Ogłoszenia 

 

Konkurs na drabble Tęsknota za latem - zapraszamy do udziału! 

 

Plebiscyt na Komentatora Października 

 

Automatyczne wcięcia akapitowe na forum 

Literackie rozgrywki

Podejmij wyzwanie, wyznacz cel i dąż do niego! Dziennik pisania dla osób potrzebujących mobilizacji. Każdy zarejestrowany Artefaktowicz może założyć własny dziennik literacki, w którym udokumentuje wszystkie swoje pisarskie zmagania.
Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#41 » 28 cze 2019, o 16:49

Jonasz1, dzięki, że zajrzałeś. Zgodzę się z tobą do pewnego stopnia.Chciałabym przeczytać to, czego być może, inni by nie chcieli. Wracając do opisu, ma poruszyć wyobraźnię czytelnika. Lem sięgał do wzorca Marylin Monroe,w moim przypadku musi być inny wzorzec. Zastanawiam się co byłoby zrozumiałe dla czytelnika, bo nie ma sensu odwoływać się do czegoś, czego czytelnik nie zna.

Awatar użytkownika
Jonasz1
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 74
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#42 » 28 cze 2019, o 17:29

Monika Żarska pisze:Jonasz1, dzięki, że zajrzałeś. Zgodzę się z tobą do pewnego stopnia.Chciałabym przeczytać to, czego być może, inni by nie chcieli. Wracając do opisu, ma poruszyć wyobraźnię czytelnika. Lem sięgał do wzorca Marylin Monroe,w moim przypadku musi być inny wzorzec. Zastanawiam się co byłoby zrozumiałe dla czytelnika, bo nie ma sensu odwoływać się do czegoś, czego czytelnik nie zna.
 

Nie jesteś w stanie dogodzić wszystkim bez uszczerbku na jakości Twojej sztuki...

Try to be good even when nobody's watching you

Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#43 » 28 cze 2019, o 17:54

Jonasz1 pisze:
Monika Żarska pisze:Idzie powoli, ale idzie.Za dużo dialogów, za mało opisu, muszę coś z tym zrobić. Opisywanie wnętrza domu mam za sobą , zostaje okolica. Jakich użyć słów, by zainteresować opisem, może sięgnę do Lema, on zawsze miał sposoby na nudne opisy. 

Nie liczę słów, bo to tak jak z ważeniem tylko na odwrót. Za mało napiszę nie liczę, a z wagą po obiedzie się nie ważę.

 

 

Swego czasu w uruchomieniu kreatywności pomogła mi wypowiedź Dukaja, a mianowicie "piszę to, co sam chciałbym czytać" :v

 

 

Bardzo poważam Dukaja. 

Za jego tak różniste utwory. 

Uważam, że jest filozofem na miarę Lema. 

Piszę to, co chciałbym czytać. 

Wydrapię sobie to na nadgarstkach.


Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#44 » 29 cze 2019, o 02:14

Nie neguję Dukaja ani jego filozofii. Inspiruje.

Awatar użytkownika
Jonasz1
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 74
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#45 » 29 cze 2019, o 09:02

Dukaj jest dość ciężki w odbiorze. Nie pomaga wcale jego zamiłowanie do słowotwórstwa - kiedyś w jednym z wywiadów powiedział, że lubi używać słów, co do których ma przekonanie, że powinny istnieć.  

Swoją drogą nigdy też nie ukrywał, że inspiruje się mocno Lemem. 

Mocno ubolewam nad faktem zmiany formatu jego strony internetowej...

Try to be good even when nobody's watching you

Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#46 » 3 lip 2019, o 20:57

Jonasz1 pisze:Dukaj jest dość ciężki w odbiorze. Nie pomaga wcale jego zamiłowanie do słowotwórstwa - kiedyś w jednym z wywiadów powiedział, że lubi używać słów, co do których ma przekonanie, że powinny istnieć.  

Swoją drogą nigdy też nie ukrywał, że inspiruje się mocno Lemem. 

Mocno ubolewam nad faktem zmiany formatu jego strony internetowej...

 

Nie czytałam Dukaja. Dla porównania znalazłam w necie cytaty. Nie ten język, jest bardziej bezpośredni i dosadny. Mogę się mylić, to tylko cytaty.  

Powieść, według Dukaja, ma być wysmakowana jak dobre cygaro. U Lema właśnie tak jest. 

A mnie raczej chodziło o to jaki ma być opis, żeby zainteresował czytelnika, do jakich porównań i wzorców się uciec, żeby nie było monotonnie.Nie dysponuje aż tak bogatym warsztatem, więc nie porównywałam do niczego.


Awatar użytkownika
Jonasz1
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 74
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#47 » 3 lip 2019, o 22:08

Pan Jacek to trochę inna liga pisarska. Nie lepsza, ani nie gorsza - inna.
Try to be good even when nobody's watching you

Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#48 » 3 lip 2019, o 22:23

Amen. 

Sposób pisania jest właściwy dla twórcy. 

Idee mogą być wspólne. 

Wgląd w nie jest, albo powinien być różny. 

Jesteśmy indywidualnościami.


Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#49 » 4 lip 2019, o 06:19

Jasne. Każdy ma swój styl pisania a z niektórych autorów warto naprawdę brać przykład.

Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#50 » 10 lip 2019, o 22:48

Wprowadziłam drugiego narratora. To chyba popularny zabieg literacki.Kolejny rozdział pisze się mozolnie. Przeważają dialogi, więc przykładam się do opisów.

Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#51 » 4 wrz 2019, o 22:33

Utknęłam w martwym punkcie.Czarny charakter wychodzi zbyt blado. Trzeba podkoloryzować.

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2572
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#52 » 5 wrz 2019, o 17:07

Podkoloryzowany będzie blady jeszcze bardziej. Jak chcesz kolor, niech się czarny zacznie wahać.

Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#53 » 14 wrz 2019, o 17:34

szczepantrzeszcz pisze:Podkoloryzowany będzie blady jeszcze bardziej. Jak chcesz kolor, niech się czarny zacznie wahać.
 

Dobra uwaga. Dziękuję. Nie uważasz, że czarny nigdy nie ma moralnych dylematów i wie dokładnie, czego chce?


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#54 » 14 wrz 2019, o 18:34

Dodaj czerwonego. To kolor ognia i pasji. Nie ma nic wspólnego z wyborami.

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2572
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#55 » 14 wrz 2019, o 21:11

Monika Żarska pisze:Nie uważasz, że czarny nigdy nie ma moralnych dylematów i wie dokładnie, czego chce?
Jeżeli czarnym jest przedstawiciel czarnej-strony-wieczności, wówczas nie ma dylematów, bo i skąd miałby mieć. Czarny charakter - śmiertelnik wie, czego chce, wie lepiej niż charakter mniej lub bardziej szary, jednak wydaje mi się, że wahania nie są mu obce. Skończyłem ostatnio dużych rozmiarów tekst, który po części sam się pisał. Nie masz pojęcia, jak łatwo czarne charaktery, stojąc niemal u celu, wpadały w pułapki dylematów. Sam byłem zaskoczony, ale... to chyba dobrze, że wpadały w pułapki dylematów.

Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#56 » 14 wrz 2019, o 23:12

szczepantrzeszcz pisze:
Monika Żarska pisze:Nie uważasz, że czarny nigdy nie ma moralnych dylematów i wie dokładnie, czego chce?
Jeżeli czarnym jest przedstawiciel czarnej-strony-wieczności, wówczas nie ma dylematów, bo i skąd miałby mieć. Czarny charakter - śmiertelnik wie, czego chce, wie lepiej niż charakter mniej lub bardziej szary, jednak wydaje mi się, że wahania nie są mu obce. Skończyłem ostatnio dużych rozmiarów tekst, który po części sam się pisał. Nie masz pojęcia, jak łatwo czarne charaktery, stojąc niemal u celu, wpadały w pułapki dylematów. Sam byłem zaskoczony, ale... to chyba dobrze, że wpadały w pułapki dylematów.
 

Może kiedyś zobaczę Twój tekst? Dobre określenie"wpadały w pułapkę dylematów". Czarnego musi coś wyróżniać spośród innych.A jaki może mieć problem? Chyba taki, że spowoduje wypadek drogowy.  

 

Alchemik, słyszę sarkastyczny chichot.Czerwony diabeł dodałby energii.


Awatar użytkownika
Alchemik
gladius tytanów
gladius tytanów
Posty: 1293
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#57 » 14 wrz 2019, o 23:55

Niestety, Moniko, w świecie wyborów, czyli tym naszym istnieje cala paleta barw. 

Czarny nie jest czarny tylko wpadł w kałużę smoły. 

Najprościej byłoby uznać go za socjopatę. Ale to pozbawiłoby bohatera przemyśleń. 

Czy nie uważasz, że praca nad czarnym charakterem, docieranie do jego mrocznego sumienia jest ciekawsza?  

To nie sarkazm, tylko wiedza o ludzkich umysłach, Moniko. 

 

Jurek


Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#58 » 15 wrz 2019, o 09:12

Alchemik pisze:Niestety, Moniko, w świecie wyborów, czyli tym naszym istnieje cala paleta barw. 

Czarny nie jest czarny tylko wpadł w kałużę smoły. 

Najprościej byłoby uznać go za socjopatę. Ale to pozbawiłoby bohatera przemyśleń. 

Czy nie uważasz, że praca nad czarnym charakterem, docieranie do jego mrocznego sumienia jest ciekawsza?  

To nie sarkazm, tylko wiedza o ludzkich umysłach, Moniko. 

 

Jurek

 

Dziękuję za wskazanie kierunku. Rzeczywiście, mogłabym zrobić prześwity. wspominając w narracji o trudnym dzieciństwie bądź przyczynie, która doprowadziła go do przestępstw.Ten mój czarny nie miał trudnego dzieciństwa, był pozostawiony sam sobie i robił, co chciał. Kierował się raczej tym, na ile może sobie pozwolić, żeby pozostać bezkarnym. Był tym, który dręczył koty i obrywał skrzydła muchom, a własną matkę owinął sobie wokół palca. Raczej bym nie chciała opisywać jego grzechów,tylko emocje, które mu towarzyszyły.


Monika Żarska
lekki sztylet
lekki sztylet
Posty: 71
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#59 » 20 wrz 2019, o 02:15

Wytłumaczyłam postępki czarnego zbyt łatwym dzieciństwem.

szczepantrzeszcz
Szczepan I Złotousty
Szczepan I Złotousty
Posty: 2572
Zobacz teksty użytkownika:

Literackie rozgrywki

Post#60 » 20 wrz 2019, o 08:35

Być może odnoszę błędne wrażenie, jednak coś mi się widzi, że tworząc postacie, wielką wagę przywiązujesz do rozróżnienia pomiędzy białym i czarnym. Ode mnie nigdy nie usłyszysz, że dzisiaj nie ma białego i czarnego, że świat jest szary, a dobra i zła odróżnić nie sposób. Wręcz przeciwnie, pisanie wtedy ma sens, kiedy dobro i zło próbujesz oddzielić, jednak takie podejście stanowi również pułapkę. W każdym człowieku jest dobro i zło. To dlatego czarny charakter nigdy do końca czarny nie będzie, a biały charakter ma swoje wady, o których czasem trudniej napisać, niż o zaletach bohatera negatywnego. 

 

Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono twierdzi Pani Wisława Szymborska. To dobra wskazówka. Jeżeli charakter (nieważne czy dobry, czy zły) wychodzi zbyt blado, najlepiej przestać się na chwilę przejmować imperatywem zwięzłości i strzelić jakąś retrospekcję, niekiedy dodatkowy rozdział. Każdy, o kim napiszesz coś więcej, robi się kolorowy.


Wróć do „Dzienniki literackie”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości