Nota biograficzna: Gonçalo da Silveira, światło chrześcijaństwa dla Afryki

Inny punkt widzenia. Felietony, eseje, recenzje, reportaże, wywiady i pokrewne formy.
Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1736

Nota biograficzna: Gonçalo da Silveira, światło chrześcijaństwa dla Afryki

Post#1 » 13 lut 2018, o 13:01

Misjonarz, który nawrócił króla Mwenę Mutapę Negomo: Gonçalo da Silveira

Państwo Monomotapy

Nim zacznę opisywać życie pierwszego misjonarza w południowej Afryce, portugalskiego jezuity, zacznę od krótkiego wstępu na temat terenów, na których w późniejszym czasie działał.
Po upadku tak zwanego Wielkiego Zimbabwe dominującą rolę na tym terenie przejął organizm państwowy nazywany Monomotapa lub inaczej Mutapa, który leżał w północnej części wyżyny zimbabweńskiej. Nie miał on dostępu do Oceanu Indyjskiego, ponieważ blokował mu do niego dostęp muzułmańskiego państwa Kilwy.
Królestwo Mutapy nie zostało jednak nawrócone na islam, głównie ze względu na brak dążeń ku temu, leżących na północy państw i plemion wyznających muzułmaństwo. Po Wielkim Zimbabwe odziedziczyło kult boga Mwari, który jak wierzono, był nie tylko stworzycielem, ale i również odpowiadał za deszcze i żyzność gleby.
Portugalczycy zaczęli organizować swoje władztwo na tym terenie i w 1506 roku zajęli najważniejszy port tego regionu, a zarazem jego centrum handlowe – Sofalę, przez którą zaczęły się ich kontakty handlowe z królestwem Monomotapy.


Lata przedmisyjne

Gonçalo da Silveira narodził się w Almeirim dnia 23 lutego 1521 lub 1526 roku w rodzinie szlacheckiej, jako dziesiąte dziecko Luisa da Silveiry, hrabiego Sortheli i Beatriz Coutinho. Dorastał na dworze, korzystając z pozycji zmarłych rodziców, oraz siostry, która dobrze wyszła za mąż, a następnie studiował na uniwersytecie w Coimbri, gdzie ojciec Simon Rodrigues i inni jezuici założyli konkurencyjne kolegium.
W 1543 roku wstąpił do towarzystwa jezuickiego, a po otrzymaniu doktoratu z teologii, ojciec Silveria spędził trzy lata na modlitwach i nauczaniu krążąc po Portugali, do czasu aż nie pozostało mu przydzielone miejsce w domu profesorskim w Lizbonie jako rektorowi tego przybytku. Pomimo tej pozycji wciąż marzył, aby pójść w ślady ojca (a przyszłego świętego) Franciszka Ksawerego i zostać misjonarzem. Nie zważając na posłuch, jakim go darzono w Portugalii, on chciał wyjechać do odległych krain, by nieść słowo Boże. To właśnie on napisał do ojca Ignacego Loyoli, w celu przejęcia schedy po męczeńskiej śmierci Franciszka Ksawerego, który zginął w Kantonie, będącego misjonarzem na dalekim wschodzie.

Zamorskie misje

W 1556 roku otrzymał funkcję prowincjała w Indiach, gdzie przez trzy lata zarządzania misją nawrócił wielu ludzi. Jednak czas jego sławy i poświęcenia miał dopiero nadejść. Został pierwszym misjonarzem w południowej Afryce po wezwaniu w 1560 roku, w region dzisiejszego Mozambiku. Było to spowodowane chęcią nawrócenia jednego z wodzów tamtejszych plemion, niejakiego Gambę, który to poprosił portugalskich kupców o misjonarza, który mógłby go ochrzcić. Przypuszczalnie odbyło się to za namowami syna, nawróconego przez portugalskich handlarzy.
Ojciec Silveira, wraz z innym księdzem i bratem przybyli do Mozambiku w lutym 1560 roku, lądując w Sofali, a następnie dotarli do Otongue, położonego w pobliżu Cape Corrientes, gdzie żył Gamba. Po krótkich naukach, trwających siedem tygodni, wódz i jego dwór oraz 500 innych osób zostało nawróconych, a misjonarz był tak zachwycony, że zamarzył o nawróceniu całej południowej i środkowej Afryki. Do spełnienia tego celu najprostszym sposobem było przekonanie do wiary katolickiej najpotężniejszego królestwa Afryki południowej – Monomotapy, który to kraj mieścił się 160 km na północ od ruin Wielkiego Zimbabwe.

Na dworze króla Mweny

Pod koniec roku rozpoczął wyprawę w górę rzeki Zambezi, by dotrzeć do miejsca pobytu króla Mweny Mutapy Negomo. Wydaje się, że mogła nią być kraina N'Pande, położona niedaleko rzeki M'Zingesi, południowego dopływu Zambezi.
Z pomocą Antonio Caiado, Portugalczyka, jako pośrednika, któremu władca Monomopaty zaufał, przybył do króla 26 grudnia 1560 roku i pozostał na jego dworze, aż do swojej śmierci. Tam poznał Chisamhurę Nogomo, młodego króla, którego nazywano świeżo upieczonym „złotym” królem, ponieważ na jego terytorium odkryto ten szlachetny metal. Mwene Mutapa Negomo był niecywilizowany i niekulturalny, zgodnie z przekazami krnąbrny do nauki, ale po 3 tygodniach Chisamharu i jego matka zostali ochrzczeni, a następnie 300 osób wkrótce później.
Jednakże w tym samym czasie Arabowie z Mozambiku zaczęli zniesławiać misjonarza – spisek został zainicjowany przez jednego z kapłanów starego bóstwa. Obawiali się oni utraty wpływów na króla oraz możliwości wyparcia handlarzy muzułmańskich z chrześcijańskiego kraju.

Śmierć

Z powodu tego oszczerstwa, da Silveira został uduszony w swojej chacie, na rozkaz króla, dnia 16 marca 1561 r. Wraz z nim wymordowano towarzyszących mu misjonarzy i około pięćdziesięciu nawróconych na Chrystusową wiarę poddanych Mutapy. Według źródeł 15 marca 1561 r. ochrzcił pięćdziesięciu zmarłych z nim neofitów, wysłuchał spowiedzi Portugalczyków, których wezwał do siebie i powierzył im cały swój sprzęt mszalny, zachowując dla siebie tylko krucyfiks. Tej nocy tuż przed odejściem na emeryturę powiedział do Caiado: „Jestem bardziej gotów umrzeć, niż muzułmanie chcą mnie zabić. Przebaczam królowi, który jest młody, i jego matce, ponieważ zostali przez nich oszukani. ” Handlarz następnie polecił dwóm swoim sługom, aby pozostali z ojcem Silveirą przez całą noc.

Dziedzictwo

Wyprawa wysłana na pomstę da Silveira nigdy nie dotarła do celu, a jego apostolat skończył się z powodu braku misjonarzy gotowych do kontynuowania swojej pracy. Przez to w chrystianizacji ludów wyżyny zimbabweńskiej nastąpiła długa przerwa.
W 1905 r., 344 lata po śmierci ks. Silveiry, rozpoczęto oficjalne dochodzenie w celu ustalenia jego męczeństwa i otwarcia sprawy świętości.
Silveira House, jezuickie centrum rozwoju w Zimbabwe, nosi jego imię. Jak również w 2004 roku utworzono fundację jego imienia: (FGS – Fundação Gonçalo da Silveira).





Bibliografia

Opracowania:
Axelson E., Portuguese in South-East Africa, 1488-1600, Cape Town 1973
Zins H., Historia Zimbabwe, Warszawa 2013

Strony internetowe:
Biografia patrona fundacji w języku portugalskim: http://fgs.org.pt/fgs-2/goncalo-da-silveira/
Strona jezuitów poświęcona o. Gonçalo da Silveria: http://www.jesuit.org.sg/html/companions/saints.martys/March/goncalo.silveira.html
Artykuł na zlecenie SAH: http://www.sahistory.org.za/dated-event/first-missionary-southern-africa-goncalo-da-silveira-murdered
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Tagi:

Adeptus Gedeon
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 37

Nota biograficzna: Gonçalo da Silveira, światło chrześcijaństwa dla Afryki

Post#2 » 11 kwie 2018, o 19:45

Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci.

Tytuł trochę przewrotny (nie twierdzę, że kłamliwy, bo z treści wynika, że faktycznie nawrócił króla... a to, że król się szybko "odwrócił", to już inna rzecz ;).

Awatar użytkownika
DuralT
USS Gerald R. Ford
USS Gerald R. Ford
Posty: 1736

Nota biograficzna: Gonçalo da Silveira, światło chrześcijaństwa dla Afryki

Post#3 » 11 kwie 2018, o 19:59

Adeptus Gedeon pisze:Wieczny odpoczynek racz mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj mu świeci.

Tytuł trochę przewrotny (nie twierdzę, że kłamliwy, bo z treści wynika, że faktycznie nawrócił króla... a to, że król się szybko "odwrócił", to już inna rzecz ;).

Dziękuję za komentarz. Może tytuł nieco przewrotny, ale uważam, że publikacja na właśnie taki zasługuje.
— No to płyńmy dalej, marynarzu, bo?
— Navigare necesse est, vivere non est necesse.
Andrzej Ziemiański – Pomnik Cesarzowej Achai - Tom V

Wróć do „Publicystyka”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości