Ogłoszenia 

 

Konkurs na drabble Tęsknota za latem - zapraszamy do udziału! 

 

Plebiscyt na Komentatora Października 

 

Automatyczne wcięcia akapitowe na forum 

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Konkursy, pojedynki na pióra, nasze wewnętrzne plebiscyty na najlepszego komentującego oraz najlepsze teksty literackie oraz inne wyzwania literackie organizowane przez i dla Artefaktowiczów. Każdy chętny może zorganizować własny event literacki.
Awatar użytkownika
Camenne
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 5873
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#1 » 1 lip 2019, o 19:23

Zapraszam do czytania i komentowania prac użytkowników forum nadesłanych na event Noc Świętojańska! Zachęcam również do prób odgadywania autorów poszczególnych wierszy. Ich personalia ogłoszę za tydzień, 8 lipca. 

 

 

Sięgnijmy wszyscy po słowiańską magię. Magię miłości zawartą w obrzędach i rytuałach naszych przodków. Rytuałach związanych z porami roku, porami księżyca. To były dawne, prasłowiańskie zegary i kalendarze.  

Noc, która ledwie się zaczyna, a już się kończy, a panny pospiesznie oddają wianki. Nie tylko metaforycznie. 

Jedyne ograniczenie, to formy w miarę krótkie, jak ta Noc. 

 

Przypominam wymogi: poezja o tematyce związanej z Nocą Świętojańską - a więc wiosną, latem, przesileniem, wiarą słowiańską, obyczajami i wszystkim, co danej osobie się z tym świętem kojarzy  

 

Poniżej znajdziecie prace wszystkich uczestników eventu.

Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany! 

 

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Awatar użytkownika
Camenne
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 5873
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#2 » 1 lip 2019, o 19:24

MAJACZENIA 

autor: Toya 

 

 

ptak złożony w ofierze zamilkł na wieki  

woda nie zmyje winy  

ogień smagnie łydki gorącym jęzorem  

wystrzeli w niebo  

pełne niegasnących iskier 

 

uplotę wianek i oddam nurtowi 

zanurzę dłoń by ukoić pragnienie  

którego nie wypowiem na głos  

prosić o ciebie nie wypada i nie można  

miły  

 

żadna boginka nie odda tego  

o co sama zabiega  

podsycając żywioły wiedzie na manowce 

i pójdziesz szukać kwiatu  

którego nikt nie stworzył inaczej niż w głowie  

 

roi się roi  

i będzie z tego miód albo gorycz 

na końcu języka przekleństwo  

rzucone na ogień i wodę  

zgliszcza i muł 

 

zatykający usta pytającym o drogę

Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany! 

 

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Awatar użytkownika
Camenne
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 5873
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#3 » 1 lip 2019, o 19:24

Wianku 

autor: Habibi 

 

Wianku panieński, wianku ruciany 

Kiedyż ja pójdę z mym miłym w tany? 

Weź me marzenie, poślij do niego 

Do chłopca mego, do jedynego. 

 

Ach, kiedyż przyjdzie, by ciemną nocką 

Porwać w objęcia, utulić mocno? 

Kiedy mi szepnie: miłuję ciebie 

Kiedy odnajdę się w siódmym niebie? 

 

Wianku panieński, wianku ruciany 

Pomóż mi znaleźć me przeznaczenie. 

Spraw, aby chłopak mój ukochany 

Przyszedł i objął mnie swym ramieniem.

Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany! 

 

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Awatar użytkownika
Camenne
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 5873
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#4 » 1 lip 2019, o 19:24

ud przesilenia 

autor: Alchemik 

 

 

miotła w udścisku zachwyca 

na sabat 

nadlatuje czarownica 

 

wśród splotów rozwarstwiony blask 

czerwcowych warkoczy 

nadchodzi pikuje zagarnia na oklep  

naga w świetlistej powodzi  

smużenie rysowanego nieba  

piętami 

zahacza o kwiaty paproci 

omroczy 

 

wymiata 

kosmiczne magiczne tchnienie 

wybudza ze snu najkrótszej nocy 

u stóp 

jezioro staw odbicie nieba 

i ten szczególny blask rozwianych włosów nibygwiazdy 

 

nie zmieniaj trasy nie zmieniaj 

raz na jakiś czas 

pędź przez orbitę Ziemi  

czarownico z obłoku Oorta  

zmrożona pozostałości po formowaniu się  

 

Naszego Układu 

 

keplerowskiego związku dwóch dusz 

i niebieskich ciał kiedy ukrywam  

twoje sutki w dłoniach 

ogrzeję 

słońcem użyczającym ognia  

by stopić śnieg znowu zapleść włosy 

łaskoczesz łaskoczesz piersiami galaktyki 

 

zjawiskiem na nocnym niebie  

tchniesz magią Kupało 

czy i ja mogę dosiąść? 

posmakować wianka 

 

ach nie zawracaj po wydłużonej paraboli 

tak boli  

odchodzenie  

powinnaś skrócić tę krzywą 

weź przykład z Wenus witającej poranki 

każdego następnego 

tuż nad horyzontem 

 

wiem że nie możesz Kupało 

musisz zapadać w chłodne obszary  

bryłką lodu 

raz na jakiś czas 

musisz 

 

ale wrócisz wiedźmo kolejnego czerwca 

kiedy znów nocy zbraknie dla dnia 

prawda? 

przyrzeknij że wrócisz!

Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany! 

 

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#5 » 2 lip 2019, o 14:30

Camenne pisze:MAJACZENIA 

 

 

ptak złożony w ofierze zamilkł na wieki  

woda nie zmyje winy  

ogień smagnie łydki gorącym jęzorem  

wystrzeli w niebo  

pełne niegasnących iskier 

 

uplotę wianek i oddam nurtowi 

zanurzę dłoń by ukoić pragnienie  

którego nie wypowiem na głos  

prosić o ciebie nie wypada i nie można  

miły  

 

żadna boginka nie odda tego  

o co sama zabiega  

podsycając żywioły wiedzie na manowce 

i pójdziesz szukać kwiatu  

którego nikt nie stworzył inaczej niż w głowie  

 

roi się roi  

i będzie z tego miód albo gorycz 

na końcu języka przekleństwo  

rzucone na ogień i wodę  

zgliszcza i muł 

 

zatykający usta pytającym o drogę

 

 

Ten event nie obrodził w utwory. 

Ale mamy tu dwa wiersze o wiankach, które rozumiem metaforycznie. Odniosę się pokrótce do tego zacytowanego. 

 

Pierwsza zwrotka wspomina o ofiarowywaniu. 

Dawni bogowie, żądali ofiar. 

Dziewictwo jest ofiarą szczególną. 

Niepowtarzalną. 

Ostateczną. 

Ofiarowanie go może dać satysfakcję zarówno bogini, jak i wyznawczyni. 

Wszystko, co robimy, robimy kiedyś po raz pierwszy. 

Niektóre działania możemy powtórzyć celem udoskonalenia. 

Puszczenie na nurt wianka jest jednak czynem jednorazowym. 

Oddajemy go komuś za pośrednictwem bogini. 

A więc to przestroga. 

Pierwsza zwrotka wspomina o winie. 

Na czym miałaby polegać? 

Na młodzieńczym braku rozsądku? Na entuzjazmie? 

Zastanawiam się czasem, czy brak rozsądku w chwilach szczęśliwości jest naprawdę taki zły? 

Wiersz pisany przez kobietę z perspektywy czasu. 

Nie poucza. 

Zamyka usta pytającym o drogę. 

Gorycz albo miód. 

Wszyscy stajemy przed wyborem. 

Spontaniczność go nas pozbawia. 

Całkiem dobry wiersz, jak na napisany w krótkim czasie dla eventu. 

Zawiera mnóstwo prawdy ubranej w poezję. 

Zawiera trochę niedoskonałości warsztatowych, ale jestem pewien, że autor/autorka wygładziłby je, mając odrobinę więcej czasu. 

 

O drugim wiankowym wierszu napiszę w swoim czasie, bo daję szansę na wypowiedź innym. 

 

Trzeci wiersz jest jakimś szalonym erotykiem czerwcowym i kosmicznym jednocześnie. Nie będę się wypowiadał, bo brakuje mi kwalifikacji. 

Jerzy 

 

No więc proszę o wypowiedzi. 

Odrobina śmiałości, drodzy twórcy.


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#6 » 6 lip 2019, o 15:35

No, proszę Was, weźcie się za czytanie i komentarze. 

Camenne się napracowała, żeby podtrzymać tradycję i stworzyć kolejny event. Konkurs? Jak zwał tak zwał. 

Twórcy , choć nie dopisali w dziale poetyckim liczebnie, to jednak nie zawiedli. 

Byłoby mi cholernie wstyd, gdyby nie dali odzewu. 

W pewnym sensie opiekuję się poezją Artefrakcji. 

Każdemu wolno, a mi zależy. 

Wnoszę, że dwa utwory zostały napisane przez kobiety. Obydwa o wiankach ujętych metaforycznie. 

Ale bardzo dobrze, że różnią się sposobem zapisu i przesłaniem. 

 

Wiersz Wianku w przeciwieństwie do tego, który skomentowałem już wcześniej, zawiera głównie tęsknotę. 

To taki rodzaj przyśpiewki, magicznego zaklęcia, modlitwy do bogini letniego przesilenia. 

Wydaje mi się, że pisała go osoba młoda. 

Podczas gdy poprzedni zawierał doświadczenia, ten prosi, żeby doświadczyć. 

 

Ujęty w formę rymowaną świetnie nadaje się na zaklęcie dla panny. 

Całkiem ładnie skomponowany 

Początkowo raził mnie nadmiar zaimków dzierżawczych w formie dosyć archaicznej. 

Ale w tym przypadku archaizm jest usprawiedliwiony. 

I niech będzie mego zamiast mojego

Chociaż zaimków jest odrobinę za dużo, to znów to usprawiedliwiam w tej formie. Formie przyśpiewki, modlitwy do bogini, albo zaklęcia. 

 

Choć ostatni wers  

Przyszedł i objął mnie swym ramieniem. 

 

zapisałbym tak 

Przyszedł i objął swoim ramieniem. 

Bo co za dużo to niezdrowo. 

 

Sposób rymowania w ostatniej zwrotce różni się od dwóch poprzednich, bowiem autorka użyła tu rymu naprzemiennego. 

Ale to bardzo dobrze. 

 

Trzeci wiersz z całą pewnością napisany jest przez faceta. 

Erotyk z pretensjonalnym tytułem Ud przesilenia. 

Mam tylko nadzieję, że nie pisał tego jakiś zbok, a jedynie zagubiony poeta, pragnący odnaleźć w metaforach najkrótszej nocy połączenia duszy z ciałem. A od tego jest noc Kupałowa. 

 

Przetarłem wam drogę, przyjaciele z Artefrakcji. 

Powtarzam... 

Weźcie się za komentarze, bo inaczej cała zabawa na nic.


Awatar użytkownika
xeno
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 122
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#7 » 8 lip 2019, o 22:43

Żaden wierszyk niestety nie przypadł mi do gustu. To żeby nie przychodzić z pustym słowem. Napisałem coś swojego. Oczywiście nie jest to częścią konkursu chciałem tylko zobaczyć ile jestem w stanie wycisnąć z tematu nocy świętojańskiej.  

 

Dlaczego wianki do wody wrzucać mamy? 

Przecież woda ma właściwości lecznicze 

a miłość to choroba, umysłu omamy 

takie są twoje przemyślenia katorżnicze 

 

Gdy symbol tego miłości-szaleństwa 

z lekarstwem się zetknie 

zostanę uzdrowiona, z przekleństwa 

efekt i zamiar zaniknie 

 

Może więc należy spalić w ogniu wianek? 

Ogień także leczy 

Więc gdy spadnie weń kupały pomniczek... 

niebezpieczne to rzeczy 

 

A te rusałki, co chwalą się pany? 

utkały im suknie z leśnego runa 

ale one przecie w las zaciągały! 

Nie myśl nad tym, żyć ci się uda 

 

W ogóle nic tutaj mi nie pasuje! 

święto logiki nie zakłada 

nasza kultura zwyczajnie oszukuje! 

młoda jesteś, ładna, zagłada 

 

Kwiatu paproci poszukam w paproci 

sama wiesz że robisz to z dobroci 

choć nie istnieje.. może wodą pokropić 

chcesz z tym wszystkim trochę popsocić? 

 

Hej! Ludzie! Nie dajcie się ponieść prostoty ułudzie 

Gdy wianek nurtem puścicie stracicie swe uczucie 

Co? Żem głupia? To wy przesadzacie! 

to starsi uknuli święta transformacje 

 

Starsi? By wybór ożenku nam zabrać 

miłość umiera gdy wody nań nabrać 

tamci idioci rzucają swe żądze 

prosto w pewny niebyt pędzące 

 

Wróżenie to samo musi mieć przyrodzenie 

starsi kontrolują i na żywioły plują 

Mówią jak chcą by wyglądało wioski ułożenie 

zwyczajnie duchy ku swemu wykorzystują 

 

Czcimy ogień i wodę 

żywioły władzy 

 

Jedna odważna i głośna! 

druga cicha, nieznośna 

pasuje to starym rządzić nieprzewidywalnym 

ziemia i powietrze są dlań kozłem ofiarnym 

 

W świetle tej zmiany gdy drzewo palimy 

ogień nie pogardzi wyglądem rośliny 

płomień spala, oczyszcza i przemienia 

nie chcę byś szła dalej w te przemyślenia 

 

Jestem przecież swoją wizją świata przemieniona! 

oczy otwarte nie chcą patrzeć na związane ramiona 

Czas wykazać błędy i skazy! 

masz w głowie bardzo nieprzyjemne obrazy 

 

Biorą mojego partnera cień- za rękę 

nie wiem czy podzielam twoją udrękę 

i razem z cieniem swoim przez ogień skaczę 

dla ciebie kochanie w ogniu się zatracę 

 

Ludzie pijani w zabawie nie baczą 

coś więcej zrobić musisz nim zobaczą 

mówię więc do nich. 

 

Hej! Wiem jak wasze święto uleczyć (wystarczy) 

Wystarczy Kupałe pod ogień podłożyć (uleczyć?) 

biorę posąg ciężki od kłamstw naporu (kłamstw) 

ruszyć się nie chce od obłudy uporu (nie chcę) 

jednak z całą siłą prawdy podniosłam (prawdy) 

i do ognia oczyszczenia doniosłam (ognia) 

 

Ludzie oburzeni zerwali się z trawy 

Wianki popłynęły nigdy nie zebrane 

poczęli chwytać mnie za ręce nogi 

i wyszarpywać mi figurę boga ich bogowi 

 

Kiedy ogień farbę z czerwi czerwienią trawił 

kiedy pył lazurytowy dał się być znany 

wtedy ludzie mocniej nie chcieli by zbawił 

wyrwali mi boga, co już nie był odziany 

 

Widzicie drewno nagie na bogu kulawym? 

to samo drewno co palicie w swym święcie plugawym?! 

Nic nie ma sensu, nic nie pasuje  

(krzycząc to dziewczyna do ognia wskakuje) 

 

Topię się w płomieniach 

krzyk choć krzyczę z ust się nie wydobywa 

ponieważ płuca dymem zalane 

suknia utkana z runa leśnego 

wianek puszczony z dłoni 

 

Następnie wyciągają mnie ramiona umięśnione i ciskają w wodę 

 

spalam się w topieli 

krzyk choć krzyczę z ust się nie wydobywa 

ponieważ płuca mnie palą od wody nadmiaru 

widzę kwiat paproci który nie istnieje 

i cień mój jak w ciemności już mi wierzy 

że ani on ani ja do tego świata nie przynależy


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#8 » 8 lip 2019, o 23:32

Gust też może być wyznacznikiem odczytywania utworów poetyckich. 

Chociaż nie moim. 

Ja kieruję się raczej swoistym kunsztem w opisach, metaforach, bądź w emocjach przekazywanych przez autora. 

Nareszcie ktoś zbuntowany i młody wypowiada się pod eventami. 

 

Tylko proszę, xeno, nie każ mi oceniać Twojego utworu, a raczej odezwy - przesłania

Ociera się chwilami o poezję. Częściej jest od niej odległe i nieco koślawe. 

Z całą pewnością przegadane. 

Ale jako komentarz sensu rytuałów Kupałowych, całkiem niezłe, choć niezupełnie zgadzam się z tym przesłaniem.


Awatar użytkownika
xeno
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 122
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#9 » 9 lip 2019, o 00:13

Alchemik pisze:Gust też może być wyznacznikiem odczytywania utworów poetyckich. 

Chociaż nie moim. 

Ja kieruję się raczej swoistym kunsztem w opisach, metaforach, bądź w emocjach przekazywanych przez autora. 

Nareszcie ktoś zbuntowany i młody wypowiada się pod eventami. 

 

Tylko proszę, xeno, nie każ mi oceniać Twojego utworu, a raczej odezwy - przesłania

Ociera się chwilami o poezję. Częściej jest od niej odległe i nieco koślawe. 

Z całą pewnością przegadane. 

Ale jako komentarz, sensu rytuałów Kupałowych, całkiem niezłe, choć niezupełnie zgadzam się z tym przesłaniem.

 

 

Nie każe ci oceniać! Broń Boże! Czy jest koślawe i odległe od poezji to tak jest skoro tak mówisz bo poetą jesteś ode mnie lepszym.Wiersz nie był właściwie komentarzem sensu rytuałów bardziej  

był o osobie która myśli że zrozumiała sens rytuałów nadinterpretując każdy symbol i nadając mu wszystkie- szczególnie te niezwiązane z świętem znaczenia. Podmiot liryczny jest paranoikiem, zwolennikiem teori spiskowych oraz istotą nierozumiejącą norm społecznych. Swoich prac nie oceniam do tygodnia-dwóch po ich wydaniu by uniknąć subiektywizmu autora. Po tym czasie sam się pewnie będę zastanawiał czy to powinno ujrzeć światło dnia xD


Awatar użytkownika
Camenne
Random Cruelty Generator
Random Cruelty Generator
Posty: 5873
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#10 » 9 lip 2019, o 08:35

Minął tydzień, więc czas najwyższy, by ogłosić, kto stoi za każdym z nadesłanych tekstów. 

 

MAJACZENIA 

autor: Toya 

 

ud przesilenia 

autor: Alchemik 

 

Wianku 

autor: Habibi 

 

Teraz, gdy już znacie autorów, podzielcie się, czy udało wam się ich odgadnąć po samych utworach ;) Zachęcam też do komentowania! Tekstów nie ma wiele, dlatego tym bardziej szkoda, jeżeli tak mało osób zostawi pod nimi ślad.

Czytaj, a będziesz czytany! Komentuj, a będziesz komentowany! 

 

Jak poprawnie zapisywać dialogiMyślnik, półpauza i dywiz  

 

Po-ta-toes! Boil them, mash them, stick them in a stew. Lovely big golden chips with a nice piece of fried fish.


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#11 » 9 lip 2019, o 18:21

Niewiele utworów, więc z łatwością rozpoznałem Toyę. Po prostu wiersz Majaczenia wyróżniał się, a ja dosyć dobrze poznałem jej sposób pisania.

Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#12 » 9 lip 2019, o 18:46

Sprawdziłem użytkownika Habibi, bo do tej pory o nim nie słyszałem. 

Okazuje się, że facet. A co ciekawsze, to jego pierwsze utwory na Artefaktach, od czasu kiedy zarejestrował się w kwietniu zeszłego roku. 

Gratuluję odważnego kroku, Habibi, zarówno w poezji jak i w prozie.


Awatar użytkownika
Gorgiasz
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1360
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#13 » 9 lip 2019, o 20:29

Podobał mi się wiersz Habibi. Jest bardzo prosty, ale doskonale utrzymany w konwencji ludowej przyśpiewki, w stu procentach osadzonej w założonym temacie. Gdybym nie wiedział, jak i kiedy powstał, sądziłbym, że to oryginalna, piękna i autentyczna twórczość ludowa, albo stylizacja jakiegoś dziewiętnastowiecznego poety (trafiały się wtedy takie). 

 

Wiersze Toyi i Alchemika są na pewno dobre i ciekawe, ale jakoś nie w moim guście. 

 

żadna boginka nie odda tego  

o co sama zabiega

 

Słuszne spostrzeżenie. 

 

ale wrócisz wiedźmo kolejnego czerwca 

kiedy znów nocy zbraknie dla dnia 

prawda? 

przyrzeknij że wrócisz!

 

Ładna puenta.


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#14 » 9 lip 2019, o 23:21

Gorgiasz pisze 

Wiersze Toyi i Alchemika są na pewno dobre i ciekawe, ale jakoś nie w moim guście. 

 

 

Znów ten gust. 

To oczywiste, że kierujemy się gustem i preferencjami przy czytaniu. 

 

W związku z tym nawiążę jeszcze raz do wiersza xeno, jako że pierwszy wspomniał o guście. 

xeno, event to właściwie nie jest konkurs, bardziej zabawa, wykazanie się w temacie. 

Widzisz tu gdzieś ankietę? 

Co z tego, że dołączyłeś po terminie. Ale dołączyłeś i to na temat. 

xeno, uważam, że posiadasz talent, może tylko iskrę na razie. 

Jestem niemal pewien, że twój utwór to rodzaj improwizacji. 

Ty chyba nie masz w zwyczaju wygładzać swoich dzieł. 

Każdy z nas posiada jakąś wiedzę. Ty na przykład posiadasz wiedzę o Średniowieczu i potrafisz ciekawie ją przekazać. 

Z pewnością nie tylko ją.  

Z Twoich tekstów wnoszę, że jesteś filozofem. 

 

Twoja improwizacja należy do filozoficzno emocjonalnych. 

Niestety, nie posiadasz jeszcze wiedzy na temat poezji, oraz wiedzy poetyckiej, czyli warsztatu, narzędzi poetyckich. 

Zdobywa się je z trudem i z czasem. 

Przez kolejne próby i czytania. 

Najlepsze są próby w różnych gatunkach i formach. 

 

Utworu, który tu przedstawiłeś wystarczyłoby na kilka krótszych. 

Niektóre zwrotki są naprawdę niezłe i mogłyby stanowić odrębną całość. 

 

Jako osobę, którą posądzam o talent, proszę - nie marnuj go. 

Ucz się. 

Zdobywaj narzędzia. 

Zarówno w prozie, jak i w poezji. 

Masz przed sobą drogę, ale jeżeli się postarasz, wertepy zmienia się w autostradę. 

Niejednokrotnie byłem świadkiem narodzin poetów. 

Istnieje pewna zasada, która dotyczy dłuższych utworów. Nie powinny nudzić. 

A ta zasada mówi, żeby każdy wers poprzedzający wciągał przez zaciekawienie do następnego. 

Następny nie powinien rozczarowywać i znów zaciekawiać wersem, który nastąpi. 

 

Sam wymyśliłem tę zasadę. Ale się sprawdza.


Poezjonauta
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 56
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#15 » 10 lip 2019, o 14:47

Lipiec odkruszył mnie z rozmyślań i forumowej bierności. Odpowiadam na apel. 

 

Camenne pisze:miotła w udścisku zachwyca 

na sabat 

nadlatuje czarownica

 

Czuję tu Alchemika w stanie czystym, z bajeczną (jak zwykle zresztą) grą słów. A z każdym wersem robi się coraz bardziej kosmicznie. Żeby tak nieziemsko bawić się w noc midsommar, trzeba albo zażywać substancje uprzyjemniające odbiór rzeczywistości (o co nikogo nie posądzam), albo samemu rzeczywistość przekształcić, nadając jej charakteru iście magicznego (o co zdecydowanie posądzam autora, lub autorkę- jeśli utwór ten nie jest dzieckiem Alchemika i Kupały). 

Edit: teraz znamy już tożsamość autora, wygląda na to, że trafiłem. 

 

Najbardziej zafascynowały mnie jednak "Majaczenia". Cudowna kwintesencja wyjątkowej nocy, ociekająca gęstą jak miód atmosferą czegoś poza tym, co dostępne jest zmysłom na co dzień. W tym utworze utonąłem prawdziwie i nieodwracalnie. 

 

Alchemik pisze:Ten event nie obrodził w utwory.
 

Ale za to obrodził w nieliczne, wyjątkowe piękno. Czuję się oczarowany i nasycony duchem lata.

"Sztuka jest zaiste nie chlebem, lecz winem życia"

Awatar użytkownika
Toya
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 549
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#16 » 14 lip 2019, o 22:50

Poezjonauto - bardzo mi miło, że wiersz przypadł Ci do gustu. Tym milej, że nie lubię pisać na narzucony temat. Dzięki :)

Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#17 » 14 lip 2019, o 23:08

Toya, narzucony temat można ująć bardzo ogólnie.  

Tak mogłaś zrobić, a jednak mocno przybliżyłaś się do słowiańskich obrzędów. 

I nie zawiodłem się na Tobie. 

Dziękuję, że zaszczyciłaś event swoją obecnością. 

Z przyjemnością przeczytałem kolejny, dobry wiersz spod Twojego pióra.  

A powinnaś wiedzieć, że obserwuję rozkwit Twojej twórczości. 

Byłem z Tobą od początku. 

Niemal, czuję się za Ciebie odpowiedzialny. 

Nie przyjmij tego źle. 

I tak już mnie przerosłaś. Przynajmniej w wierszu wolnym. 

 

Jurek, Twój wielbiciel


Awatar użytkownika
Toya
runiczny rapier
runiczny rapier
Posty: 549
Zobacz teksty użytkownika:

Noc Świętojańska - event poetycki - PRACE

Post#18 » 15 lip 2019, o 14:58

Psze Pani, psze Pani! A Jurek znowu słodzi ;) 

 

A tak w ogóle to przepraszam za to, że nie podziękowałam Ci za wnikliwy komentarz. Na Ciebie to jednak zawsze można liczyć.  

 

Napisałam jak czułam. Temat był mi właściwie obcy. Musiałam sobie trochę poczytać o tym i owym. No i warto było. Nie powiem. 

 

Dziękuję.


Wróć do „Konkursy, plebiscyty i pojedynki”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość