szmondak

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 735

szmondak

Post#1 » 2 tygodnie temu (9 wrz 2018, o 12:04)

masz taki sztos
lubisz się upłynniać pośród maskotek
ze styropaniowym wypełniaczem
i przytulanek z uciśnioną w łokciu cnotą

hantlujesz te góry okładek puzzli
jakby mogły wytlić w autoportrecie
przenikliwość spod lentexu
z naciskiem środkowego palca
albo innej jednostki lirycznej

falkon
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 35

szmondak

Post#2 » 1 tydzień temu (15 wrz 2018, o 00:41)

Tytuł- to ty
Wiersza oczywiście o tobie.
Ćwaniak, ciekawe jakiego chowu.

Jednostka liryczna - oczywiście.

witka
świetlista lanca mrozu
świetlista lanca mrozu
Posty: 735

szmondak

Post#3 » 1 tydzień temu (15 wrz 2018, o 02:54)

Jełopie jak możesz rozumieć czyjś tekast, skoro nie kontrolujesz tego, co piszesz.

Naprodukowałeś w sieci swoje boty i uprawiasz pojebbing.

Mozets
scyzoryk
scyzoryk
Posty: 48

szmondak

Post#4 » 1 tydzień temu (15 wrz 2018, o 17:50)

Aby zrozumieć dobrze witka nie zaszkodzi wiedzieć szto eta "szmondak".
******************************************************************************
Jaka jest etymologia wyrazu szmondak?
Slangowe i wulgarne słowo szmondak/śmondak, które zaczyna wchodzić do języka potocznego i używane jest na określenie ‘człowieka niewiele wartego’ (najbliższy synonim to ‘dupek’ lub ‘kutas’), jest jidyszyzmem o wyraźnie obscenicznej konotacji, choć nie do końca jasnej etymologii. Najnowszy dwujęzyczny słownik jidysz-francuski (Niborski/Vajsbrot 2002) odnotowuje wyraz שמאָנדאק /šmondak/ dokładnie w tym samym brzmieniu jak w polszczyźnie i podaje jego znaczenie, poprzedzając tę informację znacznikiem vulg. („wulgarne” ), jako franc. connard, co najlepiej oddaje swojski – pardon le mot – ‘skurwysyn’. Taka dosadna interpretacja pochodzenia tego wyrazu znajduje swoje uzasadnienie w tezaurusie języka jidysz (Stutchkoff 1956), gdzie odnotowano słowo šmonde jako jedno z najbardziej wulgarnych określeń żeńskiego organu płciowego. Na temat etymologii i metaforyki tego określenia można jedynie spekulować: być może chodzi tu to kontaminację hebr. שמן /šemen/ ‘tłuszcz, tłusty’ ze slawizmem niem. Schmand/Schmant, przejętego do jid. jako שמאַנט /šmant/, a za pośrednictwem czeskiego spokrewnionego z naszą polską śmietaną. Resztę pozostawiam wyobraźni czytelników.
Wyraz szmondak wraz z oboczną formą śmondak (por. powyżej analogiczne Schmand ‘śmietana’) do polszczyzny przeszedł prawdopodobnie z gwary złodziejskiej, gdzie oznaczał „złodzieja kradnącego rzeczy małej wartości” (Klemens Stępień, Słownik tajemnych gwar przestępczych, 1993), a więc marnego, nie budzącego respektu złodziejaszka. Rozszerzenie znaczenia na dowolną osobę udającą „ważniaka”, a w gruncie rzeczy tchórzliwą i niewiele wartą byłoby w tym przypadku zrozumiałym zabiegiem semantyczno-leksykalnym.
Ewa Geller, prof., Uniwersytet Warszawski
P.S. Poezja witka jest wielopoziomowa , trudno mi jest ją przyswoić. Ale wyczuwam w jego pisaniu jakiś zamysł , którego do końca nie mogę rozszyfrować. Może i dobrze. Jak mawiał Kobuszewski. Ale będę czytał. Może któregos dnia mój umysł zostanie nagle olśniony i jego przesłanie dotrze do mnie jak błysk szabli samuraja. To nie ironia. Staram się naprawdę. Witka pisz. Trening czyni mistrza.

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości