizantropia
Użytkownik nieaktywny
Posty: 13
Zobacz teksty użytkownika:

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#19 » 24 mar 2016, o 17:48

Chyba najlepsza, co do tej pory tutaj widziałem. Czekam na więcej,

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2732
Zobacz teksty użytkownika:

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#20 » 24 mar 2016, o 22:24

Twórczość prozatorska Mirka jest rozległa. Ty nie czekaj, Ty szukaj.

Awatar użytkownika
przegladarka_myslowa
Użytkownik nieaktywny
Posty: 29
Zobacz teksty użytkownika:

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#21 » 30 mar 2016, o 14:17

Przeczytałam. Niektórzy mówią, że dobrą powieść, dobre opowiadanie rozpoznasz po początku. Spotkałam się też z opiniami, że o całokształcie decyduje zakończenie, które jest dopełnieniem naszego tworu, które zostawia po sobie ostatnie wrażenie. Coś w tym jest. "Wszystko jest absurdem - pomyślał Krzysztof" - proste, ale wyraziste i dobitne. Czytając dalej, to zdanie szumiało mi gdzieś w głowie i ciągle o sobie przypominało. Cały pierwszy akapit dobrze wprowadza czytelnika w historię, w klimat opowiadania. I to zdanie "Przyciskam do siebie głowę umierającego przyjaciela...", o którym jeszcze nie wiemy, że jest prawdą, że dzieje się tu i teraz, podczas gdy narrator snuje swą opowieść. Skoro wspomniałam też o zakończeniu - Twoje jest niezłe, zdanie wypowiadane przez bohatera świetnie się wpisuje w charakter opowiadania, ale ja zostawiłabym je samo, bez "powiedziałem zamykając oczy". Myślę, że spotęgowałoby końcowe wrażenie, odbiór całości i, tak jak początek, zostałoby na dłużej w pamięci. Wiem, że chciałeś podkreślić, że on też jednak umiera, żeby ta śmierć była jednoznaczna, czy tak? Ale myślę, że skoro bohater wypowiada słowa "Pójdziemy razem...", to czytelnik z łatwością się domyśli, że to koniec, za to będzie brzmiało lepiej. 

 

Zastanawiam się, abstrahując od mojej opinii, jak wiele dla dojrzałego autora znaczy opinia kogoś dopiero wchodzącego w świat. Tymczasem kontynuując - to pierwszy Twój tekst, jaki miałam okazję przeczytać. Jest naprawdę dobry, choć wiem, że za tym słowem wiele się kryje i niewiele nam mówi. Powiem więcej - przeczytałam nawet dwa razy. Żałuję, że nie jest dłuższy. W trakcie czytania odniosłam wrażenie, jakbyś skracał niektóre opisy, jakby były niedokończone, te, które są pomiędzy dialogi odbywającymi się w czasie teraźniejszym. Czy może to celowy zabieg? W każdym razie - chciałabym ich więcej. Dialogi, swoją drogą, są autentyczne, naturalne, a w połączeniu z przywoływanymi wspomnieniami głównego bohatera, relacja dwójki przyjaciół nakreślona została w bardzo wiarygodny sposób. Udało Ci się pokazać ambiwalentne, sprzeczne uczucia, które w nas siedzą, w ludziach. Zwróciłam też uwagę na tytuł. Bardzo mi się podoba. Rozumiem, że jest bezpośrednim nawiązaniem do "Rozszumiały się wierzby płaczące"? Świetny!

[center]"Lepiej jednak skończyć nawet w pięknym szaleństwie niż w szarej, nudnej banalności i marazmie."[/center]

mirek13

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#22 » 30 mar 2016, o 16:18

Moja Droga. Rzeczywiście skracałem, bo to portal. Ludzie po prostu nie lubią czytać długich tekstów. Na forum jest sporo mojej prozy (jak przed Tobą napisał Szczepan - nie czekaj, tylko poszukaj). Są też dużo dłuższe i bardziej rozbudowane. 

Tytuł jest oczywiście nawiązaniem do rozszumiałych brzóz. 

Psychologiczne aspekty naszych zachowań zawsze mnie interesowały i są tematem moich opek. Jak bardzo kontrowersyjne są te przedstawienia, możesz się przekonać, sięgając do komentarzy pod nimi. Szczególnie, kiedy biorę na warsztat motywy działań kobiety. 

Może masz rację z zakończeniem, ale wierz mi - jest mnóstwo osób, które wymagają pełnego dopowiedzenia. Poza tym to proza. W wierszach stosuję się do zasady niedomówienia i zostawienia czytelnika z koniecznością myślenia. Często bolesnego. 

Ja jestem egocentrykiem czystej wody, więc lubię przychylne komentarze jak koń - marchew. Ale doceniam krytyczne, choć zaciekle z nimi dyskutuję. Jak to egocentryk. Czasami uda się mnie skłonić do przyznania komuś racji, ale to poród kleszczowy z komplikacjami. 

Niewiele jest tu osób, które posiadają sztukę przekonania mnie do swoich racji niby chwaląc. Dobzi z nich psycholodzy Mirka. 

Dzięki za przeczytanie i opinię. Opis wrażeń czytelnika i jego konstatacje po lekturze są dla mnie niezwykle cenne. 

Hejka.


Awatar użytkownika
Grafoman
Użytkownik zbanowany
Posty: 874
Zobacz teksty użytkownika:

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#23 » 23 sty 2017, o 10:52

Tekst ciekawy, ale trochę ciężkawy jak dla mnie. Interesujące rozmyślania, ciekawie wplecione retrospekcje. 

Czytało się jednak przyjemnie.  

Pozdrawiam,  

Graf

"Jeśli chcesz się po­wiesić, po­wieś się na wy­sokim drzewie. "

mirek13

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#24 » 23 sty 2017, o 11:09

Ekshumują maciarewicze. Nawet brzoza by tu pasowała. 

To dziś jest Wszystkich Świętych?


Awatar użytkownika
DuralT
Misiowy amator piwa
Misiowy amator piwa
Posty: 1889
Zobacz teksty użytkownika:

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#25 » 23 sty 2017, o 11:27

Tak. Jesteśmy w Ząbkowicach Śląskich i pobudzamy literatów i icj teksty. 

 

Dotychczas nie skomentowałem tego tekstu, bo po prostu zabrakło mi słów. Przeczytałem go już parę razy i ciągle do niego wracam. Ciągle nie wiem, co mógłbym dodać lub dopowiedzieć. Ten tekst ocieka obyczajowością, przyjaźnią i pomimo różnic wzajemnym szacunkiem do siebie byłych przyjaciół, których podzieliły poglądy polityczne. Właśnie tutaj przedstawiony jest archetyp godnej śmierci.

— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo? 

— Navigare necesse est, vivere non est necesse.  

Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V


mirek13

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#26 » 23 sty 2017, o 12:00

A czego się można spodziewać po nawiedzonym historyku? 

To pamiętaj, aby mi świeczkę zapalić. 

Stamtąd był Kalibabka? A może Marchwicki? 

Może mi się chrzanić. Dzięki.


Awatar użytkownika
Cam
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 6306
Zobacz teksty użytkownika:

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#27 » 26 sty 2017, o 13:25

Cieszę się, że w końcu nadrobiłam ten tekst. Jest naprawdę dobry. Wydźwięk jest tak mocny, aż zatkało mnie po przeczytaniu.  

Smutne, jak przekonania, poglądy, ideały lub sytuacja potrafi zmienić stosunki między bliskimi siebie ludźmi. Temat zawsze aktualny, a tu naprawdę świetnie uchwycony, tak samo jak świetnie oddane jest to, co uważam za prawdziwą męską przyjaźń. Bez patosu i przegadywania, ale idealnie przedstawione. Tekst naprawdę ciekawie skomponowany, fajny ten niechronologiczny układ fragmentów.


mirek13

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#28 » 27 sty 2017, o 00:11

Ludzie to dziwne stworzenia. Schizofreniczne, bo mieszkają w nich tak przeciwstawne uczucia i oceny. Nawet do jednego podmiotu. 

Dzięks.


Piotrek84
zaczarowane ostrze
zaczarowane ostrze
Posty: 169
Zobacz teksty użytkownika:

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#29 » 27 sty 2017, o 05:34

Lektura niestrawna, ciężka, przewidywalna i pod każdym względem fatalna. Nie wiem co ci wszyscy ludzie w komentarzach wypisują, ale ja mam inne zdanie. <hahaha>  

 

Niedomówienia? A na co Ci one! Lepiej zastąp je czymś normalnym, zwyczajnym, tak żeby wszyscy zrozumieli raz na zawsze, że nie warto nic tuszować, że literatura powinna uczyć, a nie gdzieś się błąkać po kątach, jak jakiś oszust. Prosta wykładnia, dla prostych ludzi, to jest podstawa. 

 

Wyszukana metaforyka? Po co? Po co błądzić myślami zbyt daleko i wiązać szczegół ze szczegółem, jak w jakiejś psychologicznej układance, albo w Chińczyku. Przecież życie to nie puzzle.  

 

A głębia psychologiczna? Niepotrzebna! Wystarczy jeden bohater, stół i krzesło, a reszta sama się wypełni, jak kiełbasa wodą w osiemdziesięciu procentach. Przecież człowiek nie zawsze był człowiekiem, zrozumie.  

 

A wreszcie stylistyka. Zupełnie nieudana. Pachnie konwenansem i szkolną bibułą. No, naprawdę nie można było nic mądrzejszego wymyślić! Lepiej odwołać się do form podstawowych, biernych. Jedno zdanie to jedno orzeczenie, a o epitetach w ogóle zapomnieć.  

 

Następnym razem mógłbyś się lepiej postarać. :mrgreen:  

 

Czekam z niecierpliwością.


mirek13

Rozszumiały się jodły czerwone...

Post#30 » 27 sty 2017, o 06:22

Staram się.

Wróć do „Archiwa (długie formy prozatorskie)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości