słona baśń

Kalejdoskop poezji. Wiersze rymowane, białe, limeryki, poezja śpiewana i inne.
Awatar użytkownika
domestica
Autor Lata 2018
Posty: 63

słona baśń

Post#1 » 14 lut 2019, o 13:16

śni mi się, że leżę nad brzegiem morza.
jest zima, a wokół pachnie sadzą i mgłą.

kto mnie tu zostawił?
może zaczekam, aż po mnie wróci?
chyba że wcześniej zamienię się w rybę.
pochowam pod łuskami wszystkie historie,
nocne opowieści, które trochę uwierają.
chcę zdążyć, póki jeszcze oddycham.

sen ma się skończyć dzisiaj o czwartej.
potem znów będę tylko słodką dziewczynką,
pustą muszelką, która przestała szumieć.

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Zdobywca Artefaktu 2014 i Autor Lata 2018
Posty: 1124

słona baśń

Post#2 » 14 lut 2019, o 14:57

Ładne; szczególnie ostatnia strofa.

Awatar użytkownika
Karen
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Mistrzyni tortur narzędziami dentystycznymi
Posty: 1594

słona baśń

Post#3 » 14 lut 2019, o 23:36

Zgadzam się z Gorgim.
Dobry wiersz, a ostatnia strofa jest jak wisienka na torcie.
Jeśli nie wiesz, co masz dalej zrobić, to zrób sobie kawę.

Wróć do „Poezja”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości