Ogłoszenia 

 

Konkurs na drabble Tęsknota za latem - zapraszamy do udziału! 

 

Plebiscyt na Komentatora Października 

 

Automatyczne wcięcia akapitowe na forum 

Jane Austen

Dyskusje o konkretnych pisarzach i ich książkach.
Awatar użytkownika
Carly
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 27
Zobacz teksty użytkownika:

Jane Austen

Post#1 » 30 maja 2009, o 15:35

Angielska pisarka, autorka powieści opisujących życie angielskiej klasy wyższej z początku XIX wieku. Rozważna i romantyczna, Duma i uprzedzenie, czy Mansfield Park to najbardziej znane książki autorstwa Austen. Jakie jest Wasze zdanie na temat jej twórczości?

Awatar użytkownika
Camenne
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 5862
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Jane Austen

Post#2 » 30 maja 2009, o 18:39

Z Austen pierwszy kontakt miałam z ekranizacją Dumy i uprzedzenia i kilka dni po pooglądaniu wybrałam się do księgarni :) W każdym razie na początku zniechęciłam się do Austen - strasznie mierziła mnie się jej maniera z Dumy..., że opisy wydarzeń, na przykład balów, które mogłyby być ciekawe, podsumowywała w kilku zdaniach, ot, a że po pooglądaniu filmu bardzo ciekawiły mnie tego typu sceny, naprawdę zawiodłam się. Później przypadkiem sięgnęłam po Rozważną i romantyczną i Opactwo Northanger i, być może jej książki nie porywają, czytało się przyjemnie (a maniera zniknęła!), zresztą, lubię klimat Anglii XVIII i XIX wieku, więc od jakiegoś czasu wybieram się do biblioteki po Emmę i Mansfield Park, ale wciąż nie mam czasu ;) 

Tak czy siak, miłością wierną kocham Darcy'ego i książkowego (i filmowego).

Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany! 

 

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 2018
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Jane Austen

Post#3 » 31 maja 2009, o 00:40

W sumie to Jane Austen napisała książki idealne do ekranizacji. Bo tak, o ile Dumę i uprzedzenie czytało mi się naprawdę dobrze, potrafiłam się w to wciągnąć i narzekałam to na Elizabeth, to na Darcy'ego, to już przez Rozważną i romantyczną nie przebrnęłam. Jakaś taka nudnawa mi się wydała i rzuciłam ją w diabły gdzieś tak w jednej trzeciej. Mimo to, film na podstawie tej książki, z Alanem Rickmanem, Hugh Grantem i resztą, jest jednym z moich ulubionych w ogóle. Poza tym poluję na wszystkie ekranizacje jej książek, jakie się pojawiają, bo ja po prostu uwielbiam te kostiumowe romansidła, a te akurat są najlepsze. Zaś Duma i uprzedzenie to dla mnie niedościgniony wzór (ale nie, naprawdę nie ta nowa, bo tam to w sumie tylko Jane była udana; i nie wiem, czemu wszędzie chodzili w takich szmatach o.O), a Colin Firth... mrrr... :roll:
"I'm not evil, I'm just differently moral." 

 

"Life's a bitch, now so am I." 

 

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."


Awatar użytkownika
Beatrice
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 104
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Jane Austen

Post#4 » 9 cze 2009, o 12:04

Żadnej z jej książek nie przeczytałam do końca, chociaż do każdej zabierałam się z pełnym entuzjazmem. Może to dlatego, że tak naprawdę ja nie lubię romansów. Nie lubię dobrych zakończeń i gładkiej akcji. Nie wiem, jak dla mnie to przeokropne nudziarstwo ;)
i'm killing time with a timebomb

Awatar użytkownika
Camenne
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 5862
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Jane Austen

Post#5 » 9 cze 2009, o 19:16

Beatrice pisze:Może to dlatego, że tak naprawdę ja nie lubię romansów. Nie lubię dobrych zakończeń i gładkiej akcji.)
Ze mną podobnie, jednak książki Austen to jedne z nielicznych, bardzo nielicznych, romansów, które doczytałam do końca - mimo wszystko, coś w nich jest, czar dziewiętnastowiecznej Anglii.
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany! 

 

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Awatar użytkownika
Euverris H'ané
Użytkownik nieaktywny
Posty: 84
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Jane Austen

Post#6 » 25 cze 2009, o 13:59

Zawsze lubiłam książki Austen, ale od jakiegoś czasu nic jej nie czytałam, a kontakt z jej opowieściami ograniczałam do ekranizacji. Cóż. w końcu stwierdziłam, że czas sobie przypomnieć, jak ona właściwie pisze i dlaczego ją lubię. I co się okazało? Już jej nie lubię. ;] Styl ma jakiś taki irytujący, wszystko to to takie jakieś nie takie, nienaturalne i w ogóle. Zdecydowanie wolę filmy, ot. Przynajmniej można sobie te genialne suknie pooglądać! ^^ I tańce.

Awatar użytkownika
Glavessy
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 49
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Jane Austen

Post#7 » 9 lip 2009, o 00:03

Moja mama kocha Jane. To dla niej bóstwo. Tak też kiedyś zmusiła mnie [serio, zmusiła 0o] do obejrzenia 'Dumy...' Wtedy też zrodziła się miłość [ahh x3 ;PP] pomiędzy mną a Darcy'm, moim kochankiem numer 9999. Postanowiłam przeczytać tę książkę. Muszę przyznać, że jest niezła w swojej kategorii - klasyka. Osobiście wolę nowe dzieła, pełne zabiegów literackich, jednak popołudnie z Elizabeth i jej siostrami było na tyle ciekawe, że zasięgnęłam także po inne dzieła autorki.  

W książkach zauroczyła mnie przede wszystkim kultura Anglii w tamtych czasach. Bo kogo nie urzekłaby urocza Emma Woodhouse na swoim balu, prawie jak księżniczka? Albo dumna Elizabeth Bennet, odrzucająca Darcy'ego?


Awatar użytkownika
Lailerosse
Ukryta Opcja Imperialna
Posty: 2018
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Jane Austen

Post#8 » 9 lip 2009, o 14:00

Glavessy pisze:Albo dumna Elizabeth Bennet, odrzucająca Darcy'ego?
 

Och, oni mnie tak strasznie irytowali! Ona (przy czym ona zdecydowanie bardziej, jak to postać żeńska... jeśli chodzi o książki to bywam straszliwą szowinistką xD) tym swoim uporem i tym całym Wickhamem, który zawsze musiał skorzystać z okazji, by pożalić się na swoje ciężkie życie. No i Darcy, który (oczywiście do czasu), nie mógł choć raz zachować się normalnie! Jego pierwsze oświadczyny to była absolutna katastrofa... Ale z drugiej strony, to wszystko było takie urocze! xD 

Ha, odkryłam ostatnio że na TVP1 chyba w poniedziałki leci "Duma i uprzedzenie" w wersji BBC, z Colinem Firthem, który jest absolutnie boski i Darcy-owaty :mrgreen: Tylko Jane tam jakaś brzydka jest...

"I'm not evil, I'm just differently moral." 

 

"Life's a bitch, now so am I." 

 

“To be a Sith is to taste freedom and to know victory."


Awatar użytkownika
Glavessy
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 49
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Jane Austen

Post#9 » 9 lip 2009, o 14:16

Rozumiem o czym mówisz. Mnie również irytowali, ale to chyba na tym polega;D to znaczy gorzej byłoby, gdyby nie wywoływali żadnych uczuć. No i, bynajmniej mnie, irytowali w sposób pozytywny.  

 

Ah, z chęcią obejrzę! Choć jak mniemam będzie to wersja odcinkowa, czego nie lubię. I z Colinem masz rację, jest boski w swojej roli! Zaś wszystkie kobiety grające w tym filmie są do kitu... Jakoś mi tam nie pasują, choć tylko dlatego, że inaczej je sobie wyobrażałam. Szczególnie Jane i Elizabeth nie zachęciły mnie do oglądania.


Awatar użytkownika
Camenne
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 5862
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Jane Austen

Post#10 » 10 lip 2009, o 21:51

Glavessy pisze:Rozumiem o czym mówisz. Mnie również irytowali, ale to chyba na tym polega;D to znaczy gorzej byłoby, gdyby nie wywoływali żadnych uczuć.
Tak, też jestem tego samego zdania - lepiej denerwujący niż nijaki, co na przykład inni nierzadko uważają za herezję (tak, ciekawe dlaczego niektórzy tak bardzo boją się niechęci?); grunt, że wywołują jakąś reakcję ;) 

Osobiście nieco irytowała mnie przesadzona już duma obydwojga - chociażby uncja pokory, a jak ich życie byłoby prostsze, prawda? 

 

Jeżeli faktycznie leci - muszę obejrzeć, jestem naprawdę ciekawa wersji z Colinem :)

Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany! 

 

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Corriente

Re: Jane Austen

Post#11 » 28 maja 2011, o 19:39

Glavessy pisze: Zaś wszystkie kobiety grające w tym filmie są do kitu... Jakoś mi tam nie pasują, choć tylko dlatego, że inaczej je sobie wyobrażałam. Szczególnie Jane i Elizabeth nie zachęciły mnie do oglądania.
 

 

Moją absolutnie ulubioną postacią w "Dumie..." jest pani Bennett, zwłaszcza ta filmowa. Za każdym razem, kiedy to oglądam, dochodzę do wniosku, że ta aktorka powinna dostać Oscara za genialną kreację takiej postaci. Jeśli chodzi o Jane i Elizabeth, to jakoś je przebolałam. Tę drugą nawet polubiłam, ale do Jane naprawdę długo trudno mi się było przekonać. I miałam dokładnie ten sam problem - zupełnie inaczej je sobie wyobrażałam.  

"Mansfield Park", chociaż nudnawe, w gruncie rzeczy lubię. Współczesność graniczy tam z dziewiętnastowieczną Anglią, a ludzie (zwłaszcza mężczyźni) jak byli, tak są tacy sami.  

A "Rozważna i romantyczna" to już jest mistrzostwo w rozbieraniu na czynniki pierwsze wszystkich konwenansów. Podziwianie rysunków, liściki przez posłańca, gdzieś tam była też dyskusja, czy Willoughby przyjmie zaproszenie na obiad (?). No i problem przewijający się we wszystkich książkach Austen, jakie czytałam - pieniądze i posag.


Awatar użytkownika
Camenne
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 5862
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Jane Austen

Post#12 » 28 maja 2011, o 20:00

A "Rozważna i romantyczna" to już jest mistrzostwo w rozbieraniu na czynniki pierwsze wszystkich konwenansów. Podziwianie rysunków, liściki przez posłańca, gdzieś tam była też dyskusja, czy Willoughby przyjmie zaproszenie na obiad (?). No i problem przewijający się we wszystkich książkach Austen, jakie czytałam - pieniądze i posag.
O tak, kwintesencja tamtych czasów jest właśnie w "Rozważnej...", zresztą to chyba moja ulubiona książka Austen :) Mam do niej dziwny stosunek, niby po przeczytaniu zawsze mam sporo "ale", widziałabym to inaczej opisane albo cuś, ale potem tak dobrze wspominam, że chętnie przeczytałabym jeszcze raz.  

Ostatnio znowu mam ochotę na Austen, ale zanim zechce mi się wybrać do biblioteki, minie minimum miesiąc :D

Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany! 

 

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Corriente

Re: Jane Austen

Post#13 » 29 maja 2011, o 20:15

Osobiście żałuję, że tak mało jest powiedziane o stosunku Marianne do Brandona już po wyleczeniu się z Willoughby'ego. Dla mnie to dość gwałtowne przeskoczenie z jednego obiektu uczuć na drugi. Tylko wzmianki, że na koniec kocha go równie mocno, jak niegdyś tego poprzedniego.  

Swoją drogą, nie lubię Edwarda. Może trochę mu współczuję Lucy Steele, ale sam się w to wpędził, w dodatku wydaje się taki... Nieco zagubiony, biedny miś.  

 

I, tak swoją szosą, nawet się zdziwiłam, że powstaje tak dużo fanfiction do tych klasyków. Do Szekspira nawet! Przepraszam, ale w niektórych przypadkach to już jest po prostu profanacja...


Awatar użytkownika
Camenne
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 5862
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Jane Austen

Post#14 » 29 maja 2011, o 20:18

I, tak swoją szosą, nawet się zdziwiłam, że powstaje tak dużo fanfiction do tych klasyków. Do Szekspira nawet! Przepraszam, ale w niektórych przypadkach to już jest po prostu profanacja...
Naprawdę? :shock: Nigdy nie widziałam takich ff, może patrzyłam w nieodpowiednich miejscach, ale wciąż... A pokaż coś, ciekawa jestem :)
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany! 

 

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Corriente

Re: Jane Austen

Post#15 » 1 cze 2011, o 18:21

Tu jest całe archiwum ff z Szekspira. Osobiście radziłabym unikać tych, które już w streszczeniu mają "napisane na angielski" z błędami, bo można się naprawdę nieźle naciąć. Niektóre są dobre, ale to wyjątki... Teraz nie mogę tego znaleźć, ale pamiętam, że czytałam też opowiadanie, które napisał siedmiolatek bodajże i wstawiła je jego siostra, twierdząc, że jest takie dobre. A komentatorzy, jak to bywa z angielskimi FF-ami, w większości tylko chwalą...

Awatar użytkownika
Camenne
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 5862
Zobacz teksty użytkownika:

Re: Jane Austen

Post#16 » 3 cze 2011, o 13:58

Aa, ff.net, w zasadzie się nie dziwię, po angielsku można znaleźć ff do wszystkiego. Myślałam, że może coś polskiego, ale w sumie u nas ciężko znaleźć cokolwiek do mniej popularnych fandomów, co dopiero do Szekspira :)
Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany! 

 

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Corriente

Re: Jane Austen

Post#17 » 6 sie 2012, o 23:19

I boleję nad tym głęboko, bo czasem są naprawdę świetne książki, do których by można pisać i pisać, a tu klapa. Nawet jeśli można gdzieś opublikować swój tekst, to przez tę małą popularność maleje szansa, że ktoś ten tekst przeczyta, a już zwłaszcza po polsku ;)

Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1640
Zobacz teksty użytkownika:

Jane Austen

Post#18 » 22 sie 2012, o 19:22

Nie mogę zdzierżyć tej pani :( Z jej dzieł przeczytałam "Rozważną i romantyczną", "Dumę i uprzedzenie" i "Opactwo Northanger", z których tylko to ostatnie było znośne i przyjemnie mi się z tym spędzało czas. Zaczęłam też "Emmę", ale... tutaj już poległam. Nie doczytałam. Momentami jej styl jest ciężki do strawienia, fabuła nieco oklepana. Jedyne, za co wg mnie można jej bić brawo, to świetne kreowanie ponadczasowych postaci. ;)
where does everybody go when they go?

Lira
Wójt gminy Artefakty
Wójt gminy Artefakty
Posty: 1336
Zobacz teksty użytkownika:

Jane Austen

Post#19 » 23 sie 2012, o 00:45

Nie zgodzę się, że Austen ma oklepaną fabułę, będę jej bronić! Ona w zasadzie taki typ fabuły narzuciła następującym po niej pisarzom romansów, więc należy jej się trochę szacunku z tego tytułu. xD Northanger Abbey w szczególności było przełomowe.  

 

Osobiście nie jestem jej wielką fanką, ale lubię czasem poczytać, zwłaszcza w oryginale. Nie jest to zbyt wymagająca lektura, tego typu książki można czytać tonami i tak też kiedyś robiono, o ile dobrze kojarzę.

Hell hath no limits, nor is circumscrib'd in one self place; but where we are is hell, 

And where hell is, there must we ever be.


Awatar użytkownika
whatsername
Furia Pustyni
Furia Pustyni
Posty: 1640
Zobacz teksty użytkownika:

Jane Austen

Post#20 » 8 wrz 2013, o 19:09

whatsername pisze:Nie mogę zdzierżyć tej pani :( Z jej dzieł przeczytałam "Rozważną i romantyczną", "Dumę i uprzedzenie" i "Opactwo Northanger", z których tylko to ostatnie było znośne i przyjemnie mi się z tym spędzało czas. Zaczęłam też "Emmę", ale... tutaj już poległam. Nie doczytałam. Momentami jej styl jest ciężki do strawienia, fabuła nieco oklepana. Jedyne, za co wg mnie można jej bić brawo, to świetne kreowanie ponadczasowych postaci. ;)
 

 

JA TO KIEDYŚ NAPISAŁAM? Och, fak.  

Cofam, acz nie wszystko. :D Styl momentami ciężkawy, elementy fabuły powtarzają się (takie czasy, cóż. Posag, posag, posag, córa na wydaniu, fajny mężczyzna kręci się obok...), ale: postacie nadal na plus, humor również na plus (Pan Bennet :serce:); doczytałam w końcu Emmę i jak już gdzieś pisałam, pod koniec się rozkręca, pomimo tego, że to, z kim Emma na końcu będzie, było wiadome od samego początku; Perswazje są świetne i żałuję, że nie dorwałam ich w łapki jako pierwszych. 

Tym, co pomogło mi popatrzeć na te książki nieco przychylniejszym okiem jest... film. Zakochana Jane. Wylałam na nim może łez i nieco pomógł mi on zrozumieć twórczość Austen. :D

where does everybody go when they go?

Wróć do „Strefa autorów”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości